Pierwszy ruch łyżką przy budowie pomnika Powstańców Wielkopolskich jest dla mieszkańców Gębic historycznym momentem. Pomnik zostanie odbudowany na alejce parkowej prowadzącej od przystanku PKS do ul. Braci Rólskich. fot. Paweł Lachowicz
Gębice, rynek, pomnik, Powstanie Wielkopolskie
Ruszyła budowa pomnika Powstańców Wielkopolskich
Jako, że Gębice mają założenie średniowiecznego miasta, przy pracach ziemnych obecni są archeolodzy. W wykopach pod pomnik znaleziono fragmenty ceramiki naczyniowej pochodzącej z okresu między XIV a XVIII wiekiem, fragmenty cegieł gotyckich i kości zwierzęce. Nie zakłóciło to w żaden sposób prac budowlanych.
PIERWSZY RUCH ŁYŻKI KOPARKI
Stowarzyszenie Wspierania Pozarządowych Inicjatyw Społecznych Sokół z siedzibą w Gębicach uzyskało 29 kwietnia 2012 r. pozwolenie na budowę pomnika Powstańców Wielkopolskich w tej miejscowości. Projekt budowlany wykonał Aleksander Bednarek. Hitlerowcy zniszczyli przedwojenny pomnik w październiku 1939 r. Po 74 latach ma wrócić do centrum Gębic.
- Właśnie ruszamy z budową. Pomnik odbudowujemy nie dlatego, że coś nam tam zaświtało i nie dlatego, że przypada akurat któraś rocznica powstania. Odbudowujemy go, bo będzie rewitalizacja Rynku i chcemy odbudowę pomnika wkomponować w tę rewitalizację. Gdybyśmy zrewitalizowali Rynek, a w tym czasie nie odbudowalibyśmy pomnika, to przez kolejne lata nie byłoby nam wolno nawet o tym pomyśleć. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Tym bardziej, że mamy sprzyjające władze w gminie i otrzymaliśmy także dotację unijną - powiedział prezes Sokoła, sołtys Gębic Andrzej Konieczka.
25 lipca o 9.00 ruszyły pierwsze prace przy odbudowie pomnika. Wykonuje je mogileńska firma Perfekt Piotra Smółki. W pierwszym etapie przygotowany został półtorametrowy wykop pod podstawę pomnika. W tym miejscu znajdować się będą cokół oraz schody. Będzie wykonana podsypka oraz wylana zostanie podstawa szerokości 6 m x 6 m i grubości 65 cm. Podstawa ta będzie jednocześnie pierwszym stopniem schodów. Na wylanie podstawy wykorzystane będzie 30 m3 betonu. Cokół będzie wysoki na 5,8 m, u podstawy będzie miał 1,2 m, natomiast cały pomnik wraz z figurą orła będzie sięgał 6 m wysokości.
Rewitalizacja Rynku w Gębicach i odbudowa pomnika zmienią wygląd i charakter otoczenia. Obecny wygląd Rynku pochodzi z połowy lat 70.
Tak wspomina tamten okres sołtys Andrzej Konieczka.
- Ja pamiętam, jak ten Rynek wyglądał, kiedy byłem10-letnim dzieckiem. Był on trochę inny. W Rynku stał jeszcze wówczas poniemiecki kościół, w którym składowano zboże. Później zboże wywoziło się do spichlerza, a kościół ewangelicki został rozebrany - wspomina sołtys.
Pierwszym etapem odbudowy pomnika będzie postawienie cokołu, umieszczenie tablicy pamiątkowej i umieszczenie na nim orła. Tablica będzie dokładnie odzwierciedlała tę, która była na pierwszym pomniku. Ma ona mieć takie same wymiary, a napis ma być wykonany taką samą czcionką. Ma zawierać 46 nazwisk: Marcin Wieczorek, Jan Kaczmarek, Franciszek Saja, Stanisław Bruch, Stefan Stranz, Wawrzyniec Nowak, Wacław Kazimierowski, Józef Kamzelewski, Władysław Wiese, Augustyn Bicki, Władysław Baliński, Józef Majchrowicz, Andrzej Hełminiak, Władysław Szkudlarski, Władysław Pawlak, Stefan Pawlicki, Maksymilian Zawierucha, Stefan Budziszak, Kazimierz Gust, Walenty Hanczewski, Stanisław Piotrowski, Maksymilian Bruch, Szczepan Piasecki, Leon Wendler, Piotr Schwarckopt, Józef Banaszkiewicz, Michał Staszak, Wawrzyn Marcinkowski, Ludwik Posłuszny, Franciszek Wiese, Franciszek Wojtczak, Stanisław Zachulski, Wacław Rekruciak, Marcin Wolny, Franciszek Kaźmierczak, Bolesław Kubicki, Mateusz Pawlicki, Tadeusz Rożek, Józef Kaźmierczak, Wojciech Posłuszny, Wojciech Durski, Feliks Flocter, Dominik Łaganowski, Jan Lenc, Władysław Kaźmierczak, Jan Kubicki, Józef Kluczykowski.
Kosmetyka i wygląd schodów oraz cokołu pomnika będzie drugim etapem, wówczas w planach jest położenie płyt marmurowych.
- Mamy dzisiaj archeologów i mam nadzieję, że żadnych odkryć archeologicznych tutaj nie będzie, bo by nam to trochę prace pokrzyżowało. Chociaż nie ukrywam, że lubimy odgrzebywać historię, choćby najświetniejszą. Ale na dzień dzisiejszy w tym miejscu jej nie potrzebujemy - dodał Andrzej Konieczka.
FRAGMENTY CERAMIKI I CEGIEŁ
Podczas czwartkowych robót zebrana została warstwa ziemi na istniejącym dotychczas przejściu między przystankiem autobusowym a parkingiem zlokalizowanym przy ul. Braci Rólskich. Ze względu na to, że Rynek w Gębicach ma historię jeszcze ze średniowiecza, prac doglądali archeolodzy z firmy Aureus z Bydgoszczy Anna i Andrzej Retkowscy.
Archeolog Anna Retkowska pokazuje fragmenty ceramiki naczyniowej pochodzącej od XIV do XVIII wieku, znalezione podczas prac wykopaliskowych na Rynku w Gębicach fot. Paweł Lachowicz Badania archeologiczne, jak powiedziała Anna Retkowska, zlecone zostały, aby udokumentować działania ze względu na charakter średniowieczny byłego miasta. Prawa miejskie Gębicom zostały nadane w XIV wieku, więc można się spodziewać odkryć archeologicznych.
Jak się okazało, w wykopach znaleziono fragmenty ceramiki naczyniowej pochodzącej z okresu między XIV a XVIII wiekiem, fragmenty cegieł gotyckich, kości zwierzęce. Lecz to nie zakłóciło prac budowlanych.
- Akurat w tym wykopie jest już wszystko wtórnie nawiezione. Są to warstwy niwelacyjne, gdzie wyrównywano teren. Część odkrytego gruzu prawdopodobnie pochodzi ze zboru kościoła ewangelickiego i przy rozbiorze ta ziemia została rozprowadzona. Na Rynku były kiedyś również stragany, jatki czy sklepy i są tego pozostałości. Trzeba jeszcze udokumentować, jak się układają nawarstwienia w profilu, a są to nawarstwienia niwelacyjne. Kiedyś był tutaj zbór ewangelicki i często wyrównywano teren oraz zwożono gruz. Można by się tutaj spodziewać jakichś konstrukcji drewnianych jakichś straganów czy budynków mieszkalnych, lecz bliżej centrum. W średniowieczu Rynek był trochę mniejszy niż obecnie - powiedział Andrzej Retkowski.
Zgodnie z zaleceniem konserwatora odkopane w Gębicach fragmenty naczyń i kości trafią do Muzeum Archeologicznego w Bydgoszczy.
Zwieńczeniem działań przy odbudowywanym pomniku będą gminne obchody 95-lecia wybuchu powstania wielkopolskiego, które zaplanowane są na 28 grudnia.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1120 (31/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze