Apel, Zarząd Powiatu, sekretarz powiatu, Stefan Łukomski, starosta Barczak
Uznali, że nie warto odpowiadać
Zarząd Powiatu nie uznał wójtów i burmistrzów gmin powiatu mogileńskiego za partnerów, którym należałoby odpowiedzieć na apel przesłany 7 lutego do starosty Tomasza Barczaka w sprawie przyszłości powiatowej służby zdrowia.
7 lutego burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak, burmistrz Mogilna Leszek Duszyński, wójt Dąbrowy Marcin Barczykowski i wójt Jezior Wielkich Zbysław Woźniakowski wysłali do starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka tzw. Apel czterech.
Mając na względzie zachowanie jedności powiatu mogileńskiego apelowali w nim do starosty o zawieszenie jego działań w sprawie proponowanych przez Zarząd Powiatu zmian w służbie zdrowia do czasu przedstawienia pełnej analizy możliwości funkcjonowania służby zdrowia w powiecie mogileńskim oraz powołanie pełnomocnika starosty do przygotowania projektu zmian w służbie zdrowia uzgodnionego ze wszystkimi samorządami w powiecie mogileńskim.
Zdaniem rządzących gminami powiatu mogileńskiego, pełnomocnik starosty powinien dokonać pełnej analizy w zakresie: funkcjonowania dzisiejszej służby zdrowia; możliwości lokalizacji rozbudowy, bądź budowy szpitala oraz zdolności finansowych potrzebnych do procesu inwestycyjnego; możliwości pozyskania kontraktów w ramach nowych standardów i ich opłacalności finansowej oraz określenia propozycji kierunku zmian w służbie zdrowia, uwzględniając potrzeby i oczekiwania wszystkich mieszkańców powiatu mogileńskiego.
Do wczoraj starosta nie odpowiedział pisemnie wójtom i burmistrzom na skierowany do niego apel.
26 lutego reporter Pałuk skierował do Tomasza Barczaka zapytanie w tej sprawie: Czy odpowiedział Pan już wójtom i burmistrzom powiatu mogileńskiego na skierowany do Pana apel w sprawie służby zdrowia? Jeżeli nie, to dlaczego nie odpowiada Pan na to pismo? Pomimo upływu miesiąca, starosta na nasze zapytanie także nie odpowiedział.
Wśród burmistrzów i wójtów pojawił się w związku z tym na początku marca pomysł wyjścia z Rady Społecznej SPZOZ w Mogilnie. Tak chcieli uczynić Leszek Duszyński, Zbysław Woźniakowski i Ewaryst Matczak. Wójt Dąbrowy Marcin Barczykowski uzależniał to od tego, czy zrobią to samo radny powiatowy Krzysztof Mleczko z PSL i radny powiatowy Andrzej Siwek z SLD. Wójtowi zależało na tym, że odeszło z Rady Społecznej od razu 6 jego członków na 10. Sprawa omawiana była m.in. 10 marca podczas obrad zespołu do spraw utrzymania status quo szpitala w Strzelnie działającego przy burmistrzu Ewaryście Matczaku.
Jak wcześniej pisaliśmy, wójtowie i burmistrzowie skierowali apel do starosty 7 lutego. Po tej dacie odbyły się 4 posiedzenia Zarządu Powiatu Mogilno: 10 lutego,
12 lutego, 14 lutego i 19 lutego, na których - jak wynika z protokołów - ani słowem starosta nie wspomniał o Apelu czterech.
Dopiero po wysłaniu przez reportera Pałuk pytań 26 lutego rano, tego samego dnia na posiedzeniu Zarządu Powiatu sprawę zreferował sekretarz powiatu Stefan Łukomski. Jak wynika z materiałów dostarczonych przed jutrzejszą sesją radnym powiatowym, cyt.: Zarząd postanowił nie odpowiadać na apel.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1154 (13/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze