Reklama

Szuka kultury w mieście

Jerzy Budzich podczas wrześniowej sesji rozliczał pracowników strzeleńskiego Domu Kultury z zorganizowania mieszkańcom Strzelna czasu wolnego podczas wakacji

     fot. Magdalena Lachowicz

Strzelno, kultura, M-GOKiR, Jerzy Budzich
     Szuka kultury w mieście
    Jerzy Budzich twierdzi, że M-GOKiR przespał letnie miesiące, i praktycznie nic nie organizował dla mieszkańców. Wyraził nadzieję, że pracownicy chociaż wykorzystali swe urlopy w tym czasie.

     Mieszkaniec Strzelna Jerzy Budzich podczas sesji Rady Miejskiej 18 września pytał przewodniczącego komisji oświaty, kultury i kultury fizycznej Piotra Dubickiego jakie przedsięwzięcia kulturalno-rekreacyjne zapewnił w zakresie letniego wypoczynku M-GOKiR. - Od momentu, kiedy został uchwalony fundusz sołecki, gdzie bardzo dużą aktywność w zakresie kultury, rekreacji i wypoczynku wykazują - i chwała im za to - poszczególne sołectwa przy wsparciu KGW i lokalnych szkół państwo (pracownicy M-GOKiR przyp. mal) nie potraficie, przynajmniej w mojej ocenie, znaleźć swojego miejsca, gdzie pieniądze i fundusze są tam, a tutaj w mieście praktycznie rzecz biorąc zbyt dużo rzeczy się nie dzieje - mówił Jerzy Budzich.
     Radny Piotr Dubicki, który jest zarazem instruktorem w Domu Kultury twierdził, że M-GOKiR ma bardzo szczupłe środki finansowe ze względu na organizację Dni Strzelna i dożynek. Te dwie imprezy pochłonęły praktycznie 99% środków budżetowych. Dzięki ścisłej współpracy z radami sołeckimi, jak mówił Piotr Dubicki - instruktorzy uczestniczyli w szeregu imprez organizowanych w sołectwach, były to również wycieczki poza Strzelno, w tym do zoo, dzieci zwiedzały też ciekawe miejsca w okolicy. Dodał też, że sołtysi zawsze mieli środki finansowe na działalność kulturalną i rekreacyjną, tylko z czasem zmieniło się tylko nazewnictwo i sposób rozliczania. - Teraz nazywa się to funduszem sołeckim. Jak współpracowaliśmy, tak współpracujemy. Tutaj nic się nie zmieniło, wszystkie imprezy sołeckie odbywają się z naszym udziałem - dodał radny Dubicki.
     Jerzy Budzich nie bardzo zgadzał się z tłumaczeniem radnego. Twierdził, że w okresie wakacyjnym na terenie miasta praktycznie nic kulturalnego się nie działo. - Mam nadzieję, że w okresie lipca i sierpnia państwo żeście wykorzystali zasłużone urlopy i z tymi urlopami nie będzie problemów w okresie późniejszym - mówił do pracowników M-GOKiR Jerzy Budzich.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1180 (39/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości