Strzelno, kradzież, pieniądze, oszuści, policja
Okradli na 10.000 złotych
Do domu starszej kobiety oszuści weszli pod pretekstem zdjęcia rzekomej klątwy. Tymczasem ukradli jej życiowe oszczędności. Kryminalni ostrzegają przed podobnymi zdarzeniami. Apelują o niewpuszczanie obcych do domu.
9 sierpnia w Strzelnie miała miejsce kradzież znacznej gotówki. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego kom. Tomasza Rybczyńskiego z KPP w Mogilnie, około 13:30 do jednego z domów w Strzelnie zapukały dwie kobiety i mężczyzna. Nie podejrzewająca żadnego podstępu 59-latka ze Strzelna (dla dobra kobiety nie podajemy jej inicjałów) wpuściła do środka oszustów, którzy po chwili przekonali ją, że są w stanie zdjąć klątwę z posiadanych przez nią pieniędzy oraz poświęcić mieszkanie.
- Coraz częściej zdarza się, że do drzwi pukają oszuści i złodzieje. Podszywają się pod kogoś, wzbudzają zaufanie, potem wykorzystując zaskoczenie, bądź jakikolwiek inny powód wchodzą do mieszkania i zabierają pieniądze, dokumenty, rzeczy wartościowe. Pod pretekstem wróżb, tajemnych rytuałów, sprzedaży lub kupna rzeczy czy napicia się wody wpuszczamy osoby, które mogą wyjść z naszego mieszkania z oszczędnościami naszego życia. Apelujemy o ostrożność i niewpuszczanie nieznajomych do swoich mieszkań i domów - mówi kom. Rybczyński.
Nieostrożna kobieta uwierzyła w historyjkę gości obcej narodowości. Chciała odczarować swoje pieniądze. Została poproszona o przyniesienie wszystkich oszczędności, jakie posiadała w domu. Chwilę później 59-latka latka wróciła z 15.000 zł w ręku, które wręczyła oszustom. Ci w tym momencie zaczęli odprawiać tajemniczy rytuał. Po odprawionych modłach nieznajomi oddali zwitek pieniędzy kobiecie i szybko wyszli z mieszkania.
Na skutki ich czarów nie trzeba było długo czekać. Chwilę później mieszkanka Strzelna przeliczyła swoje oszczędności. Okazało się, że brakuje 10.000 zł, a ona padła ofiarą pozbawionych skrupułów oszustów. Natychmiast powiadomiła policję. W teren błyskawicznie wysłano mundurowych z KP w Strzelnie, jednak po kobietach i mężczyźnie nie było już śladu. Niewykluczone jednak, że w ujęciu sprawców kradzieży pomocny okaże się miejski monitoring. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, tajemniczy goście byli najprawdopodobniej narodowości romskiej i poruszali się samochodem koloru ciemnego, nieznanej marki.
- Tylko właściwa współpraca mieszkańców z policją pozwoli zapobiec przestępstwu. Pamiętajmy! Wszyscy możemy działać na rzecz bezpieczeństwa i porządku w naszej okolicy. Bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa - podkreśla kom. Rybczyński.
Funkcjonariusze ze Strzelna prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia w celu wykrycia sprawców kradzieży i odzyskania mienia.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1070 (33/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze