SPZOZ Mogilno, karetka pogotowia, pacjent
Nie zapomnieć o pacjencie
W sierpniu pisaliśmy o tym, że karetka pogotowia ratunkowego SPZOZ z Mogilna zajechała i stacjonowała pod KFC w Inowrocławiu i tam obsada karetki posilała się. Dwa tygodnie temu pisaliśmy o tym, co 12 sierpnia w menu zamówili lekarz Joanna Franzen oraz koordynator ratownictwa medycznego Marcin Stranz. Były to: 1 porcja stripes (new) - 8 kawałków kurczaka, 1 porcja hot wings - 8 kawałków kurczaka, 2 hot&spice, 4 porcje frytek, 1 zinger i do picia 1 pepsi.
Na wtorkowej sesji Rady Powiatu, członek Zarządu Powiatu Robert Musidłowski tłumaczył dyrektorowi SPZOZ Michałowi Ogrodowiczowi: - Jak ci super ratownicy pana dyrektora, jeżeli chodzi o tę panią i tego pana będą udawać się do KFC, to niech zmienią kuchnię, bo kuchnia kuchni nierówna. W Bydgoszczy lepiej podają. Apelował przy tym, żeby najpierw nie zapomnieli zostawić w szpitalu pacjenta, żeby z pacjentem nie jeździli i nie stali potem na parkingu przed KFC.
Radny Przemysław Zowczak kilkakrotnie pytał starostę Tomasza Barczaka, czy była kontrola Zarządu Powiatu w związku ze stacjonowaniem karetki pogotowia przed KFC w Inowrocławiu, poza obwodem zabezpieczenia. Odpowiedzi nie doczekał się.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1181 (40/2014)
Więcej na ten temat:
Karetka pogotowia ratunkowego na udkach i skrzydełkach w KFC
Ostrzeżenie po udkach i skrzydełkach
Co z kurczaków lubi doktor Franzen i koordynator Stranz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze