Reklama

Ulica Świerkowa - całkowity zakaz parkowania i postoju

To podczas tego spotkania w Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich zdecydowano, że w tym roku cała ul. Świerkowa w Przyjezierzu zostanie uwolniona od postoju i parkowania pojazdów 

     fot. Paweł Lachowicz

Przyjezierze, ul. Świerkowa, ruch drogowy, policja, społeczeństwo
     Ulica Świerkowa - całkowity zakaz parkowania i postoju
     Przez chwilę zatrzymać się będą mogły tylko samochody zaopatrzenia, dowożące towar do sklepów. - Wtedy nauczymy społeczeństwo jakichś zasad - mówił kierownik posterunku policji w Jeziorach Wielkich st. asp. Piotr Piaskowski.

     Od 1 czerwca 2012 r. na terenie Przyjezierza w okresie do 31 sierpnia obowiązywała zmiana organizacji ruchu. Na drogach wewnętrznych po stronie jeziorańskiej kąpieliska istniał całkowity zakaz postoju. Również wzdłuż ul. Świerkowej, czyli drogi powiatowej biegnącej przez całe Przyjezierze, zakaz postoju obowiązywał od początku drogi wjazdowej od strony Ostrowa do restauracji Austeria przy ul. Świerkowej. Pozostała część drogi w kierunku Wójcina do skrzyżowania z ul. Bukową pozostawała bez zmian. Zakaz parkowania obowiązywał natomiast od byłego Ośrodka Wypoczynkowego PKS do skrzyżowania drogi Nowa Wieś - Gaj.
     Do obowiązujących przepisów nie stosowali się kierowcy, notorycznie łamali prawo, zaś parkingi zarówno po stronie strzeleńskiej, jak i jeziorańskiej świeciły pustkami.
    O systemowe i długofalowe rozwiązanie kwestii parkowania i postoju na ul. Świerkowej w okresie wakacyjnym prosił komendant powiatowy policji w Mogilnie.
     Na kwietniowym spotkaniu w Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego KPP kom. Tomasz Rybczyński zaznaczył, że komendant wojewódzki policji kładzie spory nacisk na utrzymanie ładu i porządku w Przyjezierzu, gdyż jest ono jedną z największych miejscowości wypoczynkowych w województwie. Zdaniem kom. Rybczyńskiego, w okresie letnim w Przyjezierzu w weekend potrafi być nawet do 30 tysięcy wypoczywających.
     - Takiego skupiska ludzi nie można pozostawić bez należytego zagwarantowania im bezpieczeństwa - dodał Tomasz Rybczyński.
     Zdaniem wójta Zbysława Woźniakowskiego, wprowadzenie całkowitego zakazu parkowania na ul. Świerkowej jest konieczne. Za przykład podawał odcinek od przystanku PKS w kierunku Wójcina i krzyżówki, gdzie są wjazdy na prywatne posesje i domki.
     - Miałem dziennie kilkanaście telefonów, że ktoś nie może wjechać czy wyjechać. Są tam również hydranty wzdłuż ulicy i to wszystko jest zastawione. Straż nie dojedzie, a na wóz strażacki potrzeba trochę miejsca. Proszę sobie wyobrazić, tam są domki drewniane i nie daj Boże w razie pożaru, co my zrobimy. Czy rozwalamy samochód czy patrzymy, jak to wszystko płonie - pytał wójt.
     Wójt twierdził, że najprawdopodobniej w miejscu po byłym ośrodku Relax, po lewej stronie wjeżdżając do Przyjezierza z kierunku Wójcina ma powstać nowy parking. Nadleśniczy Andrzej Kaczmarek poinformował też, że do tej działki nie ma dojazdu od strony ul. Świerkowej i w tej chwili trwają rozmowy w sprawie służebności części gruntu.
     Wójt chciał usłyszeć jednoznaczne stanowisko odnośnie parkowania na ul. Świerkowej. - Drogi mają być przejezdne i czyste, a nie zastawione - apelował.
     Szef drużyny WOPR Józef Michalak miał wątpliwości czy nie będzie kłopotliwe dla wypoczywających, jak nie będzie możliwości chwilowego postoju przy ul. Świerkowej, aby wypakować plecaki czy leżaki. Według p.o. dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych Tomasza Werbińskiego, jak na coś takiego się pozwoli, to będzie to notorycznie nadużywane.
     Ewa Jaroszewska, jako handlowiec sugerowała, że powinny być na drodze wyrysowane koperty dla dostawców. Mówiła również, że zaopatruje się w jej sklepie sporo przejezdnych. - Jeżeli taki klient nie będzie się mógł zatrzymać na 5 do 10 minut, on pojedzie dalej. Ja stracę. Weźcie pod uwagę wszystkich, nie możemy patrzeć tylko na siebie - apelowała Ewa Jaroszewska. Według wójta Woźniakowskiego, nikt jadąc przez Przyjezierze np. do Wójcina nie zatrzyma się w Przyjezierzu po oranżadę, gdzie ona jest trzy razy droższa niż w Wójcinie czy Nowej Wsi. - To są absurdy - komentował.
     Tomasz Werbiński, jako zarządca głównej drogi przebiegającej przez Przyjezierze mówił, że oczekuje, że wpłynie wniosek co do organizacji ruchu. - My mamy przygotowane dwa warianty. Albo będzie całkowity zakaz, albo pozostanie tak jak było w ubiegłym roku. Z tym, że przy wjazdach do posesji zrobimy koperty i wyłączymy te miejsca - mówił Tomasz Werbiński.
      Wójt stwierdził, że sam nie podejmie decyzji i musi ona zapaść na zebraniu. Zapadła cisza.
     - I co, i tu jest strach? - pytał wójt.
     Zdaniem dyrektora mogileńskiego sanepidu Urszuli Piwek-Brejeckiej nie można posiłkować się półśrodkami: - Jeżeli chcemy sprawę uporządkować, to nie trzeba mieć sentymentów, tylko trzeba ustalić ostry reżim i po prostu go egzekwować.
     Zdaniem kierownika posterunku policji w Jeziorach Wielkich st. asp. Piotra Piaskowskiego, z Przyjezierzem złotego środka się nie znajdzie. - My jesteśmy za tym, aby był zakaz na całej drodze ul. Świerkowej. Wtedy nauczymy społeczeństwo jakichś zasad - mówił Piotr Piaskowski.
     Ostatecznie ustalono, że od tego roku na terenie wczasowiska wzdłuż całej ul. Świerkowej obowiązywać będzie całkowity zakaz parkowania i postoju z informacją o możliwości chwilowego zaparkowania samochodów dowożących zaopatrzenie do sklepów.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1158 (17/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości