Reklama

Na dożynki nie zdążą, ale budują

Budynek samej świetlicy w stanie surowym jest już gotowy. Prezes Lipiński ma nadzieje, że jesienią będzie już gotowy do użytkowania.

              fot. Marek Holak

Mogilno, Rodzinny Ogród Działkowy, budowa, świetlica
     Na dożynki nie zdążą, ale budują
     Podczas gdy w całym kraju wśród działkowców panuje przygnębienie i obawa o przyszłość ich ogrodów, w Mogilnie zarząd pełen entuzjazmu prowadzi na terenie ogrodu inwestycję budowy nowej, przestronnej murowanej świetlicy z ubikacjami.

     Pomysł, by koniecznie w miejsce drewnianej świetlicy wybudować murowaną, pojawił się już w 2008 r. Rodzinnemu Ogrodowi Działkowemu Pod Lasem szefował wtedy Stanisław Szewczyk.

Od lewej stoją: Czesław Priebe, Zygmunt Lisiecki, burmistrz Leszek Duszyński i prezes ROD „Pod Lasem” Józef Lipiński. Z tyłu widać wejście do świetlicy, z prawej strony będą znajdowały się toalety.

              fot. Marek Holak

     Ostateczna decyzja o budowie zapadła jednak 13 sierpnia 2011 r. Wtedy ROD przy ul. Konopnickiej obchodził 60-lecie powstania ogrodu. Jak mówi obecny prezes Jerzy Lipiński, to był ten impuls, to był ten wymarzony moment, by rozpocząć inwestycję. Obecny wtedy na uroczystościach burmistrz Mogilna Leszek Duszyński obiecał pomoc finansową i organizacyjną w rozbudowie ogrodowej świetlicy.

Reklama

     Jak mówi prezes Lipiński, początkowo planowano, by świetlica miała wymiary 15 m x 10 m. Ostatecznie jest mniejsza, ma wymiary 10 m x 6 m. Do tego dochodzą ubikacje, także dla osób niepełnosprawnych. Dodatkowo na zewnątrz budowane jest szambo. Projekt nowej świetlicy wykonała Firma Projektowo-Kosztorysowa Tomasza Napierały. Wszystkie instalacje i media zaprojektował Jacek Ziemnicki a Zbigniew Bąkowski instalację elektryczną.
     Świetlica budowana jest systemem gospodarczym. Przy jej wnoszeniu na różnych etapach pracowali m.in.: Zygmunt Lisiecki, Marian Meler, Stefan Nowaczyk, Czesław Priebe, Jerzy Szczepankiewicz, Walerian Chełmiński, Eugeniusz Wolski, Jerzy Lipiński i Michał Kozłowski. Prezes Lipiński podkreśla jednak, że gdyby nie zaangażowanie Zygmunta Lisieckiego, który jest fachowcem w sprawach budowlanych, robota nie ruszyłaby z miejsca. Prezesowi marzy się, by jeszcze więcej działkowców zaangażowało się w roboty budowlane. - Każda para rąk jest tam potrzebna, a ogród będzie służył jego użytkownikom - mówi.
     Działkowcy marzą o tym, by obiekt w całości (razem z ubikacjami) oddać do użytku na wiosnę przyszłego roku. W tym roku jesienią ma być gotowa sama świetlica.
Gmina Mogilno ze swego budżetu nie przekazywała żadnych środków na wsparcie budowy świetlicy Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Burmistrz Leszek Duszyński powiedział nam, że załatwił za to sponsorów, którzy przekazali pomoc działkowcom w różnej formie wartą około 10.000 zł.
     Jerzy Lipiński mówi, że pomimo tej zawieruchy z działkowcami w kraju, nie obawia się o przyszłość mogileńskiego ogrodu. - Tylko w tym półroczu przyjęliśmy do naszego grona 9 nowych młodych działkowców. Kupili działki i je pięknie zagospodarowali. Dla nich warto stawiać nową świetlicę - mówi reporterowi Pałuk.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1066 (29/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości