Prezentujemy stanowisko Polskiej Izby Wydawców, która domaga się działań w celu zaprzestania publikacji sfałszowanych materiałów promocyjnych w internecie, którego celem jest oszustwo, wyłudzenie pieniędzy lub kradzież wrażliwych danych osobowych - taka reklama nazywana jest scamem. Często wykorzystuje się tu fałszywy wizerunek znanych osób, twarze lub głosy popularnych aktorów, dziennikarzy, polityków czy biznesmenów, aby uwiarygodnić przekaz. Niestety firmy kierujące do rozpowszechniania scam nie reagują, prokuratura jest bezsilna, legislacja - na święty nigdy, a kary nie ma.
Nasilanie się w reklamie nieuczciwego zjawiska tzw. scamu, dostarczanego m.in. w modelu open market programmatic przez systemy globalnych firm technologicznych np. przez Google, czy w systemach reklamowych firmy Meta, budzi stanowczy sprzeciw Polskiej Izby Wydawców. Wskutek braku odpowiednich regulacji oraz dobrej woli ze strony gigantów IT, oszuści, korzystając z automatycznych platform zakupu, mogą skutecznie upowszechniać kłamliwe reklamy, podczas gdy wydawcy – mimo stosowanych filtrów, czy blokad – nie mają realnej możliwości ich pełnego wyeliminowania.
To sytuacja analogiczna do bezkarnego żerowania na wizerunku powszechnie znanych osób publicznych w platformach społecznościowych. Oba zjawiska brutalnie uderzają w prawo odbiorców do rzetelnej informacji i uczciwej oferty handlowej, podważają zaufanie do mediów i szkodzą reputacji tych, którzy inwestują w wiarygodne treści.
Właśnie dlatego Polska Izba Wydawców apeluje do organów państwa oraz instytucji Unii Europejskiej o zdecydowanie silniejsze egzekwowanie przepisów wynikających z Aktu o usługach cyfrowych (DSA) oraz dyrektywy DSM.
Globalne platformy, w tym Google i Meta, powinny ponosić realną, proporcjonalną do skali ich działania i zysków, odpowiedzialność za dopuszczanie scamowych reklam do obrotu – zarówno wobec użytkowników, jak i wobec wydawców, w których przestrzeniach komercyjnych takie reklamy się pojawiają. Skuteczna ochrona odbiorców i integralności rynku wymaga, by ciężar zapobiegania takim nadużyciom spoczywał na barkach realnych dysponentów reklam, a nie redakcjach niemających bezpośredniego kontaktu z reklamodawcą.
Pozytywnie oceniamy każdą inicjatywę, której celem jest skuteczniejsza walka ze scamem i ochrona rynku mediów. Sami od lat aktywnie blokujemy nieuczciwe i szkodliwe reklamy, dbając o bezpieczeństwo naszych użytkowników i zaufanie do naszych marek. Wsparcie naszych wysiłków przez instytucje państwa jest w naszym przekonaniu konieczne i leży we wspólnym interesie całej sfery publicznej.
Polska Izba Wydawców
Warszawa, 21 września 2026 roku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze