Delegacja protestujących rolników z gminy Jeziora Wielkie na czele z inicjatorem akcji na terenie gminy Waldemarem Ciesielczykiem (w środku) podczas protestu w Warszawie 30 marca
fot. Edmund Kamiński
Bydgoszcz, protest, rolnicy, Urząd Wojewódzki
Zawiesili strajk, będą czujni
Rolnicy, którzy przez kilka dni okupowali salę konferencyjną Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, zawiesili protest i opuścili budynek.
Od 18 marca przed Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy trwał protest rolników. Zdeterminowani rolnicy okupowali jednocześnie salę konferencyjną Urzędu Wojewódzkiego domagając się ogłoszenia w regionie stanu klęski żywiołowej. Jak tłumaczyli, uprawy ozime na ich polach zdziesiątkował mróz. Poza tym rolnicy nie zgadzają się z obniżeniem wysokości dopłat bezpośrednich dla rolnictwa, nie zgadzają się też z podniesieniem akcyzy. Do protestujących rolników 27 marca dołączyli rolnicy z gminy Jeziora Wielkie. Wyjazd jeziorańskich rolników zorganizował radny gminy Waldemar Ciesielczyk, przewodniczący PJN na powiat mogileński. W składzie grupy znaleźli się: sołtys Woli Kożuszkowej Aleksandra Hyży, radny Łukasz Ciesielczyk, Waldemar Ciesielczyk oraz Jacek Siwek, Edmund Kamiński, Leszek Jąkalski, Ryszard Przybylski
i Zbigniew Jankowski.
Jeziorańscy rolnicy wzięli udział w proteście w Urzędzie Wojewódzkim w nocy z czwartku na piątek od 19:00 do 7:30. Protest rolników z Bydgoszczy był protestem ogólnopolskim. Komitet protestacyjny z Bydgoszczy dostał zaproszenie do rozmów w Warszawie z przedstawicielami rządu w składzie 8 osób. Do rozmów wytypowany został również Waldemar Ciesielczyk.
W Sejmie RP komisja rolnictwa na wniosek Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego Rolników z siedzibą w Bydgoszczy została zwołana 30 marca. Omawiano tam postulaty rolników odnośnie uznania klęski żywiołowej związanej z wymrożeniem upraw. Po kilkugodzinnej dyskusji - jak opowiada reporterowi Pałuk Waldemar Ciesielczyk - komitet protestacyjny wymusił na ministrze rolnictwa Marku Sawickim spotkanie w mniejszym gronie, w którym znaleźli się m.in.: Józef Nowak, Antoni Kuś, Marian Zubik, Wojciech Mojzesowicz, Edward Kosmal, Paweł Barczak, Marian Lubik oraz Waldemar Ciesielczyk.
- Komitet protestacyjny wniósł poprawki do uchwały Rady Ministrów odnośnie ujemnych skutków przezimowania - mówi Waldemar Ciesielczyk. Z ministrem Sawickim ustalono, że tegoroczne skutki złego przezimowania upraw należy uznać za klęskę i rolnicy zostaną objęci programem pomocowym. Ustalono, że program będzie doprecyzowany o uzupełnienie katalogu upraw o ujemne skutki przezimowania na trwałych użytkach zielonych oraz ozimych plantacjach nasiennych, możliwość stosowania pomocy w opłacaniu bieżących składek na ubezpieczenie zdrowotne na zasadach takich, jak ubezpieczenie społeczne. Wypracowano wspólne stanowisko, niedające zgody na obniżenie płatności uzupełniających dla rodzinnych gospodarstw rolnych. Komitet wniósł, aby na terenach dotkniętych ujemnymi skutkami przezimowania stosować w 2012 r. dopłaty do niekwalifikowanego materiału siewnego. Ustalono, że nasiona wykorzystywane w 2012 r. do siewu na obszarach dotkniętych ujemnymi skutkami przezimowania powinny być zwolnione z opłat licencyjnych. Ustalono także, że ARiMR upoważni banki do przesuwania terminów spłat kredytów dla rolników i grup producentów rolnych, którzy ponieśli straty w wyniku ujemnych skutków przezimowania z zapewnieniem dopłat do oprocentowania tych kredytów. Ponadto komitet nie zaakceptował podwyższenia do 67 lat wieku uprawniającego do otrzymania emerytury. Komitet domagał się wyższych świadczeń dla tych rolników, którzy opłacają wyższe składki. Dodatkowo na obszarach dotkniętych ujemnymi skutkami przezimowania w stosunku do producentów rolnych, którzy nie wykonują zobowiązań wynikających z podpisanych umów w związku z otrzymaną pomocą w ramach różnych działań PROW, nie będą stosowane sankcje. Rolnicy nie zgodzili się też na wprowadzenie podatku dochodowego w rolnictwie. Ustalono, że nie ma zgody na wyłączenie 7% gruntów rolnych na tzw. zazielenienie w ramach WPR. Ponadto ustalono, że formy wsparcia dla gospodarstw rodzinnych będą jednolite. Dodatkowo na wniosek Waldemara Ciesielczyka dokonano dwóch ważnych zapisów. Oprócz dopłat na 1 ha do uprawy żyta, jęczmienia, pszenżyta, pszenicy, rzepaku i rzepiku, wprowadzono dopłatę do trwałych użytków zielonych oraz ozimych na plantacjach nasiennych, w tym cebuli, marchwi itp. Drugim ustaleniem jest przywrócenie dopłat do trwałych użytków zielonych poza Naturą 2000 w Nowym Programie Rolno-Środowiskowym 2011-2016.
Nie osiągnięto natomiast porozumienia w zakresie zwiększenia limitu zużycia paliwa na 1 ha użytków rolnych dla celów ustalania zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego.
31 marca po ustaleniach, do jakich doszło w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie protestujący zostali zapewnieni o realizacji części swoich postulatów, zawiesili protest i opuścili budynek Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. Jeszcze tego samego dnia Waldemar Ciesielczyk wraz z uczestnikami protestu spotkali się w świetlicy wiejskiej w Woli Kożuszkowej (gm. Jeziora Wielkie), aby poinformować rolników o ustaleniach, jakie zapadły na obradach w Warszawie.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1051 (14/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze