Reklama

Na silne argumenty, odpowiedział jednym zdaniem

Trzemeszno, karetka, argumenty, wojewoda
     Na silne argumenty, odpowiedział jednym zdaniem
     Powołany specjalnie zespół na kilku stronach wskazał i uzasadnił szereg argumentów za tym, aby w Trzemesznie mogła stacjonować karetka pogotowia. Argumenty te jednak nie zainteresowały wojewody wielkopolskiego.

     WOJEWODA NIEUGIĘTY
     Jak na razie niewiele dają starania trzemeszeńskich samorządowców w sprawie utworzenia w Trzemesznie miejsca stacjonowania karetki pogotowia. Najpierw żadnego efektu nie przyniosło pismo, jakie wysłał w tej sprawie burmistrz Krzysztof Dereziński do wojewody wielkopolskiego Piotra Florka na początku ubiegłego roku. Przedstawił w nim argumenty przemawiające za zasadnością utworzenia w Trzemesznie takiego miejsca, jak: liczba ludności gminy, duża ilość dróg, statystyki wypadków oraz długi czas dojazdu karetki z Witkowa lub Gniezna do najbardziej oddalonych zakątków gminy. W odpowiedzi przesłanej 8 listopada ubiegłego roku wojewoda stwierdził, że brak jest podstaw do utworzenia podstawowego zespołu ratownictwa medycznego z miejscem wyczekiwania na terenie gminy Trzemeszno. Podkreślił, że najistotniejsze kryteria mające wpływ na liczbę i rozmieszczenie zespołów ratownictwa medycznego, takie jak: czas dotarcia karetki na miejsce zdarzenia, liczba interwencji i liczba ludności na jeden zespół ratownictwa w powiecie gnieźnieńskim nie odbiegają w gminie Trzemeszno od norm.
     ZESPÓŁ DLA KARETKI
     Po takiej odpowiedzi radny Rady Miejskiej Zbigniew Matelski postarał się z ZOZ w Gnieźnie o wykaz liczby interwencji i czasów dojazdu karetek na teren gminy Trzemeszno. Wynikało z niej, że najczęściej czas dojazdu karetki na teren gminy wynosił kilkanaście minut, często było jednak to powyżej 15 minut. Nierzadko zdarzało się jednak, że karetka docierała na miejsce po przeszło 20 minutach. Zdarzały się również pojedyncze przypadki, że czas dojazdu wyniósł przeszło pół godziny.
     Po tej odpowiedzi radny Matelski zaapelował do burmistrza o dokonanie dogłębnej analizy otrzymanych materiałów i podjęcie działań w tej sprawie. W odpowiedzi na ten apel burmistrz powołał specjalny zespół w celu podejmowania działań o spowodowanie powstania w Trzemesznie miejsca stacjonowania karetki pogotowia. Zespół stworzyli: Zbigniew Matelski - przewodniczący, Teresa Maćkowiak - zastępca przewodniczącego, Maria Dziel - sekretarz oraz Tadeusz Kostka, Magdalena Ciszak i Piotr Dzięcielak.
     SILNE ARGUMENTY
     Efektem pracy zespołu było kolejne pismo, które zostało wysłane do wojewody. Na kilku stronach zwierało ono 10 argumentów przemawiających za utworzeniem w Trzemesznie miejsca wyczekiwania dla zespołu ratownictwa medycznego. Były to m.in.: gotowość trzemeszeńskiego samorządu do natychmiastowego uruchomienia miejsca stacjonowania karetki, opóźnienia w dojeździe zespołów ratownictwa medycznego na teren gminy, trudności występujących w dojeździe karetek z Gniezna i Witkowa (członkowie komisji wyliczyli, że na 15 km drogi z Witkowa do Trzemeszna jest aż 36 łuków i zakrętów oraz pięciokrotne ograniczenie prędkości, a z Gniezna 2 przejazdy kolejowe o natężeniu ruchu 5 składów pociągu na godzinę), funkcjonowanie w Trzemesznie największego na terenie powiatu kompleksu przemysłowego, w skład którego wchodzi 7 zakładów zatrudniających około 1.000 pracowników oraz fakt, że przez gminę przebiega 13-kilometrowy odcinek drogi krajowej nr 15 oraz 14,5 km odcinek linii kolejowej Poznań Wschód - Skandawa.
     ODPOWIEDŹ JEDNOZDANIOWA
     W odpowiedzi na kilkustronicowe pismo wojewoda przysłał do trzemeszeńskiego ratusza odpowiedź zawierającą tylko jedno zdanie. Informuje w nim, że w całej rozciągłości podtrzymuje on swoje stanowisko wyrażone w tej sprawie w piśmie z
     8 listopada 2012 r. Wojewoda Piotr Florek nie odniósł się w tym piśmie w ogóle do argumentów przedstawionych przez trzemeszeńskich samorządowców.
Zbigniew Matelski nie rozmawiał jeszcze na temat tego pisma z burmistrzem Derezińskim. Jak nam powiedział, chce, aby ponownie z apelem zawierającym argumenty w sprawie utworzenia miejsca oczekiwania karetki, wystąpić tym razem jako Rada Miejska do wojewody oraz Sejmiku Samorządowego Województwa Wielkopolskiego. Rada Miejska ma zająć się tą sprawą na lipcowej sesji Rady Miejskiej.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1117 (28/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości