Mogilno, umowy, nieczystości, burmistrz, firmy, płatności
Umowy do szamba
Burmistrz Duszyński chce, by rolnicy nie musieli zawierać już umów z firmami wywożącymi nieczystości z szamb. Mają wystarczyć tylko rachunki lub faktury VAT. Wszystko po to, by nie potrącano rolnikom unijnych płatności.
Na wielu zebraniach wiejskich w gminie Mogilno jednym z często powtarzających się problemów, na jakie zwracali burmistrzowi Mogilna Leszkowi Duszyńskiemu uwagę rolnicy, jest konieczność podpisywania umów z firmami na wywóz nieczystości płynnych z gospodarstwa oraz posiadanie dodatkowo dowodów zapłaty za wykonane usługi. Rzeczywistość jest taka, że rolnicy przechowują dowody zapłaty, mało który jednak ma podpisane umowy z firmami.
Zaniepokojenie rolników bierze się stąd, iż pojawiły się informacje o możliwych potrąceniach dopłat (płatności unijnych), jakie otrzymują w związku z prowadzoną produkcją rolną, w sytuacji, gdy nie okażą się zawartą umową.
Pomniejszenie płatności dotyczy tylko płatności rolnośrodowiskowych, nie obejmuje innych rodzajów płatności. Na etapie składania wniosku o płatność rolnik nie musi załączać umowy na odbiór nieczystości, nie ma takiego wymogu. Pomniejszenie płatności następuje w momencie stwierdzenia uchybień (braku umowy, rachunku lub faktury) dopiero w momencie przeprowadzenia kontroli u rolnika. W przypadku stwierdzenia uchybienia podczas pierwszej kontroli pomniejsza się płatność rolnośrodowiskową o 1%. W przypadku nieusunięcia stwierdzonych uchybień do momentu przeprowadzenia kolejnych kontroli pomniejszenie płatności rolnośrodowiskowej może wynieść do 3%. Trudno konkretnie odnieść się do skali strat, jakie ponoszą rolnicy z tytułu ewentualnych potrąceń, gdyż te płatności są zróżnicowane.
Leszek Duszyński mówi jednak reporterowi Pałuk, że nawet gdyby chodziło o niewielkie kwoty, jego obowiązkiem jest zaproponować taką zmianę lokalnego prawa, by ograniczyć do minimum możliwość stosowania sankcji wobec rolników gminy Mogilno.
Krótko po pierwszych sygnałach od rolników burmistrz Mogilna spotkał się z kierownikiem Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Mogilnie Dariuszem Cabałą. - Celem spotkania było zorientowanie się w sytuacji i poznanie szczegółów, by możliwe było wypracowanie rozwiązania korzystnego dla rolników - mówi Leszek Duszyński.
Burmistrz Duszyński mówi reporterowi, że postanowił zaproponować Radzie Miejskiej Mogilna zmianę tego mało życiowego przepisu. Na najbliższych poniedziałkowych komisjach Rady Miejskiej 23 kwietnia i wtorkowej sesji 24 kwietnia radnym zostanie przedstawiony projekt uchwały o określeniu innego sposobu udokumentowania pozbywania się nieczystości płynnych z gospodarstwa.
Jeżeli radni zaaprobują zmiany, wystarczy, że rolnik okaże się teraz rachunkiem lub fakturą VAT. Nie będzie konieczne podpisywanie już umów z firmami. Burmistrz Duszyński podkreśla, że nieżyciowość tych przepisów polegała na tym, iż na rynku jest duża konkurencja wśród firm wywożących nieczystości i rolnik, który przecież nie wywozi zawartości szamba co tydzień, może za każdym razem wybrać sobie inną firmę - tańszą. Tak w praktyce się działo, dlatego rolnicy nie podpisywali umów. - Nie powinni tym samym być za to karani pomniejszaniem płatności - mówi burmistrz.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1053 (16/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze