Trzemeszno, SP 1, oświata, burmistrz, klasy
Nie zmniejszą liczby klas
Nie zgodził się na to burmistrz Krzysztof Dereziński, mimo że przyznaje, iż nie jest to rozwiązanie korzystne dla gminy pod względem ekonomicznym.
ZMIAN NIE BĘDZIE
Nie dojdzie jednak do planowanego wcześniej łączenia klas od nowego roku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 1 w Trzemesznie. Chodzi tu o łączenia klas, obecnie III, czyli IV w nowym roku szkolnym od 1 września. Organ prowadzący szkołę, czyli gmina, przedstawił wcześniej Krystynie Kwaśniewskiej dyrektor SP nr 1 wytyczne, aby od drugiego etapu edukacyjnego (obejmującego klasy IV-VI) utworzone zostały cztery klasy czwarte liczące po 24 uczniów, zamiast dotychczas istniejących pięciu klas.
W obecnych klasach III, czyli IV od nowego roku szkolnego w SP 1, liczba uczniów wynosi odpowiednio: 22, 22, 17, 19 i 15. Najmniej liczna klasa IIIe licząca obecnie 15 uczniów, utworzona została z dzieci ze zlikwidowanych szkół w Wymysłowie i Zieleniu.
Gdy w ubiegłym roku również próbowano zmniejszyć liczbę klas, najczęściej mówiło się o likwidacji właśnie tej klasy i przerzuceniu z niej uczniów do innych oddziałów. Jednak organ prowadzący nie stawiał wymogu, żeby dzieci z najmniej licznej klasy przydzielić do innych oddziałów, bo sposób połączenia klas pozostawiono w gestii dyrektora szkoły.
DYREKTOR PRZECIWNA
W ubiegłym roku do planowanego wcześniej zmniejszenia liczby klas w Jedynce nie doszło. Zrezygnowano z tego pomysłu, gdyż został on oprotestowany przez rodziców a protest wsparła część radnych. Do tego pomysłu powrócono jednak ponownie, gdyż klasy te wchodzą teraz w drugi etap edukacyjny, w którym będą nowi wychowawcy, nauczyciele i przedmioty.
Dyrektor SP 1 Krystyna Kwaśniewska ponownie była przeciwna tym zmianom. Dlatego też w projekcie arkusza organizacyjnego nie uwzględniła oczekiwanej przez organ prowadzący zmiany dotyczącej łączenia klas IV, a więc w projekcie znalazło się nadal pięć klas tego rocznika. Jak tłumaczyła, nie wprowadziła tych zmian, bo uważała, że byłoby to niewłaściwe i spowodowałoby protesty rodziców.
ROZWIĄZANIE NIEKORZYSTNE
Przychylił się do tego także burmistrz Krzysztof Dereziński i po przemyśleniu sprawy zgodził się na pozostawienie pięciu klas, mimo wcześniejszych wytycznych zakładających stworzenie tylko czterech oddziałów. Jak nam wyjaśnił, zgodził się na takie rozwiązanie biorąc pod uwagę specyfikę tej sytuacji związaną z tym, że najmniejszą klasę III tworzą uczniowie ze zlikwidowanych szkół w Zieleniu i Wymysłowie. Burmistrz przypomina, że rodzice dzieci z tej klasy apelowali wcześniej o to, aby uczniowie ze zlikwidowanych szkół mogli kontynuować naukę w jednej klasie. Dlatego też Krzysztof Dereziński deklaruje, że jeśli nadal będzie burmistrzem, to zgodzi się na to, aby tak mało liczna klasa nadal funkcjonowała przez kolejne 3 lata, czyli aż do zakończenia edukacji w szkole podstawowej, mimo iż takie rozwiązanie nie jest korzystne dla gminy z ekonomicznego punktu widzenia.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1164 (23/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze