Reklama

Odsetki rosną codziennie o 80 zł

Gmina Strzelno przegrała proces z firmą Murman
     Odsetki rosną codziennie o 80 zł
     Burmistrz Matczak musi zapłacić Wojciechowi Rutkowskiemu 221.910,63 zł + bieżące odsetki. Szef Murmana chciałby kupić dzierżawioną od gminy działkę i w ten sposób zmniejszyć wielkość długu gminy wobec jego firmy.

Szef firmy „Murman” Wojciech Rutkowski oczekuje merytorycznej rozmowy z burmistrzem Ewarystem Matczakiem. Składa konkretne propozycje uregulowania przez gminę kwoty zasądzonej przez sąd. Ewaryst Matczak milczy.
   fot. Magdalena Lachowicz

     W 2010 roku w numerze 435 naszego tygodnika pisaliśmy o wyroku z 2 sierpnia 2010 r., jaki zapadł przed I Wydziałem Cywilnym Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Proces wytyczony gminie Strzelno przez właściciela firmy Murman Wojciecha Rutkowskiego trwał 6 lat. Już w 2004 r. Wojciech Rutkowski złożył trzy pozwy do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy celem zasądzenia należnych jego firmie należności z tytułu wykonanych prac budowlanych przy budowie kompleksu sportowo-rehabilitacyjnego przy ul. Topolowej w Strzelnie.
     WYROK DLA MURMANA
     Burmistrz Ewaryst Matczak reprezentujący gminę Strzelno złożył do tego samego sądu pozew wzajemny. Podczas procesu - zdaniem Wojciecha Rutkowskiego - sędzia wielokrotnie zadawała pytanie, czy burmistrz idzie na ugodę. Takiej woli jednak nie było. Wyrok zapadł 2 sierpnia 2010 roku. Ostatecznie sąd zasądził na rzecz Wojciecha Rutkowskiego kwotę 205.066,38 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 15 września 2005 r. do dnia zapłaty. Jak wyliczyliśmy, na 7 września 2010 r. była to kwota 328.182,10 zł. Ponadto sąd zasądził na rzecz Wojciecha Rutkowskiego kwotę 15.401,72 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz 5.893,92 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
     Sąd umorzył postępowanie w sprawie zasądzenia od gminy Strzelno na rzecz firmy Murman 336.123,33 zł tytułem utraconych korzyści. Ponadto zasadzono od gminy Strzelno na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.402,18 zł tytułem zwrotu wydatków w obu sprawach.
     W procesie wzajemnym sąd zasądził od Wojciecha Rutkowskiego na rzecz gminy Strzelno kwotę 73.447,98 zł wraz z odsetkami od 21 września 2004 r. do dnia zapłaty. Na 7 września była to kwota 127.017,20 zł.
     OPOZYCJA PRZESTRZEGAŁA
     Kilka miesięcy temu na jednej z sesji Rady Miejskiej Strzelna ówczesny radny opozycji, lider PO Dariusz Chudziński prosił burmistrza Matczaka, aby zakończył ugodowo spór z firmą Murman. Wszyscy usłyszeli wówczas, że burmistrz nie przewiduje takiej możliwości. - Wszyscy, łącznie z panem burmistrzem, już wtedy wiedzieliśmy o negatywnych dla gminy Strzelno opiniach biegłych powołanych przez sąd - mówił w rozmowie z naszym reporterem Dariusz Chudziński. Przegrana zdaniem byłego radnego niesie za sobą nie tylko konieczność zwrotu należnych kwot Wojciechowi Rutkowskiemu z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, ale i gigantycznych odsetek.
     CIĄGŁOŚĆ WŁADZY
     20 września 2010 r. burmistrz Matczak złożył odwołanie do Sądu Apelacyjnego.
     - Wojciech Rutkowski wielokrotnie prosił, abym odpuścił i zapłacił. A ja twierdzę, że z jakiej racji. Ja uważam, że gmina tutaj nie zawiniła, tym bardziej ja. Uważam, że faktury powinny być rozliczone przez poprzednią władzę. Jak ja mam zapłacić za faktury, kiedy  za mojej kadencji firma „Murman” tam nie pracowała? Dlatego złożyłem odwołanie. Ta hala i tak kosztowała nas bardzo dużo pieniędzy - powiedział burmistrz Matczak.
     Odmiennego zdania jest Wojciech Rutkowski, który twierdził, że istnieje ciągłość władzy. - Tak samo twierdzi sąd. Ja podpisywałem umowę z gminą, a nie personalnie z burmistrzem, a gminę reprezentuje ten, kto akurat zajmuje najwyższe w niej stanowisko - dodał przedsiębiorca.
     WYROK UTRZYMANY
     29 grudnia 2010 r. nastąpił  przełom w sprawie. Wydział Cywilny Sądu Apelacyjnego w Gdańsku wydał wyrok utrzymujący w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 2 sierpnia 2010 r. i  zaraz na drugi dzień 30 grudnia 2010 r. wyrok otrzymał klauzulę wykonalności. Oznacza to, że gmina Strzelno musi zapłacić firmie Murman należne jej wierzytelności.
     WEZWANIE DO ZAPŁATY
     W związku z tym radca prawny Wojciecha Rutkowskiego Marek Kozłowski z Torunia skierował do gminy Strzelno wezwanie do zapłaty wraz z oświadczeniem o potrąceniu wierzytelności należnej gminie Strzelno od firmy Murman w wysokości łącznej 129.999,40 na co składają się należność główna w kwocie 73.447,98 zł wraz odsetkami ustawowymi od 21 września 2004 r. do 29  grudnia 2010 r. Wierzytelność zasądzona od gminy Strzelno na rzecz Wojciecha Rutkowskiego na dzień 29 grudnia 2010 r. wynosiła łącznie 351.910,03 zł, na co składają się należność główna w kwocie 205.066,38 zł oraz odsetki ustawowe od 15 września 2005 r. do 29 grudnia 2010 r., a ponadto kwota 15.401,72 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
     W związku z tym radca prawny Wojciecha Rutkowskiego wezwał gminę Strzelno do zapłaty do 31 grudnia 2010 r. kwoty 221.910,63 zł wraz z ewentualnymi dalszymi odsetkami ustawowymi, które - jak powiedział Wojciech Rutkowski - wynoszą obecnie 80 zł za każdy dzień zwłoki. Ponadto gmina zgodnie z orzeczeniem SA otrzymała także do zapłaty na rachunek bankowy kancelarii Marka Kozłowskiego kwotę 8.793, 92 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Tę kwotę gmina powinna uiścić również do 31 grudnia 2010 r.
     PROPOZYCJA Z ZIEMIĄ
     Jak dowiedzieliśmy się od Wojciecha Rutkowskiego, gmina do dnia dzisiejszego nie wpłaciła zasądzonych firmie Murman i radcy prawnemu wierzytelności. Tymczasem do kancelarii Marka Kozłowskiego wpłynęło pismo burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka, w którym poinformował, że dopóki nie otrzyma wyroku Sądu Apelacyjnego nie może zająć stanowiska w sprawie terminu zapłaty. Ponadto budżet gminy Strzelno na 2011 r. nie został jeszcze uchwalony i w związku z tym liczę na zrozumienie z Pana strony - pisze w piśmie burmistrz.
     - Burmistrz pisał, że liczy na moją wyrozumiałość, że nie będę domagał się natychmiastowej spłaty. A czy pomyślał, że kiedyś to ja chciałem się dogadać, a on nie słuchał. Na dzień dzisiejszy sprawa leży odłogiem - opowiada Wojciech Rutkowski.
     W związku z tym, że dzierżawi on od gminy Strzelno ziemię pod budowę własnych obiektów magazynowych, złożył burmistrzowi Matczakowi propozycję sprzedaży tej ziemi w ramach zasądzonej przez sąd kwoty, aby tym samym zmniejszyć gotówkową należność gminy względem niego.
     - Na razie czekam na odpowiedzieć, ale cały czas kwota odsetek niestety rośnie i gmina ponosi dodatkowe koszty - mówi Wojciech Rutkowski.
     WYSTĄPIĄ O KASACJĘ
     Przewodniczący komisji finansów i budżetu radny Marian Mikołajczak poinformował naszego reportera, że kwota zasądzona przez sąd została uwzględniona w projekcie budżetu na 2011 r. Głosowanie nad przyjęciem budżetu nastąpi podczas sesji Rady Miejskiej 27 stycznia.
     - My przegraliśmy, ale „Murman” też przegrał. Teraz musi nastąpić kompensata kwoty. Z tym, że my jako gmina Strzelno występujemy jeszcze o kasację wyroku. Mamy jeszcze jedną ścieżkę, którą przewidujemy do rozstrzygnięcia, gdyż uważamy, że wyrok ten wydany jest z naruszeniem dobra gminy Strzelno - mówi burmistrz Ewaryst Matczak.
     MATCZAK ROZMAWIA PRZEZ PAŁUKI
     Jednak złożenie wniosku o kasację wyroku nie zwalnia gminy z zapłacenia należności. - Tak, ale być może później będziemy mogli wnosić o odzyskanie tych pieniędzy - dodał burmistrz. Spłata zdaniem burmistrza nastąpi po uchwaleniu budżetu gminy.
     - Pan Rutkowski złożył nam jeszcze propozycję kupna w ramach zasądzonej gminie kwoty dzierżawionej od gminy  działki. Zobaczymy, co na to powie Rada. My chcemy dogadać się jak najszybciej, aby nie rosły odsetki. Jest tylko sprawa, że działka jest wydzierżawiona na 3 lata. Teraz trzeba byłoby uchwalić dzierżawę na 10 lat, później wycena. To jest cala procedura, która trochę potrwa - powiedział burmistrz Matczak.
     Natomiast Wojciech Rutkowski twierdzi, że ze strony burmistrza zapadła cisza. A jego zdaniem powinien on chociaż okazać odrobinę zainteresowania.
     - Prawnik zastanawiał się, czy już w tym tygodniu nie oddać sprawy do komornika, a każdy komornik weźmie tę sprawę z pocałowaniem ręki, bo wówczas 15% kwoty trafia do niego, a w tym przypadku jest to ok. 30 tys. zł. Dlatego burmistrz powinien chociażby ze mną rozmawiać. Ja wysunąłem propozycję kupna działki, a burmistrz nic w tej sprawie nie odpowiedział. Przecież to pomniejszyłoby kwotę w gotówce, którą musi mi gmina zapłacić - mówi Wojciech Rutkowski.       
     - Jak się Rutkowski nie zgodzi co do odsetek, żeby w tym czasie nie rosły, to zasądzoną kwotę będę musiał zapłacić jak najszybciej, jeżeli jednak odsetki staną w danym miejscu, to możemy na temat działki rozmawiać - dodał burmistrz Matczak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 988 (3/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości