Markowice, rocznica, bitwa, Mątwy, uroczystość, sztandar
Rocznica bratobójczej bitwy pod Mątwami
Ku pamięci i przestrodze – takie motto towarzyszyło obchodom 350. rocznicy bratobójczej bitwy pod Mątwami, w której Polacy stanęli przeciwko Polakom. Zginęło wówczas kilka tysięcy żołnierzy. 13 lipca, dokładnie w rocznicę bitwy w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Miłości i Pokoju Pani Kujaw w Markowicach (gm. Strzelno) odbyły się główne uroczystości upamiętniające bitwę z 1666 roku.
Gimnazjaliści z Inowrocławia przed markowicką bazyliką prezentowali kopię królewskiego sztandaru Jana Kazimierza fot. Paweł Lachowicz Źródła historyczne zawarte w kronice markowickiego sanktuarium wskazują, że w dawnym kościele karmelitów w Markowicach spoczął francuski oficer St. Germain, adiutant Jana Sobieskiego oraz część oficerów. Dlatego też w środę 13 lipca o 11.00, dokładnie w rocznicę bratobójczej walki, w markowickim sanktuarium została odprawiona msza św. pod przewodnictwem ks. bpa Bogdana Wojtusia w intencji Ojczyzny, poległych w bitwie mątewskiej oraz o dar pojednania zwaśnionych polityków i rodzin. Okolicznościową homilię wygłosił ks. Michał Sołomieniuk – dyrektor Gnieźnieńskiego Archiwum Archidiecezjalnego. Podczas uroczystej eucharystii w południowej, bocznej kaplicy im. św. Józefa wystawiona została trumna nakryta kopią królewskiego sztandaru Jana Kazimierza, przy której wartę pełnili przebrani w stroje z tamtej epoki uczniowie Gimnazjum nr 2 im. dr. Józefa Krzymińskiego w Inowrocławiu. Trumna miała symbolizować poległych na polach mątewskich oficerów. Po mszy św. na dziedzińcu przed bazyliką, pod barokową kolumną jońską z żeliwnym krucyfiksem upamiętniającą miejsce, gdzie stał pierwszy, drewniany kościół ks. biskup odmówił modlitwę, a ksiądz proboszcz Jacek Dziel oraz delegacje zapaliły znicze jako światło wiecznej pamięci.
Więcej zdjęć w naszej galerii, a film w zakładce Filmy.
Paweł Lachowicz, 14 VII 2016
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze