Radny Zowczak, PSL, sąd, projekt ustawy, starosta
Poparli projekt ustawy, której nie czytali
Starosta Tomasz Barczak miał nadzieję, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podejmą decyzję prawniczą a nie polityczną. Podjęli. Likwidacja Sądu Rejonowego w Mogilnie przeprowadzona rozporządzeniem ministra Gowina jest zgodna z prawem.
1 stycznia minister sprawiedliwości Jarosław Gowin rozporządzeniem zlikwidował 79 małych sądów, które stały się ośrodkami zamiejscowymi większych jednostek. W przypadku Mogilna, dotychczasowy Sąd Rejonowy stał się ośrodkiem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Inowrocławiu.
Na sesji 22 marca radni powiatu mogileńskiego przyjmowali oświadczenie w sprawie poparcia obywatelskiego projektu ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych oraz o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Lider powiatowej Platformy Obywatelskiej Przemysław Zowczak mówił, że jest gorącym zwolennikiem przywrócenia Sądu Rejonowego w Mogilnie. Powiedział, że ma jednak duże wątpliwości co do przyjmowanego oświadczenia.
Wrócił do niedalekiej przeszłości z ubiegłego roku i przypomniał staroście Tomaszowi Barczakowi, jak na jednej z nadzwyczajnych sesji radni Platformy Obywatelskiej chcieli rozmawiać o przyszłości sądu w Mogilnie, to nie było takiej możliwości. Nie było zgody na poszerzenie porządku obrad. Przypomniał staroście, że wtedy, kiedy cokolwiek można było zrobić, informacje od starosty o planowanych zmianach w sądzie czy prokuraturze miała tylko komisja bezpieczeństwa działająca przy staroście Barczaku.
Mówił także, iż o zaangażowaniu politycznym starosty świadczyć także może jego wypowiedź dla PAP sprzed kilku miesięcy, gdzie Tomasz Barczak jednoznacznie formułował konieczność odwołania Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina.
Radny przypominał także na sesji 22 marca, że jeszcze przed końcem marca sprawa sądów znajdzie swój finał w Trybunale Konstytucyjnym.
Pytał się także staroście, co by się stało, gdyby radni takie oświadczenie przyjęli na następnej sesji. Ponadto radny Zowczak poprosił o precyzyjne przybliżenie zapisów, jakie znajdują się w obywatelskim projekcie, który mieli poprzeć w głosowaniu.
Starosta Barczak potwierdził, że po trzygodzinnym spotkaniu w Sejmie, o konieczności odwołania ministra Gowina powiedział szczerze. - O czym my tu mówimy, o jakiej demokracji. Jeżeli my na dołach mówimy tak, a w Sejmie robią sobie co innego. O czym my tu mówimy - tłumaczył starosta.
Starosta powiedział, że nie zna tego obywatelskiego projektu, bo go nie czytał. Jednocześnie denerwował się, mówiąc: - Dlaczego my tu dyskutujemy teraz, jak to jest tak proste. Miał nadzieję, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podejmą nie decyzję polityczną, tylko stricte prawniczą. - Wszystko będzie jasne - komentował.
Radny Zowczak był przekonany, że obojętnie ile jednostek samorządu podejmie te oświadczenia, to trybunał i tak nie będzie brał tego pod uwagę. - Jeżeli jest zapis, że Rada Powiatu wyraża zdecydowanie poparcie dla czegoś, to wypadałoby wiedzieć dla czego - mówił.
Pytał się jeszcze raz staroście, czy termin przyjęcia oświadczenia będzie miał wpływ na wynik głosowania w trybunale.
- Nie jestem jasnowidzem i nie wiem - odpowiedział starosta Barczak.
Ostatecznie wszyscy radni w głosowaniu poparli tekst oświadczenia w sprawie poparcia obywatelskiego projektu ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych.
Marek Holak
- 27 marca Trybunał Konstytucyjny orzekł, że podstawa prawna rozporządzenia, na mocy którego minister sprawiedliwości Jarosław Gowin dokonał reorganizacji sądów, jest zgodna z konstytucją. Wyrok zapadł niejednogłośnie, 4 z 15 sędziów miało inne zdanie.
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1103 (14/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze