16 października w Klubie Senior+ przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Strzelnie odbyło się spotkanie z dr Adamem Węsierskim. Wykład "Fenomen konspiracji młodzieżowej. Młodzi niezłomni patrioci ze Strzelna w czasach stalinowskich" poświęcony był młodym, niezłomnym patriotom ze Strzelna, uczniom miejscowego Liceum Ogólnokształcącego, którzy w wyniku represji stalinowskich znaleźli się w więzieniach. Zaprezentowane zostały sylwetki: Mieczysława Jaroszewskiego ps. "Sobieski", Zygmunta Rozmusa ps. "Myśliwy", Grzegorza Jankowskiego ps. "Żółkiewski", Wacława Kwiatkowskiego ps. "Postrzegacz", Henryka Dłutkowskiego ps. "Wilk", Czesława Barana ps. "Tygrys", Jana Starynowicza ps. "Bohun", Witolda Szeszyckiego ps. "Joachim" i Zygmunta Kwiatkowskiego ps. "Jaguar".
W spotkaniu z dr Adamem Węsierskim oprócz licznie przybyłych mieszkańców, rodzin prześladowanych licealistów, władz miasta, obecnych uczniów LO, nauczycieli uczestniczyli także współautorzy książki Sensacje i sekrety Pomorza, Kujaw i Pałuk w latach 1945-1990. Studia i szkice dr inż. Mariusz Brunk - dziekan Wyższej Szkoły Zarządzania Środowiskiem w Tucholi i Jerzy Fijas - zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych w Warszawie.

Dr Adam Węsierski był gościem w strzeleńskiej bibliotece fot. Magdalena Lachowicz
W pierwszej części uczestnicy spotkania mieli okazję wysłuchać wykładu Fenomen konspiracji młodzieżowej. Młodzi niezłomni patrioci ze Strzelna w czasach stalinowskich. Wykład połączony został z promocją książki Sensacje i sekrety Pomorza, Kujaw i Pałuk w latach 1945-1990. Studia i szkice dotyczącej działalności, struktur, kadr organów komunistycznego aparatu bezpieczeństwa i sieci agenturalno-informacyjnej na Pomorzu i Kujawach w latach 1945-1990. Spotkanie z Adamem Węsierskim było wartościową lekcją historii nie tylko dla osób obeznanych z tematem prześladowanych działaczy NSZZ Solidarność. W książce Adam Węsierski wraz ze współautorami opisują wyniki przeprowadzonych badań dotyczących tajnych współpracowników ma Pomorzu i Kujawach. Przybliżają metody werbunku i strategie inwigilacji, które były stosowane przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Na uwagę zasługuje fakt, że autorzy na łamach prezentowanych publikacji ujawniają tożsamość konfidentów komunistycznej bezpieki na omawianych terenach. W publikacji odnajdujemy postacie z naszego regionu, szeroko znane społeczności.

W spotkaniu licznie uczestniczyli mieszkańcy, rodziny prześladowanych licealistów, władze miasta, obecni uczniowie LO oraz nauczyciele fot. Magdalena Lachowicz
Wykład Fenomen konspiracji młodzieżowej. Młodzi niezłomni patrioci ze Strzelna w czasach stalinowskich poświęcony był młodym, niezłomnym patriotom ze Strzelna, uczniom miejscowego Liceum Ogólnokształcącego, tym którzy w trudnych czasach stalinowskich zachowali wiarę, odwagę i miłość do ojczyzny, a w wyniku represji stalinowskich znaleźli się w więzieniach. Adam Węsierski mówił, że wraz z współtwórcami publikacji przyjrzeli się fenomenowi konspiracji młodzieżowej w czasach stalinowskich.

Okładka prezentowanej książki fot. Magdalena Lachowicz
Do jakiego punktu autorów publikacji doprowadziły przemyślenia Adam Węsierski podzielił się z uczestnikami spotkania. - To zagadnienie mało gości w publikacjach naukowych, a właściwie są bardzo słabo opracowane. To, że zainteresowaliśmy się tym zagadnieniem, to w zasadzie czysty zbieg okoliczności, dar niebios, trudno to określić. Nie mniej te nasze podsumowanie naszych badań zawiodły nas tutaj, do Strzelna. Przyjrzeliśmy się dokładnie temu fenomenowi i państwo nigdzie nie usłyszą tego sformułowania fenomen, bo to jest nasze określenie. My to określamy jako fenomen, a dlaczego? Bo nasze badania jasno i przejrzyście wykazały przede wszystkim, że tutaj w Strzelnie mieliście do czynienia z takim fenomenem, który odnosi się do patriotycznej działalności waszej młodzieży z lat 50-tych - mówił Adam Węsierski.

Wykład wzbogacony był przygotowaną prezentacją multimedialną, w której zaprezentowany został między innymi panteon niezłomnych patriotów ze Strzelna fot. Magdalena Lachowicz
Uczestnicy dowiedzieli się jaki był wpływ ówczesnych wydarzeń na życie młodych ludzi i społeczność lokalną. Była to doskonała okazja, by poznać poruszającą historię młodych ludzi, którzy w najtrudniejszych latach stalinowskiego terroru nie bali się marzyć o wolnej Polsce. Ich odwaga, niezłomność i poświęcenie są dzisiaj świadectwem siły ducha, która przetrwała mimo strachu i prześladowań.
- W okresie, kiedy na terenie województw pomorskiego i bydgoskiego działały patriotyczno-niepodległościowe organizacje młodzieżowe trwała stalinizacja kraju, która była próbą narzucenia Polsce sowieckiego modelu politycznego, ekonomicznego, społecznego i kulturalnego. Stopień zniewolenia Polski od władcy Kremla osiągnął punkt kulminacyjny. Po pozbawieniu państwa suwerenności i narzuceniu w istocie monopartyjnych rządów Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej podjęto próbę zniszczenia dotychczasowej tożsamości społeczno-kulturalnej narodu oraz naturalnych więzi społecznych. Istniejący w tym czasie system określano jako demokrację ludową, która jako „ustrój przejściowy do socjalizmu” była parawanem faktycznych przemian w kierunku państwa policyjno-biurokratycznego - mówił Adam Węsierski.
Wywołanemu totalnemu kłamstwu, jak mówił dr Węsierski, sprzeciwiała się wrażliwa i patriotycznie wychowana młodzież z Liceum Ogólnokształcącego w Strzelnie dążąca do zachowania przynajmniej częściowej wewnętrznej wolności, która przystąpiła do Stronnictwa Narodowego i Polskiego Związku Narodowego. - Nasz pogląd dobitnie prezentują słowa Młodych Patriotów ze Strzelna, którzy byli przesłuchiwani przez ubeckich oprawców. Dla przykładu Zygmunt Kwiatkowski podkreślił: "Jednym z głównych celów tej organizacji było poznanie prawdy, gdyż nie byliśmy przekonani o słuszności ideologii materialistycznej”. Wtórowali mu w trakcie przesłuchań inni członkowie towarzystwa - mówił Adam Węsierski.

Ewa Jaroszewska zaprezentowała projekt tablicy, która zostanie odsłonięta 7 listopada przy strzeleńskim liceum fot. Magdalena Lachowicz
Uczniowie miejscowego Liceum Ogólnokształcącego za odwagę i miłość do ojczyzny, w wyniku represji stalinowskich znaleźli się w więzieniach. Adam Węsierski opowiadał, że po aresztowaniu Młodzi Gniewni ze Strzelna zostali przewiezieni z aresztu PUBP w Mogilnie, a stamtąd rozwiezieni zostali do innych więzień karno-śledczych w tym w Trzemesznie, gdzie zostali poddani dalszemu brutalnemu śledztwu, które miało za zadanie złamanie ich ducha oraz wydobycie kolejnych informacji na temat charakteru ich działalności oraz osób należących do organizacji. Szczególnie negatywnie na kondycję psychiczną młodych ludzi, jak mówił doktor Węsierski, wpływała całkowita izolacja oraz brak kontaktów z rodziną.
- Z analizy akt sądowych i wspomnień samych pokrzywdzonych po latach wynika o czym już sygnalizowałem, że metody prowadzenia śledztwa opierały się na stosowaniu przymusu, pastwieniu się, dręczeniu i zastosowaniu wymyślnych tortur fizycznych, psychicznych, które powodowały wyczerpanie, halucynacje, obrzęk kończyn, otępienie, utratę przytomności. Doprowadzeni do takiego stanu młodzi więźniowie na ogół podpisywali przedkładane im fałszywe, spreparowane zeznania, będące podstawą ogłoszenia wyroku. W trakcie bestialskich i brutalnych wielogodzinnych przesłuchań nocami, młodych ludzi torturowano, bito i grożono śmiercią. Zastraszano, że jeżeli nie przyznają się do winy, to coś złego przytrafi się ich rodzinie. W trakcie przesłuchania wycieńczonym nie podawano celowo wody, zaś później dawano do picia wodę z solą. Zmniejszano celowo racje żywnościowe. Na początku dziennym było zamykanie w karcerze, w którym nie można było nawet zgiąć kolan, gdzie kapała po kropli woda na czubek głowy. Zamykano ich również w karcerze w trakcie mrozów. Osobliwym wymysłem przesłuchujących było przywiązywanie ubranego w kożuch do rozpalonego pieca - mówił Adam Węsierski.

Za niezwykle ciekawą prelekcję i obecność Adamowi Węsierskiemu, Mariuszowi Brunkowi i Jerzemu Fijasowi podziękowała dyrektorka biblioteki Anna Szurlej wręczając im bukiety kwiatów fot. Magdalena Lachowicz
Wykład wzbogacony był przygotowaną prezentacją multimedialną, w której zaprezentowany został między innymi panteon niezłomnych patriotów ze Strzelna Cześć i chwała młodym bohaterom ze Strzelna. Zaprezentowane zostały sylwetki: Mieczysława Jaroszewskiego ps. Sobieski, Zygmunta Rozmusa ps. Myśliwy, Grzegorza Jankowskiego ps. Żółkiewski, Wacława Kwiatkowskiego ps. Postrzegacz, Henryka Dłutkowskiego ps. Wilk, Czesława Barana ps. Tygrys, Jana Starynowicza ps. Bohun, Witolda Szeszyckiego ps. Joachim i Zygmunta Kwiatkowskiego ps. Jaguar.
Jak się później okazało bohaterska postawa, patriotyzm, oddanie sprawie młodych ludzi oraz fenomen ich oporu przeciwko komunistycznej tyranii zapoczątkowany przez Młodych Patriotów ze Strzelna zrzeszonych w Stronnictwie Narodowym i Polskim Związku Narodowym znalazł swoich naśladowców i był inspiracją dla kolejnego pokolenia młodych ludzi przeciwstawiających się uzurpatorskiej komunistycznej władzy zależnej od Kremla. Młodzież, jak mówił doktor Węsierski, była spirytus movens kolejnych zrywów społecznych. Najpełniej idea zapoczątkowana przez Młodych Niezłomnych ze Strzelna znalazła odbicie w działalności organizacji młodzieżowej pod nazwą Krąg Młodych Patriotów - Kres. Założycielem konspiracyjnej organizacji młodzieżowej działającej w środowisku poznańskim był Jerzy Fijas, obecny na spotkaniu w Strzelnie.

Wykład wzbogacony był przygotowaną prezentacją multimedialną, w której zaprezentowany został między innymi panteon niezłomnych patriotów ze Strzelna fot. Magdalena Lachowicz
Inicjatorka czwartkowego spotkania Ewa Jaroszewska, synowa Mieczysława Jaroszewskiego mówiła, że bardzo dużo usłyszała od człowieka, który badał w IPN obydwie organizacje. W książce Adama Węsierskiego, jak podkreślała, są wypisane osoby działające w pierwszej organizacji, ale jej zdaniem może być też tak, że ktoś został pominięty. - Ubowcy pisali to co chcieli i być może nie wszystkie nazwiska tutaj są opublikowane, ale musicie państwo czasami zgodzić się z tą książką, a czasami nie zgodzić. Ja pamiętam jak teść (Mieczysław Jaroszewski przyp. mal) jechał już w latach 90-tych na przesłuchanie do sądu, jak wspomniał i co ja mam teraz na tych ubowców mówić, już jestem w podeszłym wieku, ja wybaczam i proszę o wybaczenie i tyle. Co mi teraz, że ja go wsadzę do więzienia. Więc wszyscy oni wybaczali, bo mówili, że to już nie ma sensu. W IPN jak byliśmy to było tak, że on tylko chciał zobaczyć, przejrzeć akta, ale to były jeszcze czasy, że nie można było wyciągnąć z IPN niczego. Teraz już można i namawiam wszystkie rodziny, by sobie pojechały, napisały wniosek, można wszystkie dokumenty wyciągnąć, poczytać sobie, choć wiedzcie o tym, że nie wszystko będzie tam napisane, bo wtedy pisali co chcieli - powiedziała Ewa Jaroszewska.
Za niezwykle ciekawą prelekcję gościom podziękowała dyrektorka biblioteki Anna Szurlej wręczając panom bukiety kwiatów.

Adam Węsierski, Mariusz Brunk i Jerzy Fijas z burmistrzem Strzelna Dariuszem Chudzińskim, kierowniczka ŚDS Ewą Jaroszewską i dyrektorką strzeleńskij biblioteki Anną Szurlej fot. Magdalena Lachowicz
Na zakończenie burmistrz Dariusz Chudziński zaprosił wszystkich na patriotyczną wieczornicę oraz odsłonięcie na ulicy Gimnazjalnej obok Liceum Ogólnokształcącego tablicy upamiętniającej ofiarę młodzieży poddanej stalinowskim represjom z lat 50-tych XX wieku. Wydarzenia te odbędą się 7 listopada, a ich organizatorami będą Towarzystwo Miłośników Miasta Strzelna z prezesem Mikołajem Kulpą, Biblioteka i Urząd Miejski w Strzelnie.
Inicjatorką spotkania była Ewa Jaroszewska, a przygotowaniem zajęła się Miejska Biblioteka Publiczna z dyrektorką Anną Szurlej.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze