Reklama

Radni mówią wyraźnie: łączenia klas nie będzie

Nauczyciele, zwolnienia, szkoła, radni
     Radni mówią wyraźnie: łączenia klas nie będzie
    Zaproponowane wstępnie przez Ewarysta Matczaka cięcia w szkołach i przedszkolach mają przynieść oszczędności rzędu 827.000 zł. Kolejne 500.000 zł dałoby odejście z pracy nauczycieli, którzy nabyli już prawa emerytalne. Burmistrz liczy także na inwencję dyrektorów szkół i przedszkoli oraz redukcje zatrudnienia przy układaniu arkuszy organizacyjnych na rok szkolny 2013/2014.

     ZOBOWIĄZANIE
     28 grudnia ubiegłego roku strzeleńscy radni przyjmując budżet na 2013 rok usłyszeli z ust burmistrza Ewarysta Matczaka słowa, których wcześniej nigdy nie wypowiadał. - Przedłożę propozycje zmian do budżetu, jeśli chodzi o sprawy oszczędnościowe, być może niektóre z nich wejdą jeszcze - np. w przypadku oświaty - do końca lutego. Przygotujemy także regulamin zwalniania nauczycieli, niestety (...) - zapowiadał wtedy burmistrz.
     HARMONOGRAM CIĘĆ
     Jeszcze przed styczniową sesją radni otrzymali przygotowany przez burmistrza Matczaka proponowany harmonogram wprowadzania zmian w oświacie na ten rok.
Co zawiera ten harmonogram? Zawiera różne cięcia w funkcjonowaniu szkół i przedszkoli, które mają dać oszczędności na gminnej oświacie w kwocie 827.000 zł.
     Na przełomie lutego i marca gotowe mają być projekty uchwał dotyczące powołania Zespołu Szkół w Strzelnie, który składałby się z Gimnazjum im. Dałkowskiego, Szkoły Podstawowej i Przedszkola nr 1. Dzięki temu burmistrz planuje zaoszczędzić na dwóch etatach dyrektorskich rocznie około 120.000 zł.
     Kolejne zmiany w oświacie planowane są na przełomie kwietnia i maja. W wyniku powołania Zespołu Szkół zmniejszone zostaną etaty intendentów. Z obecnych 4 etatów pozostaną tylko dwa. 1,5 etatu pozostanie w Zespole Szkół, a 0,5 etatu będzie w Przedszkolu nr 2. Ma to przynieść gminie średnio 47.000 zł oszczędności rocznie.
     Kolejne oszczędności w kwocie 55.000 zł burmistrz Matczak widzi w redukcji 1 etatu z 2 istniejących etatów pedagoga szkolnego, co stanie się także możliwe w wyniku powstania Zespołu Szkół.

     Zgodnie z prognozą przeprowadzoną przez burmistrza zmniejszy się liczba oddziałów w Szkole Podstawowej i Gimnazjum i przy okazji zwolnionych zostanie 3 nauczycieli.      Może przynieść to gminie kolejnych około 130.000 zł oszczędności w przypadku likwidacji 3 etatów nauczycieli mianowanych.
     Burmistrz szukając oszczędności zaproponował także łączenie klas w szkołach podstawowych wiejskich. Po takiej operacji pracę straci 4 nauczycieli nauczania początkowego w szkołach wiejskich, co z wyliczeń burmistrza może przynieść gminie średnio rocznie 225.000 zł oszczędności.
     Kolejnym etapem oszczędzania w gminnej oświacie ma być zmiana obowiązującego regulaminu wynagradzania nauczycieli. Tę zmianę burmistrz planuje przeprowadzić od lutego do kwietnia. Prognozowana kwota oszczędności w związku z tym wynosi około 250.000 zł.
     Zmiany najwyraźniej dotkną także nauczycieli, którzy nabyli już uprawnienia emerytalne, a nadal pracują w szkołach. Roczne wynagrodzenie tych nauczycieli to wydatek dla gminnej oświaty w kwocie około 500.000 zł.
     LICZY NA DYREKTORÓW
     Burmistrz Matczak najwyraźniej liczy także na zrozumienie przez dyrektorów szkół i przedszkoli jego nowej polityki oświatowej i inwencję dyrektorów. - Należy wskazać, że w miesiącach kwiecień/maj następuje procedura zatwierdzania arkusza organizacyjnego każdej placówki oświatowej i w tym czasie dyrektorzy placówek również mogą zaproponować redukcje zatrudnienia w swojej placówce - proponuje burmistrz.
     TO NIE REWOLUCJA
     Jeżeli zaproponowane zmiany okażą się niewystarczające, to - jak poinformował burmistrz Matczak  - gmina Strzelno włączy się w organizowanie stowarzyszeń, które mogłyby poprowadzić od września 2014 roku szkoły podstawowe na terenach wiejskich, jako placówki niepubliczne.
     Ewaryst Matczak tak ocenia powyższe propozycje: - Nie ma tutaj żadnych radykalnych cięć, nie ma tutaj żadnych zmian rewolucyjnych. Podaję propozycję bezkonfliktowego rozwiązania tych tematów, bo gdybyśmy przy okazji opracowali plan odchodzenia nauczycieli na emeryturę, to etaty dla pozostałych nauczycieli można byłby wygospodarować i nikt nie musiałby być zwalniany. Chcemy tę reformę przeprowadzić bezboleśnie, ale osoby uprawnione do świadczeń emerytalnych muszą odejść na emeryturę. To jest jedna z pierwszych spraw, które chcemy spełnić.
     MATERIAŁ DO DYSKUSJI
    Już na sesji 31 stycznia radni otrzymali materiały, które obrazują koszty utrzymania wszystkich szkół gminnych oraz przedszkoli. Z przedstawionych danych (patrz tabelka) wynika, że roczny koszt utrzymania dziecka jest najniższy w szkołach funkcjonujących w mieście. Gorzej sytuacja wygląda na wsi.
Radna, nauczyciel, a zarazem szefowa ZNP na terenie Strzelna Irena Pułkownik wskazywała, że dostarczony przez burmistrza harmonogram jest dopiero materiałem do dyskusji.
     - Dobrze się dzieje, że w ogóle zaczynamy widzieć potrzebę daleko idącej reformy (...) Te pierwsze zmiany, jakie burmistrz przedstawił, to jest sprawa dyskusyjna i na pewno będą tutaj podzielone zdania. Mogę podzielić się jedynie stanowiskiem ZNP, które ma tutaj szczególne zadanie, bo chodzi o stanowiska pracy, a my po to jesteśmy, by bronić stanowisk pracy - mówiła radna Pułkownik. Jej też zdaniem, trzeba przede wszystkim zreformować wszystkie szkoły, które nie są dochodowe. I tutaj zdaniem radnej potrzebne są śmiałe i odważne kroki. Związkowcy, jak mówiła radna Pułkownik, oczekują takich rozwiązań, aby ludzie nie stracili stanowisk pracy.
     - A to jest możliwe szukając przy okazji reformy alternatywnych rozwiązań. Placówki nie mogą wygasnąć całkowicie - dodała Irena Pułkownik.
     Przypomnijmy, że na sesji grudniowej radna mówiła o konieczności powołania komisji, która zajęłaby się zmianami w oświacie.
     ZOSTALI WYŁĄCZENI
     Dyrektor SP w Ciechrzu Jacek Jabłoński podkreślał, że dyrektorzy szkół nie otrzymali opracowanych materiałów dotyczących oświaty. Nie mogli w związku z tym przygotować się merytorycznie do dyskusji.
     - Bardzo bym prosił, żeby dostęp do informacji miał każdy z nas. Bo dzisiaj jesteśmy wszyscy dyrektorzy zaskoczeni, że sprawa dotyczy oświaty, a tutaj ani materiałów, ani żadnych propozycji, które będą na sesji omawiane my nie znamy. Taki brak informacji rodzi plotki - przestrzegał dyrektor Jabłoński. Przypomniał spotkanie sprzed roku, które z radnymi i dyrektorami szkół odbyło się w murach liceum: - Może te pierwsze spotkania nie były oszałamiającym sukcesem, jednak cieszyliśmy się, że rozmawiamy na ten temat, że są to podwaliny na coś dobrego.
     NIE - DLA ŁĄCZENIA KLAS
     Radny Marian Mikołajczak także uważał, że harmonogram zmian w oświacie opracowany przez burmistrza wymaga przedyskutowania.
     - Jednak ja nie wyobrażam sobie możliwości jakichkolwiek oszczędności polegających na łączeniu klas. Nie wyobrażam sobie, że w jednej klasie mają zajęcia równolegle powiedzmy klasy III i IV, czy II i III. Oszczędności, oszczędnościami, ale myślę, że tym krokiem byśmy się bardzo cofali. To byłby krok, nie tylko ze stratą dla uczniów, ale również wizerunkowo jako gmina byśmy bardzo stracili. Bo to oznaczałoby cofnięcie się do pewnych zwyczajów, które były już zarzucone, które były nawet w pewnym okresie obśmiewane - mówił radny Mikołajczak.
     Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak poparł zdanie radnego Mikołajczaka i zapowiedział, że łączenie klas nie wchodzi w rachubę. - O tym panie burmistrzu musimy zapomnieć - mówił radny Pieszak. Pozostałe propozycje burmistrza i inne działania zdaniem radnego Pieszaka należy przedyskutować.
     BURMISTRZ NA CZELE ZMIAN
     Radny powiatowy Przemysław Zowczak odniósł się do słów radnej Ireny Pułkownik o konieczności przeprowadzenia reformy gminnej oświaty i o tym, że w proces ten powinni zaangażować się wszyscy radni.
     - Pamiętam jeszcze hasła z kampanii wyborczej. Pamiętam jeszcze zarzuty wobec kontrkandydata (chodzi o Dariusza Chudzińskiego z PO, kontrkandydata do fotela burmistrza, którym straszono, że jak zostanie wybrany, to zlikwiduje szkoły na wsiach, przyp. mal). Nie wiem, może nawet bardzo dobrym pomysłem jest powołanie komisji, ale ja sądzę, że w tej komisji szefem powinien zostać pan burmistrz, który już od 10 lat zarządza tą gminą. W komisji powinni też być przede wszystkim ci radni, którzy wspierali pana burmistrza w jego polityce - mówił radny Zowczak.  
     Ostatecznie ustalono, że w najbliższym czasie odbędzie się wspólne posiedzenie komisji Rady Miejskiej w Strzelnie, na które zaproszeni zostaną dyrektorzy szkół. Na tym posiedzeniu szczegółowo omówione zostaną propozycje zmian w gminnej oświacie.

Reklama

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1095 (6/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości