Konserwator dzieł sztuki Jarosław Czechowski do oczyszczenia ścian używa młotka
fot. Paweł Lachowicz
Prace konserwatorskie, rotunda św. Prokopa, Strzelno
Wymiana fugi, oczyszczanie kamienia
Do tej pory prace wykonane w zabytkowym Prokopie, w tym remont pokrycia dachu wieży oraz konserwacja lica kamiennego i ceglanego na elewacjach południowej nawy i prezbiterium, pochłonął kwotę 325.757,58 zł.
W ramach realizacji Programu Opieki nad Zabytkami Województwa Kujawsko-Pomorskiego samorząd województwa przeznaczył środki na sfinansowanie prac konserwatorskich zabytkowych obiektów. W ramach przyznanej pomocy finansowej remontu doczekał się kościół św. Prokopa w Strzelnie. Strzeleńska parafia na prace konserwatorskie i restauratorskie XII/XIII w. kościoła św. Prokopa otrzyma 39.995,27 zł dotacji. Obecnie na Wzgórzu św. Wojciecha trwają prace przy remoncie wnętrza prezbiterium.
Zniszczone i osłabione ściany rotundy wymagają pilnych zabiegów konserwatorskich. Prace te mają na celu powstrzymanie dalszego procesu niszczenia, zabezpieczenie oraz przywrócenie historycznego wyglądu i walorów estetycznych tego cennego zabytku. - Wykonane w ubiegłych latach prace konserwatorskie wieży i na elewacji południowej dały zadowalający efekt i zachęcają do podjęcia analogicznych prac na pozostałych ścianach, które dodatkowo niekorzystnie kontrastują z już oczyszczonymi zakonserwowanym fragmentem rotundy - powiedział proboszcz ks. kanonik Otton Szymków.
Obecne trwające prace konserwatorskie rotundy wycenione zostały na 60.598 zł, z czego 39.995,27 zł to dotacja samorządu województwa, 10.000 zł to kwota dotacji z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu, a pozostała część w kwocie 10.603,63 zł pochodzić będzie ze środków własnych parafii. Prace konserwatorskie wykonuje konserwator dzieł sztuki Jarosław Czechowski.
Zakres prac obejmuje konserwację sklepienia, konserwację łuku tęczowego, konserwację ściany północnej i wschodniej.
Obecnie trwa oczyszczenie powierzchni kamienia oraz wymiana fug. Fugi, które dotychczas stosowano nie były cementowe, co było dobrym posunięciem podczas wcześniejszych remontów, ale pojawiają się luki między blokami kamienia, które nie są całkowicie wypełnione. - Fugi cementowe byłyby największym morderstwem dla tych ścian. Obecne nie są w złym stanie, lecz wymagają wymiany, ponieważ są niestarannie wykonane. Materiał, z którego są wykonane nie jest złym materiałem, ale powstał problem, gdyż między blokami pojawiają się dziury, gdyż były one źle położone. Prawidłowo powinno to być otoczone zaprawą. My ciągle dobijamy się tutaj do pewnych pustek, które dla stabilności całego układu musimy pouzupełniać. Musimy również poszukać, czy nie ma tutaj czasami pęknięć w strukturze muru. Jest dużo ubytków i będzie trzeba zastosować zaprawę iniekcyjną, która wypełni szczeliny, które mogą być niewidoczne, a znajdować się głęboko w murze. Jest to zaprawa oparta na wapnie trasowym, hydraulicznym i posiada środki zmniejszająca napięcie powierzchniowe i ona penetracyjnie wpłynie w szczeliny - powiedział Jarosław Czechowski.
Po wykuciu zapraw z późniejszych okresów sprawdzony zostanie kolor pierwotnej zaprawy i dobrany zostanie kolor najbardziej zbliżony do oryginału. Jest to żmudna praca, gdyż niemal każdy kamień jest wybrudzony zaprawą tynkarską. Prace nad oczyszczeniem wykluczają piaskowanie ze względu na duże zapylenie, co źle mogłoby wpłynąć na obiekt. Dlatego też oczyszczanie prowadzone jest ręcznie. Oklejona zaprawa obstukiwana jest młotkiem. Prace wspomagane są parownicą, która nawilża i spłukuje zabrudzenia z kamienia.
Podczas usuwania starych fug okazuje się, że wiele bloków kamiennych jest uszkodzonych. Jest to prawdopodobnie wynik wcześniejszego pożaru rotundy. - Bardzo dużo jest tych kamieni, które mają spękania na 2 cm. Mogło być tak, że była wysoka temperatura i wystąpiło naprężenie. Wystąpiło nagrzanie powierzchni, później wystygło i straciło spoistość. Sporo mamy właśnie takich spękań, które nie idą w głąb tylko po powierzchni. Również wybuch musiał nadszarpnąć stabilność tej konstrukcji - mówił konserwator. Gdy wystąpią wymogi naprawy konstrukcji, zastosowane zostaną szpile z nierdzewnej stali i wykonane zostaną przeszycia ścian.
Zdaniem konserwatora Czechowskiego, w prezbiterium na sklepieniu są dwa łuki, które są mocno uszkodzone. Zbudowane są z bloku kamiennego i wymagają dużego nakładu pracy dla przywrócenia ich dawniejszego wyglądu.
Prace konserwatorskie zabytkowej rotundy potrwają do połowy września.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1170 (29/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze