Reklama

Oddział Armii Krajowej pod dowództwem Bogdana Hądzlika pseudonim Madaj

1 marca 1951 roku w mokotowskim więzieniu komuniści strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy. Wnioskodawcy ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych wybrali datę tego wydarzenia jako symbol walki z komunistyczną władzą. Walka toczyła się na terenie całego kraju, także na Pałukach i ziemi mogileńskiej, gdzie dowódcą oddziału zbrojnego był Bogdan Hądzlik pseudonim „Madaj”.

Na temat oddziału Armii Krajowej pod dowództwem Bogdana Hądzlika ps. „Madaja” w przestrzeni publicznej narosło wiele mitów i nieścisłości, które dotyczą liczebności oddziału jak i periodyzacji prowadzenia zbrojnej działalności konspiracyjnej. W związku z powyższym nadarza się znakomita okazja, aby wywołane zagadnienia usystematyzować. W publikacjach naukowych spotykamy mylną periodyzację dotyczącą działalności grupy: „Oddział „Madaja” - działał już od lutego do początków 1946 r.”. Tymczasem materiał archiwalny nie pozostawia złudzeń, że oddział zbrojny AK pod dowództwem Hądzlika działał po „wyzwoleniu” w dwóch okresach. Pierwszy okres przypada od marca do października 1945 r. Kolejny przypada na miesiące od marca do listopada 1946 r.

 

Reklama

Spis członków oddziału „Madaja” fot. IPN

 

Geneza oddziału

Geneza grupy „Madaja” sięga 1940 r., kiedy to w rejonie gmin: Mogilno - Zachód, Trzemeszno oraz Pakość została utworzona organizacja antyhitlerowska, której założycielem był Stanisław Lisiecki zamieszkały w Mielnie, powiat Mogilno.
Organizacja występowała pod nazwą „Rybitwa” i działała w systemie „trójkowym”. Jej działalność konspiracyjna w okresie 1940-1943 ograniczyła się do werbowania członków i gromadzenia broni. Jednym z członków pozyskanych do oddziału „Rybitwa” był Bogdan Hądzlik, syn Feliksa i Elżbiety z d. Musiał, urodzony 7.02.1923 r. w miejscowości Mączniki, powiat Środa, mieszkaniec Parlina, obrońca Mogilna w 1939 r., który nawiązał kontakt z Janem Świderskim, członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, działającej na terenie województwa bydgoskiego oraz powiatu mogileńskiego. Bogdan Hądzlik przystąpił do wywołanej organizacji i otrzymał pseudonim „Madaj”. Niebawem nowo pozyskany partyzant otrzymał od Świderskiego polecenie zorganizowania na terenie powiatu mogileńskiego grupy konspiracyjnej wchodzącej w skład POW.
Bogdan Hądzlik z powierzonego zadania wywiązał się znakomicie organizując 12-osobowy oddział złożony z jego kolegów. Oprócz zorganizowania oddziału Hądzlik zaangażował się w kolportaż gazety „Świt” oraz nasłuch polskich audycji z radia londyńskiego.
W 1944 r. Gestapo wpadło na trop POW, w wyniku czego doszło do licznych aresztowań. W związku z powyższym kontakty między grupą Hądzlika a POW zostały przerwane. Sam Hądzlik wraz z bratem Zbisławem w obawie przed aresztowaniem w sierpniu 1944 r. ukryli się w lesie Gołąbki k. Głęboczka, powiat Mogilno, gdzie wykopali bunkier-ziemiankę. Pozostali członkowie oddziału pozostali w miejscach zamieszkania. W takiej scenerii grupa przetrwała, aż do wyzwolenia powiatu mogileńskiego spod okupacji.
W pierwszych miesiącach po wyzwoleniu „Madaj” zebrał od członków oddziału broń, która została zmagazynowana i ukryta we wspomnianej ziemiance z czasów okupacji w lesie Gołąbki. Część uzbrojenia została przekazana organizującym się jednostkom Milicji Obywatelskiej w terenie. W marcu 1945 r. dowódca otrzymał kartę mobilizacyjną do Wojska Polskiego i od tego czasu zaczął się ukrywać w lesie.
Na przełomie marca i kwietnia do ukrywającego dołączył poszukiwany przez bezpiekę za posiadanie broni Kubiaczyk vel Lange Alojzy oraz brat Hądzlika Zbisław, a następnie Kończal Józef, Gwiazda Jakub i wielu innych członków POW z czasów okupacji. Wspólnota poglądów politycznych oraz obawa przed odpowiedzialnością skłoniły grupę osób do utworzenia zbrojnej formacji o charakterze rekwizycyjno-zbrojnym. Drużyna utworzona działała z kilkumiesięczną przerwą spowodowaną ujawnieniem się jej członków przed Komisją Likwidacyjną AK (październik 1945) aż do listopada 1946 r. Głównym organizatorem i inspiratorem działalności zbrojnej był Bogdan Hądzlik z bratem. Utworzona jednostka w trakcie swojej działalności zmieniała skład personalny. Były to przeważnie osoby pozostające w opozycji do władz komunistycznych, które były poszukiwane za dezercję z WP, nielegalne przechowywanie broni oraz pozostające w konspiracji jeszcze od czasów okupacji. Jednostka w początkowym stadium istnienia występowała pod nazwą „Organizacja Nocnych Kotów”, zaś przez władze i autochtonów określana była jako grupa „Madaja”. Dla określenia tożsamości grupy używano sporadycznie nazwy „Oddział leśny AK kryptonim Korona”. Przysięgi nie składano, ale wszystkich członków obowiązywała pełna konspiracja i w związku z powyższym posługiwano się pseudonimami, które nadawał dowódca oddziału. Używano mundurów Wojska Polskiego, ale także występowano w ubraniach cywilnych. Biorąc pod uwagę działalność oddziału w 1945 r., warto odnotować, że w maju w pobliżu miejscowości Baba, powiat Mogilno, Bogdan Hądzlik, Zbisław Hądzlik, Alojzy Kubiaczyk i Karol Kostrzewski stoczyli potyczkę z żołnierzami Armii Radzieckiej i funkcjonariuszami PUBP w Mogilnie.

Reklama

 

Jakub Gwiazda, s. Jakuba i Marianny, ur. 14.07.1927 r. w miejscowości Osiny, pow. Żnin, zam. Lulkowo, pow. Gniezno. Pochodzenie chłopskie, 5 klas szkoły powszechnej, zawód rolnik fot. IPN


W trakcie wymiany ognia partyzanci ranili funkcjonariusza Molendę. Z kolei w czerwcu w Marcinkowie, powiat Żnin, grupa zajęła mleczarnię i zarekwirowała artykuły spożywcze, zostawiając pokwitowanie z podpisem „AK - Madaj”. 13 lipca na szosie w lesie w pobliżu miejscowości Gołąbki, bracia Hądzlikowie oraz Władysław Jakubowski i inni dokonali zatrzymania 3 funkcjonariuszy PUBP w Mogilnie jadących na rowerach. Wywiązała się walka w wyniku, której Bogdan Hądzlik zastrzelił funkcjonariusza Leona Brzozowskiego, ciężko ranny został ubek Chlewiński. Natomiast postrzelony w nogę funkcjonariusz Mołda zdołał zbiec. W czasie akcji ranny w nogę został także Bogdan Hądzlik. W wyniku potyczki w ręce oddziału wpadły dwa automaty.

Reklama

Zabarwienie polityczne i współpraca z innymi oddziałami AK

Biorąc pod eksplikację zabarwienie polityczne oddziału pod dowództwem Bogdana Hądzlika w swej działalności realizowali program polityczny wysunięty po wyzwoleniu przez Kierownictwo Armii Krajowej, a następnie Delegaturę Sił Zbrojnych. Powszechnie stosowaną strategią były zatrzymania działaczy komunistycznych zwłaszcza członków PPR oraz przedstawicieli władzy ludowej w terenie, w tym funkcjonariuszy znienawidzonej bezpieki i Milicji Obywatelskiej. Dokonywano drobnych dywersji i sabotaży. Stosowano psychologiczne oddziaływanie na ludność szczególnie pod kątem represjonowania osób przychylnych nowej władzy i współpracujących jako konfidenci z UB. Jednym z istotnych działań dywersyjno-rekwizycyjnych było rozbrajanie funkcjonariuszy, żołnierzy Armii Czerwonej i gromadzenie broni oraz pozyskiwanie nowych członków oddziału.
We wrześniu 1945 r. oddział „Madaja” w celu zwiększenia potencjału bojowego na okres dwóch tygodni połączył się z oddziałem „Błyskawicy” prowadzącego walkę zbrojną pod przewodnictwem Piotra Rogowskiego, syna Stanisława i Rozalii z d. Chrzanowska, ur. 21.03.1921 r. w Szubinie, zamieszkałego w Barcinie z zawodu piekarza, który w okresie okupacji został wysiedlony do Mińska Mazowieckiego, gdzie przystąpił do AK. Po wyzwoleniu Rogowski powrócił do Barcina i zorganizował swój oddział zbrojny w skład którego wchodzili b. członkowie AK pozostający w konspiracji. Po zorganizowaniu większej ilości członków grupa „Błyskawicy” weszła w skład Obwodu AK „Pałuki 315”, którego komendantem był Kazimierz Karge ps. „Biały”, „Lotny”.
Po sierpniowych aresztowaniach członków Obwodu AK „Pałuki 315”, Piotr Rogowski uniknął zatrzymania przez UB, wyjeżdżając na Ziemie Zachodnie. Po powrocie zebrał z powrotem oddział, powiększając go do 25 partyzantów. W tym samym czasie podporządkował sobie grupę Ryszarda Karkosińskiego ps. „Grom”. Wymienione grupy partyzanckie Hądzlika i Rogowskiego nawiązały kontakt we wrześniu w lesie koło Szczepanowa. Kazimierz Karge ps. „Biały” zobowiązał członków grupy Hądzlika do złożenia przysięgi na wierność AK. Przysięgę w jego imieniu odebrał od oddziału Hądzlika „Błyskawica”, pełniący w Kierownictwie „Pałuki 315” funkcję zastępcy Komendanta.
 

Reklama

Działalność rekwizycyjna, zbrojna i propagandowa

Połączone siły obu grup partyzanckich w drugiej połowie września 1945 r. dokonały akcji rekwizycyjnych na Cukrownię w Żninie, mleczarnie w Gąsawie i Barcinie. 21 września grupa zajęła Komunalną Kasę Oszczędności w Trzemesznie, zmuszając kierownika placówki Piotra Waltirwacha do wydania
40 tysięcy złotych na które pozostawili pokwitowanie. Powracając z akcji rekwizycyjnej w Trzemesznie członkowie grupy w wyniku spektakularnej i zuchwalej akcji opanowali posterunek MO, rozbrajając załogę w Gościeszynie, powiat Żnin, skąd zabrali broń i rowery. Na początku października Hądzlikowie i inni zajęli posterunek MO i Gminny Urząd Bezpieczeństwa w Barcinie, skąd zabrali uzbrojenie
W październiku większość członków ze zgrupowania „Pałuki 315” skorzystało z ustawy amnestyjnej i ujawniło się. Pomimo tego od marca 1946 r. bracia Hądzlikowie podjęli dalszy etap podziemnej walki zbrojnej. Zapewne przyczyną kontynuowania działalności był fakt zastrzelenia z karabinu nad Jeziorem Parlińskim funkcjonariusza Wiktora Płoszyńskiego ścigającego go za nielegalne posiadanie broni.
W maju 1946 r. na szosie z Rogowa do Gniezna Zbislaw Hadzlik, Jan Gajdzis i Jakub Gwiazda uzbrojeni w broń palną dokonali napadu na samochód, którym jechali żołnierze radzieccy, którzy uciekli w popłochu, pozostawiając w aucie 20 tys. złotych oraz różne dokumenty. Latem 1946 r. członkowie grupy „Madaja” złożyli szereg wizyt i zatrzymań członków PPR, znanych ze swojej wrogiej postawy do miejscowej ludności. 27 lipca w Parlinie zatrzymali na ulicy porucznika Wojska Polskiego, którego rozbroili, następnie zniszczyli tablicę na budynku PPR. 3 sierpnia dotkliwie pobili w Ganinie, powiat Gniezno, dwóch członków PPR Budzyńskiego i Czerniejewskiego, którzy jako gorliwi „utrwalacze władzy ludowej” znani byli z wrogiego stosunku do zbrojnego podziemia niepodległościowego.
Pod koniec sierpnia grupa Bogdana Hądzlika na zakręcie drogi Gościeszyn - Rogowo w zagajniku zorganizowała zasadzkę na jadących na motocyklach milicjantów z posterunku Rogowo, których ostrzelali, następnie rozbroili i zabrali motocykle. Ogółem oddział na swoim koncie miał 34 udane akcje zbrojne, rekwizycyjne i propagandowe. W walkach z oddziałem „Madaja” zginęło 3 funkcjonariuszy. Ciężko ranni zostali 3 funkcjonariusze UB i 1 funkcjonariusz MO. Z dokonanych obliczeń zarekwirowanych funduszy wynika, że w okresie swojej działalności grupa uzyskała na potrzeby swojej działalności 115 tys. złotych. Ustalono również, że w trakcie działalności ekipa „Madaja” korzystała z rowerów (8), dwukrotnie zarekwirowała na krótki czas 2 samochody ciężarowe, 3 motocykle i 2 powózki konne. Ponadto oddział posiadał 1 aparat radiowo-nadawczy.
Stałą bazą oddziału był bunkier w lesie Gołąbki koło Głęboczka w powiecie Mogilno, zbudowany jak pamiętamy jeszcze w okresie okupacji. Miejsce to również służyło do magazynowania uzbrojenia oraz przedmiotów z rekwizycji. W trakcie swojej działalności zbrojnej oddział operował na terenie następujących powiatów: Mogilno, Gniezno, Żnin i Szubin. Stan personalny oddziału partyzanckiego AK pod dowództwem Bogdana Hądzlika zmieniał się. Przez oddział od marca 1945 r. do listopada 1946 r. przeszli następujący partyzanci: Zbisław Hądzlik ps. „Jaguar” (1945-1946), Kubiaczyk vel Lange Alojzy ps. „Pantera” (1945-1946), Kończal Józef ps. „Żbik” (1945), Gwiazda Jakub ps. „Berland” (1945-1946), Michalak Antoni ps. „Kroton” (1945-1946), Kostrzewski Karol ps. „Ryś” (1945), Cierniakowski Mieczysław ps. „Ryś” (1945), Lewandowski Leon ps. „Wilk” (1945), Jakubowski Władysław „Lisek” (1945), Ławiński Jakub ps. „Liść” (1945), Ptaszyński Zenon ps. „Burza” (1945), Nowak Konrad ps. „Kundek” (1945), Gajdzis Jan ps. „Promień” (1946), Miazio Bolesław ps. „Robak” (1946), Pęczyk Jan (1946), Kwiatkowski Bogdan (1946-1947), Szulc Stanisław (1946), Dąbrowski Zenon (1946-1947).
Bazę społeczną członków grupy „Madaja” stanowiło wyłącznie środowisko wiejskie. Była to młodzież, nieprzekraczająca wieku 26 lat z zawodem rolnika lub rzemieślnika, a w wielu wypadkach bez zawodu i stałego zajęcia. Działalność zbrojna grupy była wspomagana przez osoby przeciwne antykomunistycznej hegemonii. Pomoc współpracowników wyrażała się w udzielaniu członkom oddziału kwater, noclegów, na dostarczaniu pożywienia i przechowywaniu w swoich obejściach broni palnej należącej do oddziału. Do osób współpracujących z oddziałem zbrojnym należeli: Feliks Hądzlik, Florian Modrak, Henryk Łapka, Józef Strzelecki, Zygmunt Kołata, Jan Szulc, Stanisław Dziel, Witold Różewski, Józef Kubasiak, Jan Budniak, Edwin Mikulski, Władysław Rachel, Stanisław Palus, Jan Basiński,, Ignacy Sucharski. Wymienieni łącznicy informowali również dowódcę oddziału o stanie i ruchach MO, UB, sytuacji społeczno-politycznej, wskazywali członków PPR. Prowadzone działania przez współpracowników w poważnym stopniu utrudniały likwidację grupy „Madaja”.
W listopadzie 1946 r. Bogdan Hądzlik ps. „Madaj” w związku ze zbliżającym się okresem zimowym, rozpuścił oddział, zaś on sam wraz z bratem wyjechał do Ostródy, województwo olsztyńskie. Na podstawie sfałszowanych dokumentów Państwowego Urzędu Repatriacyjnego zameldował się u swojego wuja Stanisława Szkaradkiewicza na nazwisko Józef Filipiak, gdzie po kilku dniach został aresztowany przez komunistyczną bezpiekę. 3.04.1947 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu został skazany na karę śmierci z artykułu 86 § 2.
Wyroku nie wykonano, bowiem skazany został ułaskawiony na podstawie amnestii z zamianą kary na 15 lat więzienia.

Reklama

Adam Węsierski

Trwa kwerenda dotycząca dalszych losów Bogdana Hądzlika. Kiedy wyszedł z więzienia, gdzie się osiedlił, co robił, kiedy zmarł. Ciąg dalszy nastąpi.  (dk)

 

Więcej informacji na ten temat:




Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/03/2026 19:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości