Reklama

Nadgoplańska przyroda się broni

Wojewódzki Sąd Administracyjny, Poznań, wyrok, przyroda, decyzja
      Nadgoplańska przyroda się broni
     Komisja Europejska skierowała do rządu RP szereg uwag w związku z naruszeniem dyrektywy siedliskowej w odniesieniu do obszarów Natura 2000 obejmujących jezioro Gopło. Józef Drzazgowski ze Stowarzyszenia Przyjezierze wskazuje, że od dawna ekolodzy mówili o naruszaniu prawa polskiego i unijnego przy budowie odkrywki węgla brunatnego Tomisławice.

      UCHYLIŁ DECYZJĘ
      6 listopada Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu ponownie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koninie z 2009 r., odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej dla odkrywki Tomisławice KWB Konin, wydanej przez wójta gminy Wierzbinek w 2007 r.
      Przypomnijmy, że wójt wydał rażącą decyzję środowiskową dla budowy przez KWB Konin odkrywki węgla brunatnego Tomisławice. Zdaniem Greenpeace, KWB Konin nie dopełniła wymagań decyzji środowiskowej w zakresie ochrony roślinności występującej w bezpośrednim sąsiedztwie odkrywki. W trakcie inwentaryzacji przyrodniczej, przeprowadzonej w 2007 r., botanicy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu odkryli w pobliżu granicy przyszłej odkrywki łąkę ze stanowiskiem chronionego gatunku roślin - goździka pysznego. Naukowcy wystąpili wówczas z wnioskiem o jego przesadzenie przed rozpoczęciem prac związanych z budową odkrywki. Odpowiedni zapis znalazł się w wydanej przez wójta gminy Wierzbinek tzw. decyzji środowiskowej dla odkrywki Tomisławice. Zgodnie z prawem, jak twierdzą aktywiści Greenpeace, jeśli inwestor nie wykonał w określonym terminie obowiązków nałożonych na niego decyzją środowiskową - w tym przypadku nie przeniósł roślin chronionych w wyznaczone miejsce - organ administracji publicznej, który decyzję tę wydał, ma obowiązek ją uchylić.
      - Ta sprawa potwierdza tylko, że budowa odkrywki „Tomisławice” stanowi realne zagrożenie dla przyrody. Jest to niestety dopiero namiastka zagrożeń, które czekać będą całe okoliczne tereny chronione, wraz z jeziorem Gopło, o ile budowa odkrywki nie zostanie wstrzymana - mówił prezes Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego Przyjezierze Józef Drzazgowski.
      Przypomniał także, iż to Greenpeace wzywał KWB Konin do natychmiastowego wstrzymania budowy odkrywki Tomisławice, która ich zdaniem jest szkodliwa dla środowiska i klimatu, a której proces inwestycyjny budzi poważne wątpliwości prawne. Sprawa stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej dla odkrywki Tomisławice KWB Konin już po raz kolejny stanęła na wokandzie, po jej przekazaniu w marcu przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) do ponownego rozpatrzenia.
      DRUZGOCĄCA OPINIA
      Przyczyną obecnej decyzji WSA był fakt, że pojawiły się nowe okoliczności, a w szczególności fakt wystosowania przez Komisję Europejską (KE) do rządu RP tzw. uzasadnionej opinii w związku z naruszeniem dyrektywy siedliskowej w odniesieniu do obszarów Natura 2000 obejmujących jezioro Gopło. W uzasadnieniu wyroku po raz pierwszy zaprezentowano utajnione dotąd przez władze zarzuty KE, zawarte w jej wystąpieniach do strony polskiej.
      Komisja zwróciła rządowi uwagę na poważne i liczne uchybienia przy sporządzaniu raportu środowiskowego dla odkrywki Tomisławice, w tym w szczególności: brak dokładnego modelowania i obliczeń dynamiki wód wokół Gopła, zbyt małą liczbę geologicznych odwiertów badawczych, błędną metodologię modelowania leja depresyjnego, brak analizy właściwości chemicznych i termicznych wód kopalnianych zrzucanych do Gopła oraz oceny skutków ich mieszania się z wodami jeziora, brak oceny skutków skumulowanych z innymi odkrywkami, brak oceny wpływu przyszłego zbiornika końcowego na wody wokół Gopła, zagrożenie przepływów w Noteci i możliwość przekształcenia tej rzeki w ciek okresowy.
      NARUSZONE PRAWO UNIJNE
      WSA stwierdził, że tak poważne zarzuty KE wobec tomisławickiej odkrywki, będące w istocie tożsame z naruszeniami prawa unijnego zgłoszone w ramach bieżącego postępowania sądowego, obligują sąd do takiego działania, by uniknąć ewentualnej kolizji między jego obecnym orzeczeniem a przyszłym werdyktem organów UE. Wymaga tego wynikająca z traktatów europejskich zasada lojalnej współpracy władz krajowych i unijnych. Utrzymanie przez sąd w mocy obecnej decyzji środowiskowej, mimo toczącego się nadal w ramach UE postępowania w sprawie złamania prawa wspólnotowego, uniemożliwiłoby tymczasem jakąkolwiek formalnoprawną możliwość przeprowadzenia choćby uzupełniającej oceny oddziaływania odkrywki Tomisławice na nadgoplańskie obszary Natura 2000.
      Zdaniem sądu okoliczności sprawy oraz waga zarzutów nie pozwalają na wykluczenie, że realizacja inwestycji będzie jednak miała negatywny wpływ na Gopło; konieczne zatem było i jest nadal uzyskanie całkowitej pewności co do skali i charakterystyki wpływu odkrywki na to jezioro. Poprawność takiej wykładni WSA wynika z bogatego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.
      Tym samym sąd uznał, że SKO niesłusznie odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej i uznał za konieczne przeprowadzenie przez ten organ rzetelnego postępowania wyjaśniającego w sprawie możliwego wpływu odkrywki Tomisławice na obszary Natura 2000. Jak twierdzą przeciwnicy budowy odkrywki upomnienie komisji jest kolejnym sygnałem tego, że budowa powinna być natychmiast wstrzymana. - Dla dobra środowiska i przeciwko marnowaniu publicznych pieniędzy. Jako stowarzyszenie jesteśmy bardzo zadowoleni z wyroku, który zapadł w Poznaniu - dodaje Józef Drzazgowski.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1088 (51/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości