Po podwyżce wody w Trzemesznie o 23%
Obietnica dopłat do wody w zawieszeniu
Burmistrz Krzysztof Dereziński obiecał zaproponowanie radnym przyznania dotacji z budżetu do cen wody. Jednak mijają kolejne miesiące, a obietnica ta nie jest realizowana.
DUŻO DROŻEJ
Burmistrz Krzysztof Dereziński z miesiąca na miesiąc odwleka podjęcie tematu gminnych dopłat do cen wody. Przypomnijmy, że od nowego roku mieszkańcy gminy Trzemeszno płacą znacznie wyższe niż dotychczas stawki tych opłat Stawka za 1 m3 wody wynosi 2,46 zł brutto, czyli o 23% więcej niż dotychczas. Oprócz tego wprowadzony został abonament w wysokości 2,70 zł brutto za miesiąc od każdego wodomierza. W ubiegłym roku woda kosztowała 2,28 zł brutto, przy czym 0,28 zł za każdy metr dopłacała gmina z budżetu w formie dotacji, a więc faktyczna cena dla mieszkańców wynosiła 2 zł brutto.
Wzrosły też opłaty za odprowadzanie ścieków. Obecnie stawka ta wynosi 4,56 zł brutto za 1 m3. W ubiegłym roku cena dla mieszkańców wynosiła 4,26 zł brutto, po doliczeniu dotacji od gminy wynoszącej 28 groszy do każdego m3.
Trzemeszeńscy radni jednogłośnie zagłosowali przeciwko proponowanym podwyżkom za wodę i ścieki, jednak, zgodnie z prawem, nowe stawki i tak obowiązują, gdyż kalkulacja cen została przeprowadzona prawidłowo.
BURMISTRZ ZWLEKA
Na końcu ubiegłego roku burmistrz Dereziński obiecał, że zaproponuje wprowadzenie dopłat z budżetu do tych cen, aby zmniejszyć dotkliwość podwyżek dla mieszkańców. Dotacja taka musiałaby być przyjęta przez radnych. Obietnicy tej jednak ciągle nie realizuje, a mieszkańcy gminy już od ponad 4 miesięcy płacą nowe, znaczni wyższe stawki za wodę i ścieki.
Gdy pytaliśmy burmistrza Krzysztof Dereziński ponad 2 miesiące temu o spełnienie obietnicy dotyczącej dotacji, powiedział nam, że zamierza radnym zaproponować projekt takiej uchwały na kolejną sesję, która miała się odbyć na końcu marca.
ŻYCIE ZWERYFIKOWAŁO
Projekt takiej uchwały nie trafił jednak ani na sesję marcową, ani też kwietniową. Nie trafił także na wczorajszą sesję 25 maja.
- Nie wycofuję się z tej obietnicy, ale życie trochę to zweryfikowało - wyjaśnia Krzysztof Dereziński i dodaje, że są dwie główne przyczyny tego, że nie zaproponował jeszcze dopłat do cen wody; są to: sytuacja finansowa gminy oraz niepewna przyszłość Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. Burmistrz tłumaczy, że czeka na wyniki raportu dotyczącego TPK, sporządzanego przez fachowców oraz wyniki pracy zespołu do spraw restrukturyzacji tego przedsiębiorstwa.
- Z obietnicy się nie wycofuję, ale na razie ta decyzja jest wstrzymana - tłumaczy burmistrz Dereziński.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1006 (21/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze