Reklama

Orlik się spóźnia

W pierwszej fazie inwestycji na placu budowy „orlika” często nie sposób było zauważyć pracującego sprzętu i robotników. Za to panował straszny bałagan.
               fot. Roman Wolek

Trzemeszno
     Orlik się spóźnia
     Mimo dogodnych warunków pogodowych bardzo wolno prowadzone były prace przy budowie pierwszego w gminie boiska orlik. Dopiero w ostatnim czasie tempo prac znacznie wzrosło.

     Dziś (13 października) powinna zostać zakończona budowa pierwszego w gminie Trzemeszno boiska wielofunkcyjnego w ramach programu Moje Boisko - Orlik 2012. Boisko to powstaje w Trzemesznie, obok hali sportowej przy ul. Piastowskiej. Jednak do zakończenia budowy jeszcze daleko. Wszystko przez to, że firma prowadząca tę inwestycję nie realizuje budowy zgodnie z planem.
     W wyniku przetargu wykonawcą prac została firma Panorama II z Gdyni. Do przetargu stanęło 6 firm. Firma z Gdyni wygrała przetarg oferując najniższą cenę: 1.138.898,13 zł.
     W ramach programu orlik gmina na realizację inwestycji otrzymuje po 333.000 zł z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Resztę pieniędzy dokłada gmina ze swojego budżetu.
     Umowa na realizację inwestycji podpisana została z gdyńską firmą 15 lipca. 2 sierpnia firma ta mogła już wejść na plac budowy i zacząć realizować inwestycję. Jednak zaangażowanie sprzętu, jak i ludzi od samego początku było nikłe. Dlatego też nie było widać większego postępu prac, mimo że czas nagli, bo wykonanie nawierzchni boiska wymaga sprzyjających warunków pogodowych.
     Dlatego też Urząd Miasta i Gminy od samego początku interweniował u wykonawcy w tej sprawie, pisząc kolejne pisma z apelem o przyspieszenie prac budowlanych i strasząc odstąpieniem od zawartej umowy na realizację tejże inwestycji. Jednak przez kilka tygodni pisma te nie przynosiły rezultatu. - Przy tym tempie prac, które było, to byśmy do grudnia nie skończyli budowy tego boiska - komentuje Paweł Piechowiak, kierownik referatu inwestycyjnego trzemeszeńskiego ratusza.
     W związku z opóźnieniami w realizacji inwestycji w ubiegłym miesiącu zorganizowane zostało także spotkanie z przedstawicielami kierownictwa firmy Panorama II. W efekcie tych zabiegów od ubiegłego tygodnia tempo prac znacznie wzrosło.
     - Opóźnienia wynikły z tego, że podpisaliśmy umowę z nierzetelnym podwykonawcą, z którym musieliśmy umowę rozwiązać. Wszedł teraz nowy podwykonawcą, który pracuje dla nas od lat. Ściągnęliśmy go z innej części Polski. Roboty ruszyły - wyjaśnia Arkadiusz Wróbel z firmy Panorama II i dodaje, że na opóźnienie wpłynęła także potrzeba zmiany projektu, ze względu na inny niż przewidywany wcześniej mur oporowy. Jak zapewnia, mimo poślizgu boisko powinno być gotowe za 2 lub 3 tygodnie.
     - Od ubiegłego tygodnia tempo robót radykalnie wzrosło. Przy dużym zaangażowaniu sprzętu i ludzi poślizg w zakończeniu budowy boiska może więc być tylko kilkunastodniowy - ocenia Paweł Piechowiak.
     Poprzedniego podwykonawcę zastąpiła firma Kul-Bruk z Nowej Wsi. Zdzisław Kulig, właściciel tej firmy, w rozmowie z Pałukami również zapewnił, że do końca października budowa boiska wraz z całym zapleczem powinna zostać zakończona.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1026 (41/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości