Reklama

Pedagog, harcerz, zawsze z nieodłącznym rowerem

Z żałobnej karty
     Pedagog, harcerz, zawsze z nieodłącznym rowerem
    12 grudnia, w wieku 76 lat zmarł emerytowany nauczyciel byłej Szkoły Podstawowej nr 1 w Strzelnie, instruktor ZHP Rafał Wincenty Konieczka. Strzelnianin, znakomity pedagog, instruktor ZHP, człowiek pogodnego ducha, kochający mąż, ojciec i dziadek.

     Rafał Konieczka urodził się w 28 czerwca 1937 roku w Młynach (gm. Strzelno). Edukację szkolną podjął w miejscowej szkole podstawowej. Po ukończeniu klasy szóstej przeniesiony został do Szkoły Podstawowej nr 1 w Strzelnie. Po jej ukończeniu w 1951 roku kontynuował naukę w Państwowym Liceum Pedagogicznym w Inowrocławiu i tam też zamieszkał. Interesował się geografią i biologią. W 1955 roku po zdaniu matury powrócił do rodzinnych Młynów. Pracę zawodową, jako nauczyciel rozpoczął w Szkole Podstawowej w Karwinie na podstawie tzw. nakazu pracy 15 sierpnia 1955 roku.

     Po roku powrócił na Kujawy i 1 września 1956 roku podjął pracę w Szkole Podstawowej w Jordanowie w powiecie inowrocławskim, jako nauczyciel i opiekun miejscowej drużyny harcerskiej. Natomiast 1 września 1958 roku został przeniesiony na stanowisko nauczyciela w Szkole Podstawowej w Chrośnie. Jednocześnie objął opieką miejscową drużynę harcerską. Te początki w ZHP zaowocowały ciągłą pracą na niwie harcerskiej i dopracowaniem się stopnia instruktora ZHP. 3 listopada został powołany do służby wojskowej, z której zwolniony został 30 czerwca 1960 roku i powrócił do szkoły w Chrośnie.
     1 września 1963 roku został przeniesiony do pracy w Wydziale Oświaty i Kultury Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Mogilnie na stanowisko planisty. Od 1 września 1964 roku rozpoczął pracę jako nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 1 w Strzelnie. W tym też czasie podjął kształcenie na Zaocznym Studium Nauczycielskim w Toruniu, na kierunku matematyka z fizyką, które ukończył złożeniem egzaminu dyplomowego 29 lipca 1965 roku. 1 stycznia 1970 roku powołany został na stanowisko kierownika ogniska metodycznego fizyki i chemii, pełniąc jednocześnie obowiązki nauczyciela tych przedmiotów.
     Był twórcą nowoczesnego gabinetu fizyczno-chemicznego w strzeleńskiej Szkole Podstawowej nr 1. W 1979 roku pracował również jako wykładowca kursów doskonalenia zawodowego. Nadal z pasją, jako instruktor ZHP, oddawał się harcerstwu organizując m.in. z Kazimierzem Chudzińskim biwaki i obozy. 31 sierpnia 1986 roku przeszedł na emeryturę. Nie zerwał jednak z nauczaniem kontynuując pracę w niepełnym wymiarze jako nauczyciel SP 1, ucząc m.in. chemii, a także historii, prowadził zajęcia praktyczno-techniczne. Ostatecznie nauczanie zakończył w 1994 roku.
     Rafał Konieczka poza licznymi wyróżnieniami, jak Nagroda Kuratora Oświaty i Wychowania, otrzymał w 1976 roku Nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania III stopnia za wybitne osiągnięcia w pracy dydaktycznej i wychowawczej. W 1978 roku odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi.
     - Charakterystyczna sylwetka Rafała Konieczki - cyklisty, była stałym elementem krajobrazu miejskiego, a onegdaj również pobliskiej miejscowości Młyny. Poznań miał swego Marycha, zaś my strzelnianie Rafała, który wszędzie poruszał się rowerem. Najczęściej przemierzał trasę Osiedle Piastowskie, Rynek, ul. Inowrocławska i ul. Kolejowa - wspomina Rafała Konieczkę prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna Marian Przybylski. Dodaje również, że osobiście wykorzystywał każdą okazję, by z Rafałem Konieczką porozmawiać, zamienić kilka zdań, które przeważnie przeradzały się w niekończącą się opowieść o Młynach, Strzelnie, o ciekawych, już nieżyjących mieszkańcach Strzelna i okolicy.
     - Cechą charakterystyczną mojego starszego kolegi było rozsiewanie dobrego słowa okraszonego dużą dozą humoru. Bardzo inteligentny i uprzejmy, opowiadając różne anegdoty kłaniał się przechodniom, nie zapominając, by dodać o przechodzącej osobie ciepłe słowo - dodaje Marian Przybylski.
     Pozostawił po sobie miłe i niezatarte wspomnienia doskonałego nauczyciela i niezwykłego przyjaciela. Pochowany został 14 grudnia na starym cmentarzu przy ul. Kolejowej w Strzelnie. Żegnała go w bólu pogrążona żona, dzieci, wnuki, cała rodzina oraz licznie zgromadzeni przyjaciele, znajomi oraz byli uczniowie.

Reklama

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1142 (1/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości