Przyjezierze, śmieci, opłaty
Mniejszych worków nie dostaną
Nie będzie także punktu składowania worków. Każdy będzie trzymał swoje śmieci w swoim domku letniskowym. Firma zbierająca śmieci do każdego musi dotrzeć sama.
O sprawach śmieci mówił letnikom strzeleńskiej części Przyjezierza na spotkaniu 31 maja młodszy referent do spraw utrzymania czystości i porządku w gminie Marcin Jasiński. Nowe stawki zostały ustalone od pojemnika. Po strzeleńskiej stronie Przyjezierza, śmieci zarówno zmieszane, jak i posegregowane z domków rekreacyjnych będą odbierane od 1 czerwca do 31 sierpnia raz w tygodniu. Natomiast poza sezonem, od września do końca maja, raz w miesiącu. W przypadku restauracji i punktów gastronomicznych śmieci będą odbierane raz w tygodniu.
Józef Drzazgowski, właściciel sklepu U Leonarda przy ul. Świerkowej pytał burmistrza Ewarysta Matczaka, dlaczego nie traktują wszystkich miejscowości gminy jednakowo. Pytał, dlaczego Przyjezierze jest traktowane gorzej od Strzelna, Cienciska, czy innych wiosek. - My mamy tutaj za śmieci 30 zł (zmieszane) i 15 zł (segregowane), a na wsi jest odpowiednio 12 i 5 zł. Czy my jesteśmy krowy dojne? - pytał ostro Józef Drzazgowski.
Letnicy sugerowali, by wzorem lat ubiegłych wyznaczyć miejsca składowania worków, bo ich zdaniem są takie działki, do których nie ma swobodnego dojazdu i firma wywożąca śmieci nie wszędzie będzie mogła podjechać. Ustalono jednak, że to w gestii pracowników firmy, która wygra przetarg, będzie dotarcie do każdej posesji i zabranie z niej śmieci.
- Nie chciałbym trzymać większej ilości śmieci w domku, a 120 litrów w przeciągu tygodnia nie uzbieram. Czy jest możliwość wprowadzenia mniejszych worków - pytał Rajmund Pawłowski z Inowrocławia.
Marcin Jasiński nie widział takiej możliwości, gdyż stawka ustalona jest za pojemnik 120-litrowy. Dodał jednak, że po rozstrzygnięciu przetargu ceny mogą ulec zmianie.
- Jesteście chyba jedyną gminą, która na miesiąc przed wejściem w życie ustawy nie ma jeszcze rozstrzygniętego przetargu - dziwili się działkowcy.
Józef Drzazgowski stwierdził, że w Przyjezierzu nie ma nadanych administracyjnie ulic, są tylko ulice nazwane umownie, a kod pocztowy Przyjezierza jest kodem Jezior Wielkich. Pytał więc, jak prawnie może gmina Strzelno przyjmować od letników deklaracje. - Wypełniane przez nas deklaracje względem prawa będą nieważne. Dlatego, że Przyjezierze znajduje się w Jeziorach Wielkich, a nie w gminie Strzelno - mówił.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1112 (23/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze