Prezes TSM Krzysztof Kilian i kierownik budowy Eugeniusz Związko cieszą się z postępu prac przy budowie domów szeregowych fot. Roman Wolek
Trzemeszno, dom, budowa, szeregowiec, spółdzielnia, TSM
Rozpoczęli erę budowy domów
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Trzemesznie zyski osiągnięte ze sprzedaży domów szeregowych chce przeznaczyć na docieplenie bloków mieszkalnych.
Dobiega końca budowa domów szeregowych przez Trzemeszeńską Spółdzielnię Mieszkaniową. Dotychczas TSM budowała bloki mieszkalne. Władze spółdzielni uznały jednak, że era budowy bloków w Trzemesznie już się skończyła. Rozpoczęcie budowy domów szeregowych było więc dla spółdzielni zupełnie nowym etapem jej rozwoju. Aby było to możliwe, najpierw Rada Miejska w połowie ubiegłego roku na wniosek spółdzielni zmieniła plan zagospodarowania przestrzennego terenu należącego do TSM przy ul. Kasztanowej. Przeznaczenie tego terenu zmieniono z zabudowy wielorodzinnej na zabudowę jednorodzinną.
Wybudowano 15 domów szeregowych: 13 domów o powierzchni 87 m2 i 2 domy o powierzchni 103 m2. Znajdują się one na działkach o powierzchni od 240 m2 do 460 m2. Domy zbudowane już zostały w stanie surowym i przykryte dachówkami. Koniec prac prowadzonych przez trzemeszeńską firmę Wegner planuje się na jesień. Wszystkie domy zostały już sprzedane. Zyski osiągnięte przez spółdzielnię ze sprzedaży szeregowców mają zostać przeznaczone na docieplenie ścian zewnętrznych i stropów bloków mieszkalnych administrowanych przez TSM. Prace te mają ruszyć od przyszłego roku.
- Zarobiliśmy na tym. Chcemy więc wejść w szeroki zakres termomodernizacji. Potrzebne są na na ten cel pieniądze, a nie chcemy podnosić czynszów - wyjaśnia Krzysztof Kilian, prezes TSM.
Prezes Kilian cieszy się także, że budowa domów prowadzona była ze środków wpłacanych przez przyszłych właścicieli szeregowców, nie było więc trzeba angażować na ten cel pieniędzy spółdzielni lub brać kredytu. Prezes spółdzielni liczy na to, że TSM nadal będzie budować domy i szukać nowych terenów pod realizację takich inwestycji. Jak zapowiada, być może będą to domy o rzadko w Polsce spotykanej, zabudowie atrialnej, gdzie budynki przylegają do siebie tworząc wewnątrz oddzielone ogrody.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska, nr 1068 (31/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze