12 radnych za, 6 przeciw, 3 wstrzymało się
Pensja Duszyńskiego - 11.785 złotych brutto
Propozycję tak dużej podwyżki totalnie skrytykowała radna lewicy Alina Dobersztyn. - Każdy pracownik, który rozpoczyna pracę, musi się jakoś wykazać, żeby dostać podwyżkę - argumentowała.
Już w 2008 r. Leszek Duszyński próbował znaleźć wśród radnych większość dla podwyżki pensji. Wtedy ta operacja nie powiodła się. Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej radni zajmowali się ustaleniem wysokości pensji burmistrza Mogilna Leszka Duszyńskiego. Dotychczasowa pensja burmistrza została ustalona podczas sesji 4 lata temu, 6 grudnia 2006 r. - bezpośrednio po jego wyborze na I kadencję burmistrza. Uchwalono wtedy wynagrodzenie w kwocie 9.650 zł brutto. Składało się na nie: wynagrodzenie zasadnicze - 4.600 zł, dodatek funkcyjny - 1.800 zł, dodatek specjalny (40% dodatku funkcyjnego i pensji zasadniczej) - 2.560 zł oraz wysługa lat (15%) - 690 zł.
Projekt uchwały, nad którym wczoraj obradowali radni, proponował zwiększenie pensji o 2.135 zł brutto. W sumie nowa pensja miała wynosić 11.785 zł brutto.
Jako, że przed sesją nie funkcjonowały formalnie komisje Rady Miejskiej, o pensji burmistrza dyskutowano przed sesją w gronie szefów klubów radnych: Ryszarda Strzeleckiego z SLD, Norberta Bembenka z PO i Pawła Molendy z PSL, w obecności przewodniczącej Rady Miejskiej Teresy Kujawy z SLD i wiceprzewodniczącego Karola Olejnika z PSL. Tam nie podjęto żadnych decyzji. Jednak w przerwie tego spotkania zapadła także decyzja o przygotowaniu projektu uchwały o podniesieniu diet radnym.
W nowej pensji burmistrza, w stosunku do dotychczasowych składowych pensji, najbardziej urosło wynagrodzenie zasadnicze - 5.700 zł. Dodatek specjalny miał wynosić 3.078 zł (40% dodatku funkcyjnego i pensji zasadniczej), dodatek funkcyjny - 1.995 zł oraz wysługa lat 912 zł (16% wynagrodzenia zasadniczego za 16 lat pracy).
Taką wysokość podwyżki w uzasadnieniu uchwały tłumaczono czterema argumentami. Tym, że przez 4 lata burmistrz nie miał podwyżki wynagrodzenia oraz, że w tym samym czasie od grudnia 2006 r. do grudnia 2010 r., wynagrodzenie pracowników Urzędu Miejskiego w Mogilnie wzrosło średnio o 31,85%; a także, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w w tym okresie w gospodarce narodowej wynosił około 30% oraz tym, że burmistrz nie pobiera żadnych innych dodatkowych świadczeń, jak premie czy nagrody.
Już na sesji szef Klubu Radnych SLD Ryszard Strzelecki zgłosił propozycję, by zmienić niektóre składowe elementy wynagrodzenia burmistrza. Proponował, by zamiast wynagrodzenia zasadniczego 5.700 zł było to 5.500 zł. Proponował również, by zmniejszyć proponowany dodatek specjalny z 40 % do 30 %. Radny lewicy mówił, że motywacją do złożenia takiego wniosku były opinie społeczeństwa, jakie docierały do radnych SLD. Nie wyjawił jednak żadnych szczegółów, nic konkretnego o tych opiniach nie powiedział.
Dużo bardziej konkretnie o propozycji nowej pensji Duszyńskiego mówiła koleżanka klubowa Strzeleckiego - Alina Dobersztyn. Najpierw stwierdziła, że burmistrz kieruje 2,5-tysięczną gminą. Zaraz jednak poprawiła się na 25.000. Mówiła, że składniki pensji są w odniesieniu do gmin o ilości mieszkańców od 15.000 do 100.000 zł. Wskazywała, że Duszyńskiemu Rada Miejska ma uchwalić prawie że maksymalne cząstkowe wskaźniki pensji, a Mogilno przecież nie jest gminą o ilości mieszkańców bliską 100.000. - Każdy pracownik, który rozpoczyna pracę, musi się jakoś wykazać, żeby dostać podwyżkę - argumentowała propozycję Strzeleckiego i dodała: - W tej chwili nie widzę potrzeby tak wysokiej podwyżki.
W głosowaniu radni 11 głosami (w tym 10 radnych PO) odrzucili propozycję poprawek zgłoszoną przez Strzeleckiego. Co najciekawsze, przeciwko tym poprawkom zagłosowała także Teresa Kujawa z SLD.
Już w głosowaniu 12 radnych (cały klub PO, Teresa Kujawa i Karol Olejnik) poparli podwyżkę pensji burmistrza Duszyńskiego do kwoty 11.785 zł brutto. Przeciwnego zdania było 6 radnych, m.in.: Ryszard Strzelecki, Mirosław Krygier z SLD i Alina Dobersztyn, 3 radnych wstrzymało się od głosu, m.in.: Przemysław Majcherkiewicz z PSL i Krzysztof Solarczyk z PSL.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 983 (50/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze