Reklama

Pani Majewska musi mieć toaletę

Strzelno, Rada Miejska, burmistrz, toaleta, Pani Majewska
     Pani Majewska musi mieć toaletę
     Burmistrz Ewaryst Matczak obiecał radnym, że w tym roku łazienka i ubikacja powinna pojawić się w mieszkaniu 87-letniej mieszkanki Młynów. Jak zapowiedział, trwa wykonywanie kosztorysu.

     Artykuł Nie ma ani szamba, ani kanalizacji zamieszczony w numerze 12/2013 Pałuk spowodował lawinę pytań radnych podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 27 marca. Przypomnijmy, iż przedstawiliśmy tam historię 87-letniej Anny Majewskiej, która mieszka z innymi rodzinami w budynku komunalnym w Młynach. Jako jedyna w budynku nie jest podłączona do szamba, nie ma rozprowadzonej w domu kanalizacji. Ma wodę, ale nie może się umyć ani nic wyprać, bo ścieki nie mają jak odpłynąć z mieszkania. Swoje potrzeby załatwia do wiadra i wiadro wynosi na zewnątrz. Swoją drogą, każda z rodzin w tym budynku ma swoje odrębne szambo i od dawna między sąsiadami panuje sąsiedzki konflikt.
     Radny Ryszard Kotliński tłumaczył na sesji, że konflikt sąsiedzki w żaden sposób nie powinien wpłynąć na to, czy Anna Majewska będzie miała podłączoną do mieszkania kanalizację i zrobioną tam toaletę. Radny przypominał, że wniosek na założenie toalety w mieszkaniu Anny Majewskiej złożony został w marcu ubiegłego roku, tuż po zebraniu sołeckim. Do tej pory nic w tej kwestii się nie wydarzyło.
     - Pan burmistrz dobrze tę sprawę zna, bo myśmy ją poruszali w ubiegłym roku na zebraniu wiejskim. To, że akurat w tej posesji są problemy, że tam straż miejska i policja prawie nie wyjeżdżają, to wszyscy wiemy i to jest pewnego rodzaju problem. Ale wydaje mi się, że nie może być tak, że pismo zostało napisane, pani dostała odpowiedź, no i cisza. Dopiero - tak mi się wydaje - ten artykuł spowodował, że pewne osoby zabrały głos i coś się tam przypuśćmy dalej będzie w tej sprawie działo. Tak nie powinno być, żeby pewne sprawy - nie tylko ta - ulegały zapomnieniu, odłożeniu na bok i dopiero jak ktoś się zainteresuje, to będziemy tam działać - mówił radny Kotliński.
     Burmistrz Ewaryst Matczak ponownie twierdził, że Anna Majewska miała mieć założoną łazienkę już dwa lata temu, ale wówczas nie wyraziła na to zgody. Gmina w kamienicy w Młynach remontowała wtedy pomieszczenia gospodarcze.
     - Chcieliśmy zrobić jej łazienkę, rozmawialiśmy z nią, namawialiśmy do tego, pani mówiła, że jej wystarczy poręcz i ta poręcz została tam zamontowana i zamontowana została drewniana ubikacja. Po co było wtedy montować drewnianą ubikację, jak można było od razu zrobić porządnie, ale wtedy takiej woli nie było - mówił podczas sesji burmistrz Matczak.
     Poinformował także, iż na wykonanie w domu Anny Majewskiej ubikacji, zlecone jest kosztorysowanie. Gmina ma zamiar podłączyć tam dwie rodziny do jednego już istniejącego szamba.
     - Czy nam się to uda, tego nie wiem. Tam każda rodzina ma odrębne szambo. W każdym razie spróbuję do tego tematu podejść i w tym roku sprawę pani Majewskiej załatwić. Oczywiście jeśli pani Majewska znowu nie zmieni zdania - dodał burmistrz Matczak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1104 (15/2013)

Reklama

 

 

 

Więcej informacji:

Nie ma ani szamba, ani kanalizacji

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości