Reklama

Radni zgłosili, prokuratura umorzyła

Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie nie stwierdziła nieprawidłowości przy przekształceniu Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w spółkę Remondis Aqua Trzemeszno.

     WYSTĄPILI DO PROKURATURY
     Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie zakończyła postępowanie w sprawie zawiadomienia zgłoszonego przez trzemeszeńskich radnych. Przypomnijmy, że 31 maja ubiegłego roku Rada Miejska Trzemeszna podjęła uchwałę w sprawie wystąpienia do prokuratury o podjęcie czynności wyjaśniających w sprawie zobowiązań gminy Trzemeszno wobec Remondis Aqua Trzemeszno sp. z o.o., tytułem nieuregulowanych zobowiązań po byłym zakładzie budżetowym pod nazwą Trzemeszeńskie Przedsiębiorstwo Komunalne w Trzemesznie oraz w sprawie warunków umowy dzierżawy sieci wodociągowej i kanalizacji zawartej z TPK. Z wnioskiem o skierowanie sprawy do prokuratury wystąpiła komisja rewizyjna. Radni chcieli, aby Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie przeprowadziła czynności sprawdzające:
     - czy przed podpisaniem umowy inwestycyjnej zawartej przez gminę z firmą Remondis została należycie zbadana wysokość ewentualnych zobowiązań zakładu budżetowego TPK przed jego przekształceniem w spółkę, do pokrycia których gmina Trzemeszno zobowiązała się bez ograniczeń kwotowych w umowie inwestycyjnej i czy nie doszło z tego tytułu do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i działania na szkodę interesu publicznego;
     - czy przez podpisanie 28 maja 2014 r. przez gminę umowy dzierżawy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na okres 25 lat m.in. z czynszem niezależnym od ilości dzierżawionej sieci, których długość ciągle zwiększa się, nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i działanie na szkodę interesu publicznego.
     WSZCZĘTO I UMORZONO
     Za uchwałą przyjętą na sesji 31 maja 2016 r. głosowało 11 radnych, nikt nie był przeciwny, a od głosu wstrzymała się tylko radna Maria Dziel.
     2 grudnia ubiegłego roku do Rady Miejskiej wpłynęło zawiadomienie, że postanowieniem z 2 listopada Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia w okresie od kwietnia 2014 r. do 30 czerwca 2014 roku w Trzemesznie obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych poprzez zawarcie umowy dzierżawy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, a następnie umowy inwestycyjnej gminy Trzemeszno i Remondis Aqua sp. z o.o. i działanie przez to na szkodę interesu publicznego, to jest o czyn z artykułu 231 paragraf 1 Kodeksu Karnego.
     Jednak 29 września bieżącego roku gnieźnieńska prokuratura podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa dlatego, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
     NIEPRAWIDŁOWOŚCI NIE STWIERDZONO
     W uzasadnieniu przypomniano, że kondycja zakładu komunalnego już przed 2013 r. była zła. Gminna infrastruktura służąca do zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzenia ścieków wymagała nakładów na odkładane od wielu lat naprawy i inwestycje, na które gmina ani sam zakład nie miały wystarczających środków. Dlatego dokonano przekształceń.
     Według prokuratury analiza treści umowy inwestycyjnej i całej zgromadzonej dokumentacji dotyczącej przekształcenia nie potwierdziły, aby umowa ta była dla gminy niekorzystna. Trudno też uznać za działanie na szkodę interesu publicznego fakt, że w treści umowy zawarto wymóg jednomyślności we wszystkich sprawach rozstrzyganych przez zgromadzenie wspólników. Zdaniem prokuratury taki zapis ma zapewnić stabilność struktury własnościowej oraz działania spółki. Zdaniem gnieźnieńskiej prokuratury, nie można też uznać zawarcie w umowie stałej kwoty za dzierżawę sieci wodociągowej, pomimo zwiększającej się długości tej sieci za działanie na szkodę interesu publicznego. Uzasadniono, że wyższy czynsz musiałby zostać uwzględniony przy ustalaniu taryfy opłat, a więc skutkowałby ostatecznie podniesieniem cen wody dla mieszkańców. Jak dodano, nie bez znaczenia jest fakt, iż część kosztów dotyczących konserwacji i eksploatacji sieci wodociągowej i kanalizacyjnej zgodnie z umową dzierżawy pokrywa spółka, więc wraz ze wzrostem długości sieci wzrastają też obciążenia tej spółki.
     Odnośnie niedoszacowania wartości zobowiązań pozostałych po likwidowanym zakładzie komunalnym prokuratura przypomniała, że należność i zobowiązania likwidowanego samorządowego zakładu budżetowego przejmuje organ, który podjął decyzję o likwidacji. W przypadku więc likwidacji TPK, to gmina ponosiła odpowiedzialność za jego zobowiązania i nie było możliwości obciążenia inwestora kosztami spłaty ujawnionych zobowiązań.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1340 (42/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości