Trwają prace przy montażu studzienek rewizyjnych w miejscu rozebranego szamba fot. Dariusz Sieradzki
Strzelno, szambo, Przedszkole nr 2
Zasypali szambo
Dyrektor komunalki Dariusz Sieradzki mówi, że pokrywa szamba była tak wytrzymała i takie były problemy z jej zdjęciem, że mogły przejechać swobodnie po niej dwa czołgi i nic by się nie stało.
W kwietniu rodzice interweniowali w Pałukach w sprawie szamba na terenie Przedszkola nr 2 w Strzelnie. Według nich szambo stwarzało niebezpieczeństwo, gdyż zbrojona pokrywa była pokruszona i zdaniem rodziców pod biegającymi dziećmi mogła się zarwać. 10 kwietnia ukazał się artykuł Dzieci mogą wpaść do szamba. Przedszkole nie było podłączone do kanalizacji miejskiej. Mówił o tym już w lipcu ubiegłego roku burmistrz Ewaryst Matczak. Jednak ta inwestycja w tegorocznym budżecie się nie znalazła. Po naszym artykule pracownik brygady remontowej przy ratuszu pokleił dziury w płycie.
Burmistrz Matczak mówił wtedy, że aby podłączyć przedszkole do kanalizacji ogólnomiejskiej, konieczne jest dokopanie się do sieci kanalizacyjnej w ul. św. Jana Bosko, bo w ul. Kościuszki nie ma takiej możliwości.
10 kwietnia teren Przedszkola nr 2 skontrolował Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Zalecił: zdjęcie żelbetowej płyty, połączenie ciągłe rury z kanalizacją w ulicy i zasypanie komór szamba, które zdaniem PINB nie pełniło już swoich funkcji. Jednak jak się okazało szambo pełniło jeszcze swoją funkcję, gdyż przedszkole było podłączone do kanalizacji ogólnospławnej i ciekłe osady były odprowadzane, natomiast te grubsze gromadziły się w tym szambie.
Burmistrz poprosił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Macieja Matuszkiewicza o przesunięcie terminu usunięcia nieprawidłowości z 10 maja do 31 sierpnia.
Do rozbiórki i zasypania szamba doszło w środę 30 lipca. Prace zlecone zostały strzeleńskiej komunalce. Gmina zabezpieczyła ciężki sprzęt potrzebny do rozbiórki żelbetowej płyty szamba w postaci koparki, która pokruszyła strop i ciągnika z przyczepą, którym wywieziony został gruz. Maszyny dostarczył właściciel strzeleńskiej firmy Usługi Sprzętowo-Transportowo-Handlowe Bogdan Truszyński. Jak powiedział nam dyrektor ZGKiM w Strzelnie Dariusz Sieradzki, prace w środę trwały do 20.00. Oprócz pokruszenia stropu szamba, wypompowane zostało 50 m3 nieczystości oraz szambo wyczyszczono wodą. W czwartek 31 lipca zerwany został strop, wywieziono gruz i zamontowane zostały dwie studzienki, a następnie szambo zasypano żwirem.
- Jako anegdotę mogę powiedzieć, że mieliśmy wielkie problemy, by zdjąć płytę szamba. Była ona tak solidna, że dwa czołgi mogłyby po niej przejechać i by się nie zawaliła - powiedział nam Dariusz Sieradzki.
Jesienią na miejsce zasypanego szamba nawiezione zostanie około 30 cm czarnoziemu i posiana zostanie trawa. Burmistrz Matczak oszacował koszty wykonanych prac na około 10.000 zł.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1173 (32/2014)
Inne teksty na ten temat:
Dzieci mogą wpaść do szamba
Szambo usuną w wakacje
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze