Reklama

Nadzór budowlany wstrzymał budowę parkingu

Mogilno, pęknięcia, budynek, ul. Sądowa 19, nadzór budowlany
     Nadzór budowlany wstrzymał budowę parkingu
      Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Maciej Matuszkiewicz zlecił gminie Mogilno opracowanie przez projektanta nowej technologii budowy miejskiego parkingu bez użycia ciężkiego sprzętu. Chce uchronić sąsiadujący z budową komunalny budynek i szkołę podstawową przed pękaniem muru. Zlecił także oplombowanie wszystkich szczelin i zarysowań.

Szklane plomby na wszystkich pęknięciach budynku przy ul. Sądowej 19 zostały już we wtorek założone

      fot. Paweł Lachowicz

     We wtorek naszą redakcję odwiedził mieszkaniec ul. Sądowej w Mogilnie Krzysztof Kapela. Budynek, w którym ma mieszkanie komunalne, sąsiaduje z placem, gdzie gmina Mogilno prowadzi budowę miejskiego parkingu na 91 miejsc. Ta inwestycja to pomysł burmistrza Leszka Duszyńskiego, zgłoszony już w 2009 r. Gmina w tym miejscu za 350.000 zł wykupiła działkę od prywatnego właściciela i wyburzyła wszystkie znajdujące się na niej budynki. Teren ten znajduje się między budynkami komunalnymi przy ul. Sądowej 19, a aleję Armii Krajowej i budynkami Szkoły Podstawowej nr 2.
     Krzysztof Kapela powiedział, że ciężki sprzęt, jaki pracuje na działce gminnej spowodował, że w jego mieszkaniu pojawiły się pęknięcia i szczeliny. Mówił, że u niego w mieszkaniu był już dyrektor Mogileńskich Domów Jerzy Padoł i przedstawiciel powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
     Prosił, byśmy zainteresowali się sprawą. Zapowiedział jednak, że nie wpuści nas do mieszkania, byśmy mogli zrobić zdjęcia pęknięć ścian. I faktycznie nas nie wpuścił. Nie odbierał także telefonu.
     Wczoraj rozmawialiśmy z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego Maciejem Matuszkiewiczem.
     Okazało się, że Krzysztof Kapela już 4 kwietnia o wszystkim powiadomił wojewódzki nadzór budowlany. 5 kwietnia na terenie budowy parkingu pojawił się przedstawiciel powiatowego nadzoru budowlanego Bartosz Kaczan i oglądał dokładnie wszystkie pęknięcia i szczeliny. Na początku tego tygodnia nadzór budowlany podjął kilka decyzji.
     Po pierwsze nakazał natychmiast wstrzymać wszelkie prace ciężkim sprzętem (koparki, walce, itp) w pobliżu samego budynku. Po drugie, jak mówi inspektor Matuszkiewicz, wydana została decyzja o natychmiastowym oplombowaniu wszystkich szczelin na zewnętrznych ścianach budynku. Te prace zostały już wykonane. W środę plomby były już założone.
     Najważniejszą jednak rzeczą, jak mówi Maciej Matuszkiewicz, jest konieczność opracowania przez gminę Mogilno jako inwestora nowej technologi prac na placu budowy. Jak mówi, projektant w nowym projekcie musi uwzględnić niewykonywanie na placu budowy żadnych prac przy użyciu ciężkiego sprzętu.
     Maciej Matuszkiewicz dodał, że dopóki nie będzie opracowanej przez projektanta nowej technologii prac przy budowie parkingu, roboty ciężkim sprzętem nie mogą być przy ul. Sądowej kontynuowane. W środę na placu budowy kręcili się tylko pracownicy z firmy budującej parking, ciężki sprzęt nie pracował. Inspektor Matuszkiewicz mówi, że we wtorek dosłownie wyciągnął dyrektora wydziału infrastruktury drogowej i ochrony środowiska Arkadiusza Grobelskiego ze szkolenia w mogileńskim ratuszu i przedstawił mu jako inwestorowi zakres koniecznych prac projektowych do wykonania.
     Kamienica, gdzie stwierdzono szczeliny i pęknięcia, administrowana jest przez Mogileńskie Domy. Dyrektor Jerzy Padoł powiedział, że 26 marca, przed rozpoczęciem prac budowlanych na parkingu wykonany został przegląd wszystkich rys, szczelinek, mikroszczelinek i rysek na budynku komunalnym przy ul. Sądowej 19. Jest zrobiona inwentaryzacja.
     - 26 marca byliśmy również w mieszkaniach lokatorów, przeprowadziliśmy kontrole w mieszkaniu u Krzysztofa Kapeli i innych mieszkańców sąsiadujących z mieszkaniem pana Kapeli oraz z placem budowy. Nie było żadnych świeżych rys - mówi dyrektor Mogileńskich Domów.
     U pana Kapeli były rysy na ścianie, ale stare. Dyrektor Padoł mówi, że nie powstały one w związku z tą budową. Dodał, że od początku prac przy budowie parkingu istniejące zarysowania na murze monitorowane są dwa razy dziennie. Rano i po południu około 1430. Jadą wówczas na plac budowy dwie osoby, w tym inspektor techniczny Jan Saja, który ma stosowne uprawnienia.
     - Pan Kapela sygnalizował nam, że są to nowe rysy, a to nieprawda, są to stare rysy. Budynek jest tak usytuowany, że od dawna opada w dół - mówi dyrektor Padoł.
     Dyrektor Padoł zapewnia, że po pracach związanych z wybudowaniem parkingu zrobią jeszcze raz przegląd wszystkich lokali i pomieszczeń. - Jak będzie coś wymagało remontu, to naprawimy, a jak będzie taka konieczność pozakładamy też klamry. To jest teren schodzący w dół i robiliśmy już wcześniej w budynkach gospodarczych spoinowanie szczelin. Będziemy robili wszystko, żeby było bezpiecznie - mówi dyrektor Padoł.

Reklama

Paweł Lachowicz
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1104 (15/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości