Reklama

Nie zlecił kontroli w pogotowiu

Mogilno, SPZOZ, pogotowie ratunkowe, Michał Ogrodowicz
    Nie zlecił kontroli w pogotowiu
     Dyrektor dodał też, że takiej kontroli należy się jednak spodziewać, tym bardziej, że umowy na ratownictwo kończą się w przyszłym roku.

     W kuluarach Rady Społecznej SPZOZ Mogilno, dyrektor Michał Ogrodowicz powiedział, że będzie kontrola z Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w pogotowiu ratunkowym w Mogilnie. W środę, 6 sierpnia rozmawialiśmy o tym z dyrektorem Ogrodowiczem oraz zastępcą dyrektora ds. medycznych Tomaszem Nowakiem. Pytaliśmy, czy dyrektor ma informacje o jakichś nieprawidłowościach w działaniach Romana Bardonia, jako koordynatora Oddziału Pomocy Doraźnej oraz dlaczego dopiero teraz wystąpił o kontrolę, gdy doktora Bardonia broni społeczeństwo.
     Dyrektor Ogrodowicz tłumaczył nam, że jedna kontrola pogotowia była przeprowadzona w 2010 roku i jej rekontrola w 2012 r. - Być może będzie rekontrola ponowna. Nie mam oficjalnej informacji, że taka kontrola nastąpi - usłyszeliśmy.
     Dyrektor dodał też, że takiej kontroli należy się spodziewać, tym bardziej, że umowy na ratownictwo kończą się w przyszłym roku. - Wtedy będzie rekontraktowanie, a kontrola zawsze się odbywa w tym czasie - powiedział nam Michał Ogrodowicz.
     Zaprzeczył również, by kontrola miała związek z powstałymi zawirowaniami wokół Romana Bardonia. - Jeśli ktoś tak powiedział, to jest to pomówienie. Ja takich rzeczy nie robię. Urząd Wojewódzki kontroluje, bo ma prawo. Nic oficjalnie o kontroli nie wiemy - usłyszeliśmy. Zaprzeczył też, by kontrola miała się odbyć na jego wniosek, gdyż, jak dodał Urząd Wojewódzki nie ma obowiązku informować o kontroli. Narodowy Fundusz Zdrowia, zdaniem dyrektora Ogrodowicza miał zapisane, że są zobligowani dzień przed a czasem 2 dni przed kontrolą zapowiedzieć się.
     - Teraz mogą być kontrole nagłe. Przyjeżdżają i kontrolują - usłyszeliśmy.
     Zastępca dyrektora Tomasz Nowak tłumaczył nam, że przeprowadzanie kontroli działa na takiej zasadzie, że finansowanie pogotowia odbywa się przez NFZ, ale środki pochodzą z województwa.
     - Czyli Narodowy Fundusz Zdrowia organizując postępowanie konkursowe kontraktuje można powiedzieć w zastępstwie województwa stacje pogotowia ratunkowego. Ustalane są stawki ogólnopolskie. Jest to na zasadzie, że jest ogłoszony konkurs i automatycznie w tym konkursie kontraktuje się pogotowie i Urząd Wojewódzki ma prawo w dowolnej chwili przeprowadzić kontrolę - powiedział zastępca dyrektora.

Paweł Lachowicz

Reklama

Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1173 (32/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości