Strzelno, dyrektor, SPZOZ, służba zdrowia
Nie ma gminnej działki dla prywatnej przychodni
Możliwość wybudowania prywatnej przychodni lekarskiej na gminnej działce gwałtownie oprotestowało środowisko lekarskie. Ewaryst Rutkowski zarzucił Jerzemu Krigerowi i Romanowi Olejniczakowi, że kompletnie nie interesują się stanem służby zdrowia w Strzelnie. Lekarz apelował do rządzących: - Proszę panów, panie burmistrzu, panie przewodniczący, panie starosto. Przecież wy otrzymujecie pieniądze z moich zapracowanych pieniędzy i tych, co tu siedzą sierot. Powinniście być naszymi ojcami i matkami.
WNIOSEK O DZIAŁKĘ
Jacek Zieleziński z Inowrocławia zwrócił się do władz samorządowych Strzelna o zgodę na wydzierżawienie gminnej działki przy ul. Sportowej obok siedziby Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, w miejscu gdzie
Ewaryst Rutkowski w mocnych słowach skrytykował dotychczasową politykę dyrektorów SP ZOZ Mogilno Jerzego Krigera i Olejniczaka w kwestii utrzymania przychodni zdrowia w Strzelnie znajduje się skansen i stoi zabytkowa, dopiero co wyremontowana wieża strażacka. Mieszkaniec stolicy Kujaw Zachodnich miał zamiar wybudować na działce kompleks rehabilitacyjno-zdrowotny.
ZAGROŻENIE DLA ŚRODOWISKA MEDYCZNEGO
Dowiedzieli się o tym strzeleńscy lekarze i na ostatnią środową sesję Rady Miejskiej dotarli kierownik strzeleńskiego ośrodka zdrowia Anna Radel oraz Maria Wojdyła. Anna Radel powiedziała, że w momencie, kiedy dowiedziała się o tym, iż osoba spoza Strzelna złożyła wniosek o wydzierżawienie gruntów pod kompleks rehabilitacyjno-zdrowotny zaniepokoiła się tym faktem i zwróciła się do burmistrza o wyjaśnienia. Poza tym była
Kierownik przychodni zdrowia w Strzelnie lekarka Anna Radel oraz lekarka Maria Wojdyła przybyły na sesję, aby przekonać radnych, by zastanowili się nad celowością wydzierżawienia działki pod prywatną przychodnię zdziwiona tym, że istnieje gminna działka do wydzierżawienia właśnie w tym miejscu. Lekarka dodała, że nie widzi nic złego w konkurencji, jednak bardzo istotną kwestią są sprawy personalne, gdyż wejście na rynek usług medycznych nowego podmiotu, może stanowić zagrożenie dla miejscowego personelu: - My musimy dbać o zabezpieczenie miejsc pracy dla naszego personelu medycznego. Dla naszych lekarzy i pielęgniarek. Wejście tutaj lekarzy z zewnątrz wiąże się z przybyciem pielęgniarek, rejestratorek i innych specjalistów na nasz teren. Zdaniem Anny Radel przy dobrej woli można stworzyć w istniejącym ośrodku zdrowia właściwe warunki. Anna Radel zaapelowała do radnych, aby wypracowali stanowisko, które pozwoliłoby na właściwe funkcjonowanie strzeleńskiej przychodni. Jednocześnie pytała, czy właściwym rozwiązaniem jest sprzedaż atrakcyjnej działki i wpuszczenie osób spoza terenu Strzelna.
DYREKCJA Z MOGILNA NIE INTERESUJE SIĘ STRZELNEM
W bardzo ostrych i nieprzychylnych słowach pod adresem dyrekcji SPZOZ Mogilno wypowiadał się strzeleński lekarz Ewaryst Rutkowski. - Chciałem powiedzieć o kompletnym zaniedbaniu i o niechlujstwie działania, jeśli chodzi o kierownictwo ZOZ. Zwracał uwagę na to, jak wygląda piętro ośrodka i porównywał je z parterem, na remont którego pieniędzy nie dało ani starostwo mogileńskie ani SPZOZ. Ewaryst Rutkowski kontynuował: - Kiedy ja prowadziłem ośrodek zdrowia było miejsce dla wszystkich specjalistów. Dla wszystkich. Proszę popatrzeć, kiedy pan dyrektor Krigier przyjeżdża i obserwuje, jak pracuje ośrodek zdrowia. Kiedy pan Olejniczak, zastępca dyrektora, tu zajrzał? Własny dom piękny ma. Piękny, idźcie zobaczyć, jaki ma piękny, ale ośrodek leży kompletnie. Brud, smród (...) Najlepszym dowodem, że nic nie robią do góry, jest mój oddział obserwacyjny, który miał pierwsze miejsce w województwie. W tym oddziale leczyłem 50 tysięcy ludzi. Rozwala się. Nie interesuje nikogo. Oddział chirurgiczny, proszę państwa. Gdyby "Murman" w czynie społecznym nie wykonał naprawy sufitów w salach operacyjnych, wszystko by leżało. Pytam się, gdzie są ludzie, którzy mają pilnować?.
Ewaryst Rutkowski pytał przedstawicieli władz samorządowych - burmistrza Ewarysta Matczaka i przewodniczącego Rady Tadeusza Majkuta, co robią, aby zmienić niekorzystną sytuację służby zdrowia: - Co zrobiliście, żeby walczyć oto, żeby ośrodek, żeby szpital istniał? Proszę państwa od 1890 ten szpital istnieje. Mamy się go pozbyć? Ma się zawalić?
Lekarz zaapelował do starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka, żeby wykorzystał swoje uprawnienia i podjął działania zmierzające do zmuszenia dyrektora SP ZOZ Jerzego Krigera do działania: - Żeby on się zainteresował, nie tylko swoją pracą w Mogilnie. Żeby zobaczył. Dostaje pieniądze i to nie małe. 5.000 złotych czy ileś pensji dostaje.
Lekarz apelował do rządzących: - Proszę panów, panie burmistrzu, panie przewodniczący, panie starosto. Przecież wy otrzymujecie pieniądze z moich zapracowanych pieniędzy i tych, co tam siedzą sierot. Wy macie pilnować, pilnować jak ojcowie. Powinniście być naszymi ojcami i matkami.
Nie szczędził Ewaryst Rutkowski władzom SPZOZ za politykę kadrową: - Proszę bardzo. Tym, co zostali zwolnieni za picie alkoholu z pogotowia daje się pieniądze, zatrudnia się elegancko. Wszystko jest dobrze. Z naszych pieniędzy. I jest dobrze. Ale na to, żeby wyremontować oddziały, żeby wyremontować ośrodek zdrowia, aby był taki, jak za moich czasów, żebyśmy dyplomy dostawali, to pieniędzy nie ma.
PRYWATNY OŚRODEK, TO MNIEJ KASY NA SZPITAL
Radny SLD Piotr Sienkiewicz wskazywał, że powstanie prywatnego ośrodka zdrowia sprawi, iż będzie mniej pieniędzy na szpital, ponieważ ośrodek zdrowia zarabia i wypracowane dodatkowo środki są przekazywane w ramach SPZOZ na dofinansowanie szpitala. Stąd, jeśli powstanie prywatny ośrodek, to nastąpi odpływ pieniędzy, co będzie miało niekorzystny wpływ dla szpitala. Wydzierżawienie działki radny nazwał podcinaniem gałęzi, na której się siedzi. Zdaniem radnego Sienkiewicza, jeśli osoba zainteresowana pobudowaniem prywatnego ośrodka zdrowia będzie chciała świadczyć usługi, to prędzej czy później i tak znajdzie w Strzelnie kogoś, kto udostępni mu teren. Stąd zdaniem radnego istnieje konieczność szybkiego działania zmierzającego do zapewnienie w istniejącym ośrodku zdrowia takich warunków, aby mogli przyjmować specjaliści. Sprawiłoby to, że osoby chcą skorzystać z porady specjalisty nie musiałby szukać jej poza ośrodkiem czy w prywatnym ośrodku.
ROZMAWIAĆ O RATOWANIU OŚRODKA
Radny Piasta Jan Szarek stwierdził, że jeśli Ośrodek generuje środki na szpital, to należy zrobić wszystko, aby prywatny ośrodek jej nie zagrażał. Zaproponował zorganizowanie spotkanie w kameralnym gronie i wypracowanie rozwiązania, które pozwoli na poprawę sytuacji ośrodka. Zabierając głos radny Marian Mikołajczak zauważył, że bardzo istotną sprawą jest wyjaśnienie mieszkańcom gminy Strzelno, że brak zgody na wydzierżawienie gruntów, nie jest ograniczeniem ich prawa do korzystania z opieki zdrowotnej i usług specjalistów. Przypomniał, że w Strzelnie specjaliści przyjmują w ośrodku i być może dobrym rozwiązaniem było przeprowadzenie negocjacji z lekarzami specjalistami, aby rozważyli możliwość partycypowania w kosztach modernizacji pomieszczeń ośrodka, co byłoby korzystne dla pacjentów, lekarzy i samego ośrodka.
NIE MA ZGODY NA DZIERŻAWĘ
Radny PSL, senior Franciszek Pruczkowski powiedział, że wniosek w sprawie wydzierżawienia działki trafił od inowrocławianina na komisję rolnictwa. We wniosku zaznaczono, że grunt zostanie przeznaczony na prowadzenie działalności usługowej, nie było jednak żadnych szczegółów. Dlatego, Jacek Zieliński został telefonicznie poproszony o przybycie do Strzelna i złożenie wyjaśnień podczas kolejnego posiedzenia komisji rolnej. Członkowie komisji uznali jednak po wysłuchaniu zainteresowanego, że jest to jednak zbyt poważna sprawa, aby tylko komisja rolna miała się nią zajmować. Uznano za właściwe przesłanie wniosku na inne komisje i obrady sesji, aby wszyscy radni mieli okazję wypowiedzieć się w tej kwestii.
Ostatecznie strzeleńscy radni nie zgodzili się na wydzierżawienie prywatnemu inwestorowi z Inowrocławia działki pod budowę kompleksu rehabilitacyjno-zdrowotnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze