Mogilno, fontanna, dysze, policja
Syn byłego policjanta niszczył dysze w fontannie
Razem z 24-letnim Krzysztofem K. z Mogilna był 30-letni Łukasz T. z Mogilna. Obaj byli pijani. Zostali zatrzymani kilkanaście minut po zdarzeniu dzięki nagraniu z kamery monitoringu umieszczonej w parku. Zniszczyli 8 z 12 dysz odpowiadających za pienienie i wysoki strumień wody. Ratusz poniósł straty w wysokości około 4.000 zł.
10 maja około 1:34 stróże prawa z KPP w Mogilnie zatrzymali mężczyzn, którzy chwilę wcześniej uszkodzili dysze pieniące fontanny i wyrwali lusterko opla astry zaparkowanego na pl. Wolności. 24-letni Krzysztof K. z Mogilna i 30-letni Łukasz T. z Mogilna mieli podwójnego pecha. Ich zachowanie w parku obserwował pracownik miejskiego monitoringu. Sprawcy zostali ustaleni na podstawie nagrania z kamer miejskiego monitoringu, także z kamery zainstalowanej w parku.
Jak dowiedzieliśmy się od p.o. oficera prasowego KPP Mogilno sierż. szt. Tomasza Barteckiego, wszystko działo się na ul. Kościuszki i pl. Wolności.
W mogileńskim parku przed północą 9 maja pojawiło się dwóch mężczyzn. Idąc jeden z nich wyrwał drewniany kołek podtrzymujący jedno z drzewek w parku i wymachiwał nim na wszystkie kierunki. Zajście to wychwycił pracownik miejskiego monitoringu, który natychmiast, telefonicznie zaalarmował o wszystkim dyżurnego mogileńskiej komendy. Gdy policjanci z patrolu pojechali na miejsce, opisani przez pracownika monitoringu mężczyźni byli jeszcze w parku. Funkcjonariusze przeprowadzili z nimi rozmowę wychowawczą. Interwencja zakończyła się pouczeniem.
Jak się jednak później okazało, rozmowa nie przyniosła żadnego efektu. 24 i 30-latek około 20 minut później postanowili bowiem wziąć prysznic. Chcieli najwyraźniej w ten sposób wyładować swoje emocje. Wskoczyli do mogileńskiej fontanny i kopiąc uszkodzili 8 dysz pieniących fontanny. Spowodowali tym samym straty w wysokości 3.936 zł brutto na szkodę Urzędu Miejskiego w Mogilnie.
Następnie spragnieni udali się na piwo do sklepu całodobowego Kompan (z alkoholem) na pl. Wolności. Idąc z powrotem uszkodzili zaparkowanego na pl. Wolności opla astrę, koloru białego. Stało się to po tym, jak Krzysztof K. kopnął w lusterko auta, które w efekcie odpadło. Znalezione później zostało obok pojazdu. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, właścicielem opla astry jest Adrian N. z Mogilna. Mężczyzna nie złożył wniosku o ściganie sprawców uszkodzenia mienia.
Ich poczynania przez cały czas śledziło oko kamery monitoringu i pracownik miejskiego monitoringu, który poinformował o wszystkim dyżurnego KPP Mogilno.
Do zatrzymania Krzysztofa K. i Łukasza T. przez drugi pełniący akurat dyżur patrol doszło w mogileńskim parku kilkanaście minut po zajściu. Mężczyźni przewiezieni zostali do siedziby KPP Mogilno, gdzie poddani zostali badaniu na stan trzeźwości. Byli pijani. 24-latek miał w wydychanym powietrzu około 1,62 promila alkoholu, a 30-latek miał około 1,74 promila alkoholu w organizmie. Po badaniu mieszkańcy Mogilna odwiezieni zostali do domu.
Za uszkodzenie mienia Krzysztof K. i Łukasz T. odpowiedzą przed sądem. Za czyn ten grozi im od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest w toku.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1109 (20/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze