Reklama

Woda wzrośnie o 6%, ścieki o 7%

Jeziora Wielkie, opłaty, woda, uchwała, taryfa
     Woda wzrośnie o 6%, ścieki o 7%
     Jeziorańscy radni 27 lutego podejmą uchwałę w sprawie zatwierdzenia taryf za pobraną wodę oraz za odprowadzane ścieki. Jeżeli nie podejmą - nowe taryfy i tak będą obowiązywać od 1 kwietnia.

 

NOWE TARYFY
Nowe stawki opłat za wodę i odprowadzanie ścieków obowiązywać będą od 1 kwietnia.
Cena 1 m3 wody dla gospodarstw domowych, w tym również dla gospodarstw prowadzonych w zakresie gospodarstwa rodzinnego wyniesie 2,20 zł (w tej chwili jest 2,08 zł).
Cena 1 m3 wody dla pozostałych odbiorców wyniesie 3,11 zł (w tej chwili 2,94 zł).
Cena 1 m3 odprowadzanych ścieków dla gospodarstw domowych, w tym również dla gospodarstwa rodzinnego wyniesie 4,31 zł za (w tej chwili 4,00 zł).
Cena 1 m3 odprowadzanych ścieków dla pozostałych osób oraz podmiotów wyniesie 4,63 zł za (w tej chwili 4,30 zł).
Do taryfowych opłat zarówno za wodę, jak i ścieki dolicza się podatek VAT w wysokości 8%.
Miesięczna opłata abonamentowa w odniesieniu do roku ubiegłego została podniesiona o 0,50 zł i będzie wynosić 2,50 zł netto od każdego zarejestrowanego wodomierza.

     KOSZTY WYŻSZE OD PODWYŻEK
     Z przedstawionej radnym przez dyrektora komunalki Romualda Andruszczaka 13 lutego kalkulacji wynika, że cena wody powinna wzrosnąć o około 6%, natomiast cena odprowadzania ścieków o około 7%. W związku z tym mieszkańcy skazani będą w sumie na 13% podwyżkę. Kalkulacja taka została przygotowana w zakładzie 19 stycznia. Cena ścieków - jak mówi dyrektor Andruszczak - obejmuje tylko bieżące koszty eksploatacyjne. Nie zawiera kosztów nakładów inwestycyjnych, czyli związanych z ulepszaniem, wymianą, modernizacją, czy też rozbudową istniejącej lub nowej infrastruktury. Ponadto nowe taryfy nie zakładają osiągnięcia przez zakład żadnego zysku.
     Podczas obrad wspólnych komisji radni pytali, czy taka podwyżka jest dla mieszkańców nieunikniona. - Wzrost cen wody o około 6% spowodowany jest stale rosnącymi cenami kupowanych materiałów, cenami energii elektrycznej oraz opłat za pobór wód głębinowych na rzecz Urzędu Marszałkowskiego - mówił dyrektor Andruszczak.
     Część radnych podczas komisji pytała, co się stanie, jeśli nie podejmą tej uchwały. Przewodniczący Rady Gminy Jarosław Graczyk mówił, że w przypadku nieuchwalenia przez radnych uchwały, stawki proponowane przez komunalkę pomimo wszystko wejdą w życie, bowiem rolą gminy jest zatwierdzanie stawek, a nie ich ustalanie. Konstrukcja ustawy mówi m.in. o tym, że jeśli Rada Gminy w ogóle nie podejmie uchwały, to wówczas, jeżeli nie ma co do naliczenia stawek żadnych zarzutów, to w takiej sytuacji obligatoryjnie w ciągu 70 dni od złożenia wniosku o zatwierdzenie wejdzie w życie nowa taryfa, czyli proponowane stawki wejdą w życie w terminach określonych w ustawie i nie ma możliwości pozostawienia starych stawek w żadnym przypadku.
     Wójt Zbysław Woźniakowski mówił, że gdyby tylko chcieć zrównoważyć dochody z wydatkami, to opłaty za wodę i ścieki musiałyby być podniesione o 29%. - My przecież na tym nic nie zarabiamy. Mało tego, jeszcze dopłacamy 107 tys. do wody i ponad 113 tys. do ścieków. Proszę zrozumieć, że u nas gmina stała się sponsorem dla mieszkańców, która dopłaca im do zużycia wody i ścieków. Dodatkowo mamy około 55 tys. zł zaległości wśród mieszkańców w płaceniu za zużycie, w tym za ścieki 20.000 zł i blisko 35.000 zł za wodę. Te zaległości będą egzekwowane. Najpierw pójdą wezwania do zapłaty, a gdy zaległości nie zostaną uregulowane sprawy trafią do komornika - powiedział wójt Zbysław Woźniakowski.

Reklama

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1045 (8/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości