Apel, PO, starosta, sesja, Rada Miejska, dyrektor Michał Ogrodowicz
Nie łamać kręgosłupów
Apelujemy, by niezrozumiałe działania obecnego pana dyrektora Michała Ogrodowicza, jego zatrważające zmiany w samej dyspozytorni nie niszczyły pracownika - człowieka, bo nie jest mieszkańcem Gniezna czy okolic - odczytała m.in. na wczorajszej sesji Rady Miejskiej Mogilna Elżbieta Sarnowska.
Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej w Mogilnie, 20 sierpnia radna Elżbieta Sarnowska w imieniu Klubu Radnych PO odczytała apel skierowany do starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka dotyczący sytuacji w mogileńskiej służbie zdrowia. W związku z tym, że starosty Barczaka nie było na sesji, apel ten po odczytaniu trafił na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej Teresy Kujawy.
W piśmie czytamy, że radni klubu PO w związku z bieżącymi wydarzeniami i decyzjami dyrektora Michała Ogrodowicza w mogileńskiej służbie zdrowia, apelują o podjęcie przez starostę działań, które nie będą świadczyć o ignorowaniu mieszkańców, społeczności gminy Mogilno i powiatu. Zdaniem radnych ostatnio prowadzona pozorna reorganizacja Oddziału Pomocy Doraźnej w Mogilnie, to zatrważające zmiany, które nie przynoszą pozytywnych skutków, ani ekonomicznych, ani organizacyjnych. Są zupełnie pozbawione nawet minimalnej troski o człowieka, pracownika naszej gminy, naszego powiatu. Radni uważają, że zwalnianie pracowników, pozbawianie ich środków do życia, czy drakońskie obniżanie uposażenia, a przyjmowanie do pracy mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego na nowych, korzystnych warunkach, jest wręcz uwłaczające piastowanemu przez starostę Barczaka stanowisku.
Apelujemy panie Starosto o normalność, którą publicznie pan obiecywał na jednej z sesji Rady Miejskiej w Mogilnie. Usłyszeliśmy deklarację, że nie będą zwolnieni pracownicy, a Oddział Pomocy Doraźnej, to przecież jednostka ekonomicznie bilansująca się, świetnie dotychczas zarządzana, o wyjątkowym zaangażowaniu w pracę zawodową całego personelu, rzeczywiście niosącego pomoc drugiemu człowiekowi. Apelujemy, by niezrozumiałe działania obecnego pana dyrektora Michała Ogrodowicza, jego zatrważające zmiany w samej dyspozytorni nie niszczyły pracownika - człowieka, bo nie jest mieszkańcem Gniezna czy okolic. Powiatowy Urząd Pracy to też jednostka podległa również Panu i zupełnie niezrozumiałe jest zwiększanie liczby bezrobotnych za pana przyzwoleniem - czytamy w apelu radnych PO.
Radni mając na uwadze wszystkie wymienione problemy apelują też do starosty o podjęcie konkretnych działań, które będą skutkowały pozytywnie dla pracowników i mieszkańców, a przede wszystkim nie będą dyskryminować mieszkańców gminy i powiatu mogileńskiego.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1175 (34/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze