Ruch na skrzyżowaniu ulic Raj, Kolejowa i Michelsona w Strzelnie jest zawsze wzmożony. Zdaniem mieszkańców i przyjezdnych sytuację rozładowałoby stworzenie na odcinku ul. Raj od „Polo-Marketu” w kierunku ul. Cieślewicza drogi dwukierunkowej.
fot. Magdalena Lachowicz
Strzelno, ulica, Polo-Market, wyjazd, ruch drogowy
Ulica Raj najlepiej cała dwukierunkowa
Do Polo-Marketu od strony ul. Cieślewicza można dojechać. Nie można już jednak tą samą droga wrócić. Wracając trzeba wjechać na krajówkę. A to blokuje ruch samochodowy w centrum miasta.
Podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie radny Piotr Dubicki przypomniał burmistrzowi o interpelacji, którą w październiku złożył na sesji sołtys Ostrowa Józef Gacek. Chodziło o bezpieczeństwo na drodze gminnej przy ul. Raj.
Przypomnijmy, że sołtys Józef Gacek wystąpił wówczas nie tylko w imieniu mieszkańców Ostrowa, ale także miejscowości znajdujących się od strony Wójcina oraz Orchowa. Jego zdaniem, bardzo dużo mieszkańców tych terenów przyjeżdża na zakupy do strzeleńskiego Polo-Marketu, jednak nie czują się oni bezpieczni na ul. Raj.
W związku z tym sołtys Gacek monitował o częściową zmianę organizacji ruchu na tej ulicy. - Strzelno, jak wiemy się blokuje, szczególnie na skrzyżowaniu ulic Raj, Kolejowa, Michelsona. W tej chwili jest to takie dociążanie ruchu na ul. Kolejową, w kierunku ul. Wyszyńskiego i tym samym wiąże się to ze zwiększeniem zagrożenia - mówił sołtys Gacek.
Burmistrz Ewaryst Matczak na początku listopada mówił, że czeka na opinię komisji ładu i bezpieczeństwa. - Jeśli członkowie komisji zadecydują, że trzeba taką zmianę wprowadzić, to przystąpimy do projektu i po jego zaopiniowaniu przez policję i Starostwo Powiatowe przystąpimy do realizacji postulatu - mówił burmistrz Matczak. Jednak jak zauważył, wiązać się to będzie z dodatkowymi kosztami z budżetu, opracowania projektu oraz malowania oznaczeń poziomych i umieszczeniu znaków pionowych przy tej drodze.
Do grudniowej sesji nic w tym temacie się nie zmieniło, burmistrz nie wydał żadnych decyzji, a niebezpieczeństwo na tym odcinku drogi nadal jest ogromne. Radny Dubicki uważa, że warto byłoby poważnie przyjrzeć się tej sytuacji, bo okres świąteczny pokazał, że takie rozwiązanie jest konieczne.
- Tutaj w grę wchodzi odciążenie „krajówki” o kilkadziesiąt samochodów w ciągu doby. W ostatnich dwóch miesiącach było kilka zdarzeń drogowych na tym krótkim odcinku, i wszystkie praktycznie w rejonie przejścia dla pieszych przy „Polo-Markecie” - mówił radny Dubicki.
Burmistrz tym razem zadeklarował, że zwróci się do miejscowej policji o opinię w tej sprawie.
- Chodzi o to, czy policja miejscowa widzi konieczność przeprowadzenia takich zmian. Jeśli powiedzą, że jest to możliwe, to przystąpimy do projektu zmiany organizacji ruchu - powiedział burmistrz Matczak.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1092 (3/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze