Reklama

To nie muldy ziemi, to wapno

„Tak to wygląda, i to jest ich zdaniem to, co zrobił wójt” - mówi reporterowi wójt Zbysław Woźniakowski, pokazując na zalegające na poboczu drogi zarośnięte zwały wapna

      fot. Paweł Lachowicz

Siemionki, droga, pretensje, rolnicy, wapno
     To nie muldy ziemi, to wapno
     - Naściągali wapna, nie rozsypali na pola, a teraz pretensje do garbatego, że ma proste dzieci - tak wójt ocenia pretensje rolników i mieszkańca Siemionek Zdzisława Koprowskiego, jakoby przy remoncie drogi gminnej zepchnięto na boki zwały ziemi.

     W 34/2013 numerze Pałuk, w artykule pt. Muldy ziemi zalegają na poboczach pisaliśmy o fatalnym stanie drogi, a zwłaszcza poboczy w Siemionkach. Poinformował nas o tym mieszkaniec Siemionek Zdzisław Koprowski. Mieszka on tuż za Domem Pomocy Społecznej, na końcu drogi gminnej, która przebiega od DPS w stronę jeziora Gopło.Droga jest obecnie utwardzona kruszywem kamiennym. Pan Zdzisław mieszka w tym miejscu od ponad 40 lat i m.in. tą drogą dojeżdżał do pracy. Wcześniej droga była gruntowa, a jej szerokość miała 8 m, dziś tej szerokości już nie ma. Mieszkaniec Siemionek mówił również, że w tym roku na drodze dokonywane były pomiary, a później drogowcy rozpoczęli jej naprawę. Zdaniem naszego rozmówcy droga po remoncie wygląda gorzej, niż przed remontem, gdyż na całej długości drogi, od przepustu przy oczyszczalni ścieków w Siemionkach do jego nieruchomości, zalegają na poboczach drogi wysokie na 40 - 50 cm zwały ziemi. Na dodatek ziemia wymieszana jest, jak mówił również ze zebranym z drogi kamieniem. Zdaniem Zdzisława Koprowskiego, ziemia ta uniemożliwia rolnikom wjazd na przyległe pola i prace podczas żniw. Mieszkaniec martwi się już na nadchodzącą zimę. - Nie będzie gdzie śniegu odsypać - mówi.
     Po ukazaniu się artykułu znalazła się osoba, która zadeklarowała, że zabierze zalegającą na poboczach drogi ziemię. Część tej ziemi została już zabrana. Ale nie wszystkie muldy zniknęły. Okazało się bowiem, że podczas próby dalszego wywozu ziemi natrafiono przy drodze nie na zwały ziemi, lecz na sporą ilość wapna.
     Taka informacja trafiła do wójta Zbysława Woźniakowskiego. Okazało się, że zgromadzone przy drodze hałdy wapna są już mocno zarośnięte, co wskazuje na to, że leży ono już tam od dłuższego czasu.
     - Nie wiem, jak oni wjeżdżali na pola, skoro to leży już od dawna i jeszcze okazuje się, że nie jest to ziemia, tylko wapno, które oni sami złożyli w pasie drogowym. Mnie by szlag trafił, jak o tym usłyszałem, i żebym nie był gołosłowny, to proszę zobaczyć, bo wszędzie jest wapno, a oni twierdzą, że ta droga jest gorsza niż była. Wychodzi na to, że wcześniej mieli tutaj luksus skoro ta droga jest gorsza niż była przed równaniem. Skoro mieli elegancką drogę, to po co my tutaj nakłady robiliśmy, żeby popsuć drogę. My mamy poprawiać stan dróg, a nie pogarszać. Wciskają głupoty. Wzdłuż całego pasa jest wapno, aż do posesji samego Koprowskiego. Niech oni to teraz zabiorą, bo będą obciążeni za zajęcie pasa drogowego i taki będzie finał. Ja nie chcę oceniać, ale to tutaj ze trzydzieści lat leży. Naściągali wapna, nie rozsypali na pola, a teraz pretensje do garbatego, że ma proste dzieci. Chciałbym, żeby wszystkie drogi w gminie tej kategorii były takie same, jak ta - mówi oburzony wójt.
     Wójt ponadto twierdzi, że sytuacja na drodze spowodowana jest latami zaniedbań zarówno rolników, jak i poprzednich władz gminy. Jak się okazuje, dyrektor jeziorańskiej komunalki Romuald Andruszczak, który jest od ponad 20 lat dyrektorem zakładu komunalnego, zapytany przez wójta Zbysława Woźniakowskiego, w którym roku zbierał pobocza, miał odpowiedzieć, że przez te lata nigdy poboczy nie zbierali.
     - A teraz, jak Woźniakowski zaczął to robić, to chce się wszystko zwalić na Woźniakowskiego, nawet wapno, które trzydzieści lat tu leży - dodał wójt.
     Droga, którą opisywaliśmy jest drogą dojazdową do jednego gospodarstwa i jak twierdzi wójt wszyscy w całym powiecie, gdzie są właśnie takie drogi dojazdowe chcieliby, aby były one właśnie w takim stanie, jak w Siemionkach.
     Podczas sierpniowej rozmowy ze Zdzisławem Koprowskim usłyszeliśmy, że mieszkańcy nie chcą iść w tej sprawie do wójta, bo rzekomo nie chcą wójta obrazić. - Mówię tym gospodarzom, co tu mają pola, że trzeba by do gminy pojechać i ich zawiadomić, a oni nie bardzo. Bo każdy się boi obrazić wójta - mówił wówczas Zdzisław Koprowski. Wójt zaprzecza całej sytuacji, twierdząc, że nie w gestii wójta jest obrażanie się na mieszkańców, a sam jest w stanie na swoje barki przyjąć każdą krytykę i z pewnością nie będzie to powód do obrażenia się.
     - Koprowski jeszcze się wypowiada, żeby wójta nie urazić. Mnie trzeba mówić prawdę, żądania i stany faktyczne i ja się na nikogo nie obrażam. Ja na Koprowskiego się nie gniewam i się nie pogniewam, tylko niech głupot nie opowiada. Jeżeli coś zrobię źle, ja się do tego przyznam, bo ja przychodząc do pracy nie robię tego co dzień przyniesie. Ja mam plan ułożony, gdzie i kiedy jaka droga będzie robiona. Są pewne rzeczy, które niespodzianki stwarzają, ale nie jest tak żeby mi tu zachwiało w jakiś znaczny sposób harmonogram - usłyszeliśmy.
     Wójt nie ma żalu za zaistniałą sytuację do nikogo i twierdzi, że dzięki całemu zajściu i ukazaniu się artykułu w Pałukach gmina zaoszczędziła, gdyż znalazł się rolnik, który z chęcią zabrał ziemię z poboczy.
     - Wasz artykuł pomógł, bo rolnik się zgłosił po tą ziemię. Tu mam następny argument, że nie mogę być zły na Koprowskiego, bo my przynajmniej środków nie wydamy na usunięcie tej ziemi - dodał wójt
     Jak ustaliliśmy, rolnikiem, który zgłosił się po ziemię jest mieszkaniec Chrosna z gminy Kruszwica, który ma pole na terenie gminy Jeziora Wielkie. - Jak to wapno temu rolnikowi się przyda, to je także zabierze, bo ono leży w pasie drogowym, więc jest gminne - stwierdził wójt Woźniakowski.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1126 (37/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości