Sezon, wypoczynek, Przyjezierze, parkowanie
Parkowanie na zakazie będzie karane
Za kilka tygodni rozpocznie się drugi rok obowiązywania zakazu parkowania na głównej drodze przebiegającej przez Przyjezierze - ul. Świerkowej. W poprzednie wakacje działalność policji najczęściej ograniczała się do pouczania kierowców. Nałożono tylko 220 mandatów. W tym roku policja nie będzie już tak tolerancyjna, dla łamiących ten przepis.
Podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Gminy w Jeziorach Wielkich, 15 kwietnia kierownik Posterunku Policji w Jeziorach Wielkich st. asp. Piotr Piaskowski mówił m.in. o stanie przygotowań do zabezpieczenia tegorocznego sezonu turystyczno-wypoczynkowego w Przyjezierzu.
2012 ROK W PRZYJEZIERZU Od 1 lipca do 31 sierpnia Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie skieruje do Przyjezierza 9 policjantów z KPP w Mogilnie, KP w Strzelnie i PP w Jeziorach Wielkich. Będą mieli do dyspozycji 3 radiowozy oznakowane. Ponadto, jak w latach poprzednich komendant powiatowy zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy o skierowanie do Przyjezierza 6 funkcjonariuszy z Oddziałów Prewencji w Bydgoszczy na okres od 1 lipca do 31 sierpnia.
- W 2013 roku planujemy zwrócić szczególną uwagę na prewencję kryminalną, tj. zapobieganie przestępczości, a zwłaszcza tej najbardziej uciążliwej dla obywatela (rozboje, wymuszenia rozbójnicze, kradzieże z włamaniem, kradzieże) a także prawidłowe parkowanie pojazdów. W tym celu też będzie nawiązywana współpraca z właścicielami lokali gastronomicznych i usługowych oraz kierownikami ośrodków wypoczynkowych - mówił st. asp. Piotr Piaskowski.
Radny Waldemar Ciesielczyk twierdził, że docierały do niego sygnały od mieszkańców, iż policja w zeszłorocznym sezonie wypoczynkowym za bardzo zajmowała się głównie przestrzeganiem parkowania na terenie ośrodka. - Czy nie lepiej zająć się wykrywalnością przestępstw niż wlepianiem mandatów - mówił radny Ciesielczyk.
Kierownik Piaskowski tłumaczył: - Parkowanie nie jest głównym celem naszej pracy. Tym bardziej, że po zmianie organizacji ruchu w zeszłym roku przez miesiąc czasu, myśmy kierowców tylko pouczali, nie karali. Dopiero później, gdzie już faktycznie kierowcy nas nie słuchali, zostały nakładane mandaty, gdyż był wtedy problem dla straży pożarnej, karetek. Robiliśmy to dla bezpieczeństwa, gdyż są tam wąskie drogi, do tego parkingi puste, a właściciele auta pozostawiali sobie na zakazie i mieli wszystko gdzieś - mówił szef posterunku. Zaznaczył, że w całym poprzednim sezonie policja nałożyła w Przyjezierzu tylko 220 mandatów, a gdyby wszyscy zostali ukarani mandatami, to byłoby ich 1.000 lub 1.500. - Tym osobom w większości po prostu się udało - mówił Piotr Piaskowski.
- A szkoda, trzeba było ich karać - odzywali się radni.
Kierownik Piaskowski stwierdził, że: - Sprawę tutaj może troszeczkę rozwiązałaby Straż Miejska ze Strzelna, która jednak bardzo rzadko w Przyjezierzu była, chociaż po ich stronie auta też nieprawidłowo parkowały.
Przewodniczący Rady Gminy Jarosław Graczyk apelował, by nie straszyć ludzi w Przyjezierzu mandatami, ale z drugiej strony przyznał, że dobrze byłoby, aby dogadać się ze Strzelnem i żeby po ośrodku chodziły patrole mieszane.
- Jak byłyby patrole mieszane, to wtedy gotówka za mandat wpływa do budżetu miasta Strzelna, a wtedy Strzelno pokrywa np. koszty ratowników. Z mandatów było 29.000 zł, a na ratowników potrzebujemy ok. 27.000 zł. Mielibyśmy rozwiązaną sprawę ratowników - tlumaczył.
Komendant Piotr Piaskowski twierdził, że opłaty za parking są niskie, a społeczeństwo jego zdaniem należy uczyć. - Jeżeli kogoś stać na przyjazd tutaj, na wypoczynek, to chyba te parę złotych na parking by znalazł. Dla nas zaś jest to niesamowity problem - mówił.
Radny Graczyk sugerował wójtowi, by przy wjeździe do Przyjezierza od strony Strzelna postawić duże reklamy, na przykład o treści: Nie chcesz płacić mandatu, zaparkuj za 5 złotych.
- Są tablice o zmianie organizacji ruchu i wyznaczone miejsca parkingowe. Nas jednak blokuje to, że mamy tam drogę powiatową. Gdyby była to gminna droga, to byśmy ją zamknęli i problem byłby z głowy - dodał komendant Piaskowski.
Wójt Zbysław Woźniakowski tłumaczył, że wprowadzona zmiana organizacji ruchu w Przyjezierzu i wprowadzony zakaz parkowania przy drodze biegnącej przez Przyjezierze (ul. Parkowej), wprowadzone zostały tylko i wyłącznie dla zapewnienia bezpieczeństwa ludziom. Twierdził, że miejsc na parkingach jest w Przyjezierzu wystarczająco dużo, tylko kierowcy muszą chcieć na nich parkować.
- Mieliście proszę państwa zdjęcia w „Pałukach”, gdzie na ulicy stoją samochody na zakazie, nie ma już tam miejsc i jest też drugie zdjęcie, gdzie na parkingu po stronie Strzelna stoją tylko 3 samochody, a wejdzie 153. Ludzie nie chcą po prostu płacić za parkingi. Kary muszą być. Wszędzie, gdzie pojedziemy i staniemy na zakazie zapłacimy mandat - mówił wójt Woźniakowski.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1107 (18/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze