Reklama

Mokotów - druga płyta Lilly Hates Roses

 

Okładka nowej płyty „Lilly Hates Roses” zatytułowanej „Mokotów”, której premiera nastąpi 30 czerwca

Lilly Hates Roses, zespół, płyta
     Mokotów - druga płyta Lilly Hates Roses
    Pierwsza płyta Something to Happen mogileńsko-toruńskiego duetu wzbudziła entuzjastyczne recenzje krytyków muzycznych i wielbicieli folkowego grania z odcieniem hipisowskim. Druga płyta zapowiada się jeszcze ciekawiej, piosenkę Mokotów nuci już wielu fanów. W sierpniu zespół swe kolejne tournée zakończy w Portsmouth w Anglii na festiwalu Victorious Festival (29-30 sierpnia).

     Powstały w sierpniu 2012 r. akustyczno-folkowy duet Lilly Hates Roses nagrał drugą płytę. Zespół tworzą wokalistka Katarzyna Golomska z Torunia oraz mogilnianin Kamil Durski - wokalista i gitarzysta, wcześniej w mogileńskim składzie gitarowym Living on Venus.
     Kamil ma talent nie tylko do układania melodii, pisze również teksty piosenek, które na debiutanckim albumie Something to Happen niemal w 100% były jego autorstwa. Przy jednym z utworów pomagała mu Katarzyna Golomska. Muzykę Lilly Hates Roses określa się mianem indie-folku. Jest pewne, że starszym słuchaczom będzie przypominać legendarny folk hipisowski z lat 60. Kamil jasno określa, że w taki właśnie sposób zostały nagrane płyty duetu.
     - Gramy teraz też w nieco większym składzie i z muzykami sesyjnymi, klawiszowcem Krzysztofem Pieszakiem oraz perkusistą Maxem Psują z zespołu „Kumka Olik”. Mamy w tej chwili aranżacje bardziej rozbudowane i mimo tego, że Kasia gra na klawiszach, potrzebowaliśmy jeszcze jednego klawiszowca i perkusisty, lecz forma zespołu to nadal duet - powiedział Kamil Durski.
     Kilka dni temu w sieci pojawił się najnowszy singiel duetu Mokotów, pochodzący z nowej, drugiej płyty pod tym samym tytułem. Przy nowym albumie Lilly Hates Roses współpracował z Bogdanem Kondrackim - producentem i kompozytorem, który na swoim koncie ma udział przy płytach takich artystów jak: Edyta Górniak, Monika Brodka, Dawid Podsiadło, czy Smolik. - Jest muzykiem, który jest związany z muzyką popową, ale zgodził się z nami współpracować nad naszą płytą - mówi Kamil Durski.
     Krążek Mokotów będzie miał premierę 30 czerwca i zawierać będzie 11 kompozycji: Feng Shui, Spiders and Snake, Predictable, Mokotów, Lifeboat (feat. Dawid Podsiadło), L.A.S, No regres, Sound of bells, Kosy i bzy, Eternal, Ghosts. Tytułowy Mokotów to folkowe i ciepłe brzmienia, które idealnie pasują na wakacyjne wyprawy z przygodami. Co ciekawe, na nowym wydawnictwie zespołu będziemy mogli usłyszeć głos Dawida Podsiadły, który wraz z Kasią i Kamilem stworzył utwór Lifeboat.
     Nowy krążek zespołu zostanie wydany przez Sony Music Polska. Fani zespołu twierdzą, że najnowsza ich płyta będzie równie magiczna jak pierwsza. We wtorek 16 czerwca singiel Mokotów był najczęściej udostępnianym kawałkiem w internetowej liście przebojów Polska Viral 50.
     Ponadto Lilly Hates Roses na swoim profilu na Facebook-u udostępnił oficjalny teaser, czyli zwiastun utworu Mokotów, który gościnnie śpiewem zapowiadają muzycy zespołu: Coma, Lass, The Dumplings, NiePewne Sytuacje (Michał Kempa i Wojciech Fiedorczuk), Bela Komoszyńska (Sorry Boys), Dawid Podsiadło, Patrick the Pan, Sonia Pisze Piosenki, Leski, Peter J. Birch, Paulina Przybysz (Rita Pax), Cosovel oraz Michał Sobierajski.
     W rozmowie z reporterem Kamil Durski zdradził, że duet rozpoczyna już niebawem swoją kolejną zagraniczną trasę koncertową, którą w sierpniu zakończy w Portsmouth w Anglii na festiwalu Victorious Festival. Później wracają do Polski, gdzie zagrają jesienną trasę koncertową promującą płytę Mokotów. Kamil ma nadzieję, że wówczas znajdzie się miejsce na ich koncert w Mogilnie. - Rozmawiałem już z dyrektorem Domu Kultury. W ubiegłym roku ze względu na remont kina nie udało się nam zagrać. Mam nadzieję, że w tym roku nam się uda - dodaje Kamil.
     Kamil dalej wiąże swoje plany z muzyką i swoim duetem. Jego zdaniem, duet jest najlepszą formą współpracy jeżeli chodzi o jego zespół. - Po prostu nie potrzebujemy już nikogo więcej, ewentualnie producenta. A duet jest tą formą, która nam najbardziej odpowiada - usłyszeliśmy. Muzyka i gra jest tym, co Kamil najbardziej lubi robić w życiu. Mimo że - jak twierdzi - czasami jest ciężko i nie jest to zbyt opłacalne, to jest to najfajniejsza rzecz, jaką może sobie wyobrazić. - Mam dużo wsparcia z naszego miasta i to jest bardzo fajne. Ostatnio jak byłem na koncercie „Ivo Partizan” w Gnieźnie w „Młynie” fajnie było, jak widziałem tam samych mogilnian - dodaje.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1218 (24/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości