W Trzemesznie przy drodze krajowej nr 15
Nie - dla niebezpiecznych odpadów
Uprawomocniła się już decyzja Ministerstwa Środowiska w sprawie unieważnienia zezwolenia udzielonego firmie Geotrade przez wojewodę wielkopolskiego na odzysk odpadów na działce w Trzemesznie. Prezes firmy nie wie jeszcze, czy wystąpią o ponowne pozwolenie, ale tym razem do właściwego organu, czyli starosty gnieźnieńskiego.
NIEBEZPIECZNA ZIEMIA
Tym samym wrocławska firma nie może już prowadzić tam swojej działalności. Przypomnijmy, że działalność firmy Geotrade wywołała duże protesty mieszkańców i władz gminy. Unieważnienie zezwolenia dla firmy to właśnie efekt tych protestów. Firma Geotrade prowadziła działalność na działce, na której wcześniej gospodarowała firma Agroimpuls. Wcześniejsza działalność Agroimpuls również wywoływała protesty mieszkańców. Firma ta nie rozwinęła swojej działalności na taką skalę jak zapowiadała, a swoją działkę udostępniła na rzecz firmy Geotrade z Wrocławia.
W lipcu 2006 r. wojewoda wielkopolski udzielił firmie Geotrade zezwolenia na prowadzenie w Trzemesznie działalności w zakresie odzysku odpadów do 28 lipca 2016 r. Do odzysku dopuszczono takie odpady jak: glebę i ziemię zawierającą substancje niebezpieczne w ilości 10.000 ton rocznie oraz urobek zawierający lub zanieczyszczony substancjami niebezpiecznymi w ilości do 3.000 ton rocznie. Pozwolenie dopuszczało dwie metody odzysku: bioremediację, czyli usuwanie zanieczyszczeń gruntu z wykorzystaniem żywych mikroorganizmów w celu degradacji lub transformacji różnego rodzaju zanieczyszczeń w formy mniej szkodliwe oraz oczyszczaniu zanieczyszczeń metalami ciężkimi poprzez dodawanie preparatu Ekolator II. Wyłącznym dystrybutorem tego preparatu jest właśnie firma Geotrade, a jego producentem firma Agroimpuls.
PROTESTY DAŁY EFEKT
Mieszkańcy Trzemeszna i okolic protestowali przeciwko działalności Geotrade od samego początku, gdy tylko dowiedzieli się o charakterze działalności, jaką firma ma prowadzić na terenie gminy. 21 lutego ubiegłego roku zorganizowane zostało spotkanie mieszkańców i władz gminy z przedstawicielami firmy Geotrade. Sala Domu Kultury nie mogła wtedy pomieścić wszystkich chętnych do wzięcia udziału w zebraniu. Część mieszkańców przyniosła transparenty z hasłami protestu przeciwko działalności wrocławskiej firmy w Trzemesznie. Podczas zebrania jego uczestnicy dali jasno odczuć przedstawicielom Geootrade, że nie życzą sobie dalszego odzysku odpadów na działce przy drodze krajowej. Taki sam pogląd miały władze miasta. Radny Maciej Adamski zainicjował nawet akcję zbierania podpisów pod protestem na działalność Geotrade w Trzemesznie. Podpisy zbierano m.in. w sklepach i szkołach. Zebrano ponad 1.300 podpisów. Delegacje władz miasta i mieszkańców odwiedziły również Urząd Wojewódzki, aby szukać rozwiązań umożliwiających zmuszenie firmę Geotrade do zaprzestania działalności. Wspólne działania przyniosły oczekiwany efekt. Udało znaleźć się kruczek prawny, który pozwolił na cofnięcie firmie zgody na działalność.
CO BĘDZIE DALEJ?
Okazało się bowiem, że firma Geotrade prowadzi odzysk odpadów poza instalacjami i urządzeniami, a zgodę na taki rodzaj działalność powinien wydać starosta, a nie wojewoda. I to było też podstawą do unieważnienie przez Ministerstwo Środowiska decyzji wojewody wielkopolskiego zezwalającej firmie Geotrade na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów na działce przy drodze krajowej w Trzemesznie. Wszystko jednak wskazuje na to, że firma by uzyskała teraz takie zezwolenie, jeśli wystąpiłaby o nie do właściwego organu, czyli do starosty gnieźnieńskiego. Czy firma ma takie plany zapytaliśmy prezesa Geotrade Jacka Barczuka. - Rzeczywiście w ostatnich dniach uprawomocniło się unieważnienie decyzji wojewody zezwalające nam na prowadzenie odzysku odpadów w Trzemesznie. Nie zastanawialiśmy się jeszcze nad tym, czy wystąpimy o zezwolenie na taką działalność do starosty. Musimy się skontaktować najpierw z właścicielem gruntów, jakie ma plany co do tej działki. Pewne jest jedynie to, że nie będziemy już do Trzemeszna przywozić ziemi do odzysku odpadów, a tę, którą już przywieźliśmy, trzeba będzie zabrać - powiedział Pałukom prezes Geotrade.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze