Reklama

Nowy ołtarz soborowy

Pracownicy firmy „Kam-Art” w trakcie wykonywania ostatecznej kosmetyki kamiennego ołtarza fot. Paweł Lachowicz

Strzelno, parafia, ołtarz, Prymas
     Nowy ołtarz soborowy
     Dotychczasowy ołtarz drewniany zastąpi ołtarz kamienny. - Z księdzem prymasem zostanie ustalony termin konsekracji - mówi proboszcz ks. Otton Szymków.

     Od ponad 30 lat msze św. w strzeleńskiej bazylice odprawiane były przy postawionym tymczasowo ołtarzu drewnianym. Jak opowiada proboszcz strzeleńskiej parafii ks. kanonik Otton Szymków, do Soboru Watykańskiego II w kościołach msze odprawiało się tyłem do wiernych. Dopiero około 40 lat temu w kościołach na zlecenie Soboru Watykańskiego II stawiono kamienne ołtarze soborowe, tak aby msze odprawiać twarzą do wiernych.
     W Strzelnie ówczesny proboszcz parafii ks. kanonik Alojzy Święciochowski ze względu na brak funduszy postawił tymczasowy ołtarz z drewna z myślą, aby z czasem postawić ołtarz kamienny. Gdy ks. Święciochowski został oddelegowany do Gniezna, do strzeleńskiej parafii na probostwo skierowany został obecny proboszcz ks. Otton Szymków. Jego wielkim marzeniem stało się postawienie w kościele kamiennego ołtarza ofiarnego. Jednak kościół wymagał koniecznych remontów. Wymiana ołtarza spadała zawsze na drugi plan.
     - Przyszedł moment, w którym podjąłem decyzję, że parafia musi postawić ołtarz, bo nie ma na co dłużej czekać. Widząc piękny ołtarz w Markowicach, który jest jednak wykonany z innego kamienia, postanowiłem działać. Decyzją władz moich przełożonych z Kurii Metropolitarnej oraz konserwatora zabytków, jak i naszej komisji budowlanej przy Kurii otrzymałem zezwolenie na postawienie kamiennego ołtarza w Strzelnie - opowiada ks. Otton Szymków
     Pierwszym projektantem ołtarza był sędziwy mieszkaniec Gniezna Eryk Kuszak, który projektował również ołtarz kamienny w kościele w Powidzu. Zmiana projektanta nastąpiła, kiedy pan Kuszak zachorował i nie był w stanie kontynuować prac. W związku z tym ks. proboszcz Szymków odkupił projekt od syna pana Kuszaka i podjął dalsze działania w kierunku postawienia ołtarza soborowego. Uzyskał kontakt do wykonawcy ołtarza w Markowicach i poprosił o przyjazd do Strzelna. Tak się też stało.
     Wykonawcą kamiennego ołtarza została pracownia kamieniarska Kam-Art Jacka Pawłowskiego z miejscowości Tumlin-Wykień w gminie Miedziana Góra, w powiecie kieleckim. - Przy wykonywaniu ołtarza wzorowaliśmy się na wyobrażeniach ks. proboszcza Ottona Szymków i na projekcie, który był wykonany przez starszą osobę, która ze względów zdrowotnych nie mogła dokończyć dzieła - powiedział właściciel firmy Jacek Pawłowski. Wykonanie ołtarza trwało około 3 tygodni.
     Ołtarz wykonany został z piaskowca pozyskanego ze złoża znajdującego się we wsi Parszów w województwie świętokrzyskim. Wszystkie elementy ołtarza są wykonywane ręcznie. Ołtarz składa się z 8 elementów. Podstawy, filarów, mensy i trzonu z wykutym barankiem. - Szukaliśmy wzoru odpowiedniego baranka. Dużo jest baranków z chorągwią, czyli przedstawiających zmartwychwstanie. Ten ołtarz jest ofiarny, więc baranek jest z krzyżem, czyli baranek ofiarny. Wzór odszukaliśmy w Internecie na stronie jednej z parafii z Chorwacji - dodał ks. kanonik Szymków.
     Cały ołtarz waży około 2 ton. Obok ołtarza ofiarnego wykonany i postawiony został także ołtarz Słowa Bożego. Wykonany on jest z 3 części - pulpitu, kolumny i podstawy. Na ten ołtarz nałożona została szyba, która ma chronić kamień przed zużyciem.
     W związku z tym, że zwykle ołtarze wykonywane są z marmurów, które są łatwiejsze w utrzymaniu, to w przypadku tego ołtarza wybrany został taki piaskowiec, który daje się polerować. W tym jednak przypadku kamień nie został wypolerowany ze względu na to, że nie pasowałby do charakteru strzeleńskiego kościoła. Kolor jego nawiązuje do kolorystyki kolumn romańskich, które są również z piaskowca. Jako ciekawostkę możemy podać, że piaskowiec na kolumny pozyskany został z innej okolicy, z nieczynnej już kopalni spod Konina. W związku z tym, że ta kopalnia już nie istnieje, firma wykonująca ołtarz starała się dobrać odpowiedni kolor piaskowca z innej kopalni. - Ołtarz ten nie może być wygłaskany. Patrząc na elementy rzeźbione w tym kościele mamy świadomość, że one powstawały przed wiekami i nie możemy wnieść tutaj czegoś, co będzie raziło dokładnością. Ołtarz jest dopracowany, ale bez przesady. Zanim zaczęliśmy pracować nad projektem starałem się dobrze zapoznać z historią kościoła, aby odpowiednio dobrać kolor kamienia. W kopalniach kolory kamienia są zróżnicowane, dlatego udaliśmy się w odpowiednią część kopalni, aby odszukać kolor kamienia, jak najbardziej przybliżony i pasujący do koloru kolumn - dodał Jacek Pawłowski.
     Obecnie ołtarz jest jeszcze wilgotny, więc jego kolor nie jest ostateczny. Uzyska on odpowiednią barwę jak dobrze wyschnie, a  potrwa to kilka, a nawet kilkanaście tygodni. Gdy ołtarz wyschnie, zostanie jeszcze zakonserwowany, co zabezpieczy go przed pyłem i wilgocią.
     Przy montażu ołtarza oprócz wykonawcy ołtarza i jego pracowników oraz osób zaangażowanych z samej parafii, w tym kościelnego Daniela Konowalika, kustosza muzeum Damiana Rybaka oraz opiekuna cmentarza Tomasza Mikołajczaka trzeba było się posłużyć firmą specjalistyczną Romana Dobrzyńskiego ze Sławska Dolnego. - To on użyczył pracowników i oni swoją pomysłowością rozwiązali problem ułożenia części ołtarza. Podstawa ołtarza waży około 700 kg, a płyta ołtarzowa (mensa) waży 800 kg, więc wykorzystanie siły ludzkiej było niemożliwe. Użyto więc specjalistycznego sprzętu do ustawienia ołtarza - powiedział ks. Otton Szymków.
     Koszt ołtarza z jego zamontowaniem wyniósł 32.000 zł i pochodzi wyłącznie ze środków parafii. Do tej kwoty dojdzie koszt postawienia krzyża przy ołtarzu, który ma być takiej samej klasy jak ołtarz. Prawdopodobnie - jak mówi ks. proboszcz - będzie to krzyż tzw. grecki. W planach jest także zakup lichtarzy, które wraz ze świecami będą stały obok ołtarza.

     Ołtarz zostanie konsekrowany.
     - Z księdzem prymasem zostanie ustalony termin konsekracji. Poprzednia konsekracja ołtarza głównego odbyła się w 1747 r. przez biskupa włocławskiego. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla Kościoła, więc konsekracja musi być dokładnie przygotowana. Nie tylko liturgicznie, ale i duchowo. Będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń w tym kościele, gdyż ołtarz stanowi serce całego misterium Męki Pańskiej, na którym składa się ofiarę. Ołtarz jest postawiony na miarę stuleci - dodał ks. Otton Szymków.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1035 (50/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości