Szykują autokary na wyjazd
Z Przyjezierza pod Sejm
Protestować będą przeciwko przyjętemu 18 listopada 2008 r. przez Radę Ministrów projektowi ustawy Prawo geologiczne i górnicze, które przedłożone zostało przez Ministra Środowiska.
2 grudnia przed Sejmem RP w Warszawie ekolodzy, członkowie
Stowarzyszenia Przyjezierze oraz wszyscy zainteresowani będą
uczestniczyć w pokojowej manifestacji. Członkowie Stowarzyszenia
Przyjezierze są przekonani, że nowe prawo geologiczne i górnicze nie
będzie dobrze służyć ochronie środowiska naturalnego i lokalnym
społecznościom. Uważają także, iż projekt nowego prawa geologicznego
jest bardzo krzywdzący dla obywateli i dla samego Państwa Polskiego.
Obecnie w Sejmie trwają prace nad ustawą. Ekolodzy ze Stowarzyszenia
Przyjezierze wysłali do podkomisji swoje uwagi do projektu ustawy
Działacze stowarzyszenia widzą na co dzień, jakie spustoszenie
w środowisku Przyjezierza i całej okolicy wywołuje Kopalnia Konin w
Kleczewie. Proponują powstrzymać w Polsce dalszą eksploatacją węgla
brunatnego metodą odkrywkową, do czasu stworzenia lepszych metod
pozyskiwania tego bogactwa. Uważają, że w tej chwili jest to najmniej
efektywne źródło energii, dające jednocześnie najwięcej zanieczyszczeń
i najbardziej wpływa degradująco na krajobraz i środowisko. Uważają, że
zamiast ponosić ogromne nakłady finansowe na wydobycie tego paliwa,
należy wykorzystać te pieniądze na rozwój nowoczesnych technologii
i inwestować w odnawialne źródła energii.
Ekologów niepokoi także fakt, że w projekcie ustawy znalazł się zapis,
że jeżeli jakaś firma będzie właścicielem działki, to nie będzie
musiała mieć zgody samorządu na poszukiwanie złóż kopalin. Samorząd
będzie z tego całkowicie wyłączony. W tej chwili taka zgoda samorządu
musi być wydana. Jeżeli znajdą złoża eksploatacyjne, to automatycznie
właściciele działki stają się właścicielami złoża.
Projekt ustawy ogranicza także prawa administracji samorządowej poprzez
wpisanie złóż kopalin do planów zagospodarowania przestrzennego, bez
prawa do współdecydowania w trakcie wydawania koncesji. W konsekwencji
samorządy - zdaniem ekologów - przestaną być gospodarzami na własnym
terenie.
Ekolodzy uważają, że zapisy ustawy mogą doprowadzić do ekspansji firm
wydobywczych bez kontroli państwa, a kosztem społeczeństwa
i środowiska. Proponowana ustawa, zdaniem Józefa Drzagowskiego, może
ograniczyć prawo własności poprzez wywłaszczenie właścicieli
nieruchomości na przyszłe cele budowy kopalni.
Ekolodzy Przyjezierza uważają, że samorządowcy z powiatu mogileńskiego
tylko dużo mówią, a mało robią w sprawie projektu ustawy. W związku
z tym zwracają się z apelem do wszystkich samorządowców, w tym
burmistrzów, wójtów, radnych, sołtysów, do rolników i urzędników oraz
wszystkich, którym los Polski nie jest obojętny, aby przyłączyli się do
protestu.
2 grudnia przed Urzędem Miejskim w Strzelnie podstawione zostaną
autokary, którymi wszyscy chętni pojadą do Warszawy. Jak zapewnia Józef
Drzazgowski, koszty transportu ponosi Stowarzyszenie Przyjezierze.
Szczegółowych informacji udziela on pod numerem telefonu 605-382-078.
Zainteresowani wyjazdem mogą także zgłosić się u Piotra Dubickiego,
który zajmuje się ta sprawą z ramienia Urzędu Miejskiego w Strzelnie.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 928 (47/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze