Część radnych miała poważne wątpliwości, czy wobec zatrudnienia dyrektora ds. medycznych, nadal w SPZOZ Mogilno powinno funkcjonować stanowisko dyrektora ds. administracyjno-logistycznych obecnie zajmowane przez Barbarę Buzałę, w sytuacji, gdy te obowiązki w dużym stopniu dublują się z tym, co robi dyrektor naczelny Michał Ogrodowicz
fot. Magdalena Lachowicz
Mogilno, stanowiska, dyrektorzy, SPZOZ Mogilno, szpital, długi, Michał Ogrodowicz
Szpital w długach, przybywa dyrektorów
Michał Ogrodowicz będzie dyrektorem naczelnym. Będzie miał dwóch zastępców: od spraw medycznych Tomasza Nowaka i od spraw administracyjno-logistycznych Barbarę Buzałę. Część radnych miała wątpliwości, czy w SPZOZ powinno w ogóle istnieć stanowisko dyrektora do spraw administracyjno-logistycznych. - Czym pan dyrektor będzie się zajmował? - pytał radny Szarzyński. - Tym, czym się do tej pory zajmowałem - usłyszał od dyrektora Ogrodowicza.
Dyrektor Michał Ogrodowicz próbował przeforsować 7 lipca na sesji Rady Powiatu nowe brzmienie statutu SPZOZ Mogilno. Zmiany, jakie tam wprowadził, zostały wcześniej zaopiniowane pozytywnie przez Radę Społeczną SPZOZ.
Radni mieli jednak podczas połączonego posiedzenia komisji tuż przed sesją 7 lipca tyle wątpliwości, że już na samej sesji powiatowej dyrektor Ogrodowicz złożył wniosek o wycofanie projektu z programu obrad. Jedną z takich formalnych przyczyn było między innymi to, że w różnych miejscach statutu różnie nazywane były te same działy SPZOZ. Na przykład raz dyrektor używał nazwy ratownictwo medyczne, a innym razem w odniesieniu do tego samego obszaru - dział pomocy doraźnej. Radni mieli także wiele innych uwag. Radny Przemysław Zowczak tłumaczył, że jeżeli radni w tym kształcie przegłosują statut, a nie mogą wprowadzać do niego żadnych poprawek i żadnych zmian, bo dokument miał już pozytywną opinię Rady Społecznej SPZOZ, to przegłosują nieprawdę i fikcję.
Projekt statutu został wycofany. Podczas komisji radni wskazali jednak na kilka ważnych zapisów merytorycznych wynikających ze statutu. Szerzej piszemy o nowej strukturze zarządzania firmą.
TRZECH DYREKTORÓW
Najwięcej emocji wzbudziła wśród radnych propozycja nowej struktury organizacyjnej SPZOZ, która w odniesieniu do dyrektorów już jest realizowana w praktyce.
Wprowadza ona funkcjonowanie poza główną księgową zajmującą się finansami, jeszcze dodatkowo trzech dyrektorów. Michał Ogrodowicz sam siebie zaproponował nazwać dyrektorem naczelnym. Jako że nie jest on lekarzem zgodnie z prawem musi mieć zastępcę do spraw medycznych. Został nim kilkanaście dni temu ordynator oddziału pediatrycznego szpitala w Strzelnie Tomasz Nowak.
Najwięcej emocji wzbudziło utworzenie stanowiska drugiego zastępcy dyrektora do spraw administracyjno-logistycznych. Została nim dotychczasowa wicedyrektor, a po odejściu z funkcji poprzedniego dyrektora Jerzego Krigera p.o. dyrektora SPZOZ Barbara Buzała.
Radny Wojciech Baran miał wątpliwości co do konieczności funkcjonowania stanowiska dyrektora do spraw administracyjnych w takim zakresie obowiązków, jaki jest wyszczególniony w proponowanym statucie.
Zdaniem dyrektora Ogrodowicza, obecność takiego zastępcy dyrektora jest konieczna. Mówił, że ten dyrektor będzie nadzorował funkcjonowanie całego pionu administracyjno-logistycznego. Będzie zajmował się także wszelkimi zadaniami wynikającymi ze zwiększenia ilości planowanych inwestycji, czy przy rozbudowie szpitala w Mogilnie, czy przy termomodernizacji budynków.
Zapisy o zastępcach dyrektora budziły także zaniepokojenie radnego Krzysztofa Szarzyńskiego: - Czym pan dyrektor będzie się zajmował w SPZOZ, jeżeli będzie dwóch zastępców? Twierdzi pan, że te zapisy mają tylko charakter porządkujący i nie przynoszą strat w sferze finansowej. Nie powie pan, że przy finansowaniu dwóch dyrektorów kwota będzie taka sama, jak przy finansowaniu trzech dyrektorów. Tym bardziej, że zaplanował pan zmiany w oddziale pomocy doraźnej.
Dyrektor SPZOZ wyjaśnił: - Tym czym się do tej pory zajmowałem. Czyli koordynacją pracy wszystkich pracowników. Będę również bezpośrednio nadzorował sprawy finansowe związane z restrukturyzacją zadłużenia i zarządzaniem finansami, gdzie będę wspierał działania głównej księgowej SPZOZ.
Dyrektor zapewnił, że nie planuje tworzenia kolejnych stanowisk dyrektorskich w SPZOZ.
Zmiany w zarządzaniu SPZOZ przypominają bardzo założenia biznes planu SPZOZ Mogilno na lata 2014-2018 przedstawiane kilka miesięcy temu przez dyrektora Ogrodowicza, a opracowane razem z firmą Pharmed Consulting. Propozycja w biznesplanie była praktycznie taka sama, zakładała jeszcze istnienie trzeciego zastępcy dyrektora Ogrodowicza, który zajmowałby się finansami. W tej chwili tę działkę ma pod sobą główna księgowa. Przypomnijmy też, że biznesplan został negatywnie zaopiniowany zarówno przez Radę Społeczną SPZOZ, jak i przez Zarząd Powiatu Mogilno.
O ZWOLNIENIACH
Radnego Zowczaka interesowało także, na ile zmiany zapisane w nowym statucie SPZOZ będą miały przełożenie przede wszystkim na zwolnienia i przeniesienia pracowników na inne stanowiska w obrębie firmy. Pytał, czy przyjęcie statutu oznacza likwidację działu techniczno-gospodarczego i zwolnienie zatrudnionych tam osób bądź przeniesienie ich na inne stanowiska. - Rozumiem, że co do zasady stary dział transportu to obecny dział logistyki - mówił radny.
- Te funkcje będą dalej wykonywane (...) Nie będą wiązały się ze zwolnieniami - zapewniał dyrektor Ogrodowicz.
- Czyli żadnych zwolnień nie będzie? - dopytywał radny Zowczak.
- Nie planuję - odpowiedź dyrektora nie była tak do końca jednoznaczna.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1171 (30/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze