Reklama

Trwanie komisji Szymańskiego

Radny Pochylski, wicestarosta Szymański, komisja, Zarząd Powiatu, SPZOZ
     Trwanie komisji Szymańskiego
     Od marca 2011 r. zespół zebrał się tylko na czterech posiedzeniach. Powołanego uchwałą Zarządu Powiatu zespołu koalicja PSL/SLD nie chce rozwiązać - w myśl zasady, że może się jeszcze przydać. Przez dwa lata nie przygotował żadnych autorskich propozycji koncepcji i przekształceń w SPZOZ Mogilno.

     Zarząd Powiatu Mogilno uchwałą nr 36/11 z 9 marca 2011 r. powołał do życia zespół do spraw opracowania koncepcji restrukturyzacji i przekształceń służby zdrowia w powiecie mogileńskim. W skład zespołu wchodzili: wicestarosta Tadeusz Szymański - przewodniczący, ówczesny dyrektor SPZOZ Jerzy Krieger, ówczesny doradca starosty, były wójt Jezior Wielkich Marek Maruszak, księgowa SPZOZ Agnieszka Matecka-Stępień, zastępca naczelnika wydziału oświaty Starostwa Powiatowego Danuta Olejnik oraz sekretarz Starostwa Powiatowego Stefan Łukomski.
     Do dnia dzisiejszego nikt zespołu nie rozwiązał. Dlatego, że jego miejsce w powiatowej strukturze oraz to co zespół robi, nie jest do końca jasne, radni Platformy Obywatelskiej umieścili kwestię zespołu w programie nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu 20 czerwca.
     Wicestarosta Szymański przyznał, że zespół został powołany właściwie bez żadnych podstaw prawnych. Było to ciało, które miało wspomagać Zarząd Powiatu w opracowaniu pewnych działań związanych ze zmianami w służbie zdrowia w powiecie mogileńskim. Tadeusz Szymański sam nie był do końca pewien, czy zespół zakończył czy nie zakończył już swój byt.
     - Zespół odbył cztery spotkania, a swoją działalność zakończył - w zasadzie nie zakończył - lecz przedstawił Zarządowi Powiatu wyniki swoich prac 8 czerwca 2011 r. - mówił wicestarosta Szymański do radnych. Wnioski, jakie dwa lata temu przedstawił Zarządowi Powiatu to m.in.: zlecić niezależnej firmie przeprowadzenie obiektywnego audytu SPZOZ oraz przygotowanie strategii zmian w powiatowej służbie zdrowia i wyrazić zgodę na rozwiązanie zespołu.
     Zespół jednak nie został dwa lata temu rozwiązany. Tadeusz Szymański mówi: - Zarząd wyraził taką nadzieję, że zespół może się jeszcze przydać w trakcie chociażby prac związanych z opracowanym audytem, z różnymi zmianami, które będą zachodzić w mogileńskiej służbie zdrowia, będzie służył radą i pomocą.
     Tadeusz Szymański mówi, że zespół po wykonaniu audytu przez poznańską firmę Formedis uczestniczył razem z dyrektorem Krigerem w nowelizacji tego audytu i dostosowaniu go do realiów SPZOZ. - Wypracowany został taki kompromisowy audyt, który został w dużej części zrealizowany - mówi Tadeusz Szymański.
     Od dłuższego czasu z sześciu członków zespołu, jak mówi wicestarosta, zostało w nim tylko dwóch, choć ostatnio: - W tej chwili wróciła pani Matelska po urlopie macierzyńskim i też można ją zaliczyć do aktywnych członków zespołu.
     Zdaniem lidera opozycji, radnego Przemysława Zowczaka z PO:
     - To stanowisko zespołu, które zostało przedstawione 8 czerwca 2011 r. Zarządowi Powiatu, nijak ma się do celu, w jakim ten zespół został powołany. Według radnego, zespół to kolejny przykład na dziwny sposób funkcjonowania w obszarze publicznym Zarządu Powiatu na terenie powiatu mogileńskiego.
     Przypomniał, jak dwa lata temu, przedstawiciel Sierpnia`90 i Polskiej Partii Pracy Grzegorz Kulczycki ze Strzelna chciał pracować w tym zespole i pisemnie zgłosił swój akces, to wtedy odpowiedź była odmowna, z tłumaczeniem, że zespół kończy już swą pracę. A jak się okazało, nie skończył do dnia dzisiejszego.
     Także radnego rządzącej koalicji Krzysztofa Szarzyńskiego z PSL niepokoiło to, dlaczego zespół miał tylko cztery posiedzenia przez dwa lata. Szymański bronił się, że te cztery posiedzenia były od marca do czerwca 2011 r. Od tego czasu prze dwa lata posiedzeń już nie było, ale zespół trwa.
     Wyrazisty pogląd przedstawił inny radny PO Witold Pochylski. Mówił do wicestarosty Szymańskiego: - Zachowuje się tutaj pan jak normalny urzędnik. Z jednej strony współczuję, z drugiej strony jeżeli zespół nie ma pomysłów, to się do tego przyznaje i powołuje się inny zespół, jeżeli w ogóle taki jest potrzebny.
     TO NIC NOWEGO
     To, że zespół wicestarosty Szymańskiego budzi kontrowersje i tak naprawdę nie wiadomo, czym ma się zajmować, było wyraźnie widać na przestrzeni ostatnich dwóch lat.
28 marca 2011 r. starosta Tomasz Barczak tak tłumaczył, czym ma się zajmować zespół do spraw opracowania koncepcji restrukturyzacji i przekształceń służby zdrowia w powiecie mogileńskim. Mówił wtedy wbrew samej nazwie zespołu: - Zespół analizuje i przygotowuje różne koncepcje restrukturyzacji przekształceń służby zdrowia w oparciu o doświadczenia innych powiatów i aktualny stan prawny. On ma przygotować nam tę koncepcję, a nie ma opracować koncepcji od strony prawnej, od tego jak to robili inni, bo to już było robione w Polsce. Ma tylko tutaj nam wszystkim przedstawić, że tą czy tą drogą idziemy. Będziemy przygotowani do tego, że powiemy - no dobrze idziemy tą drogą i tak robimy. Nic więcej.
     Po roku, na sesji 24 lutego 2012 r. starosta Barczak tak mówił o pracy zespołu: - Czy zespół działa? Tak działa i ciągle myśli, żeby jeszcze bardziej spokojnie spać.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1116 (27/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości