Reklama

Zostają dwa oddziały przedszkolaków

Protesty, rodzice, Kwieciszewo, oddziały, przedszkolaki
     Zostają dwa oddziały przedszkolaków
    Burmistrz Duszyński zmienił założenia dyrektora Lorka i od nowego roku szkolnego każde chętne dziecko zostanie przyjęte do Oddziału Przedszkolnego. Nikt nie będzie zmuszał rodziców, by ich sześcioletnie pociechy miały zajęcia w grupie łączonej z pierwszoklasistami.

     W tym roku szkolnym w budynku Oddziału Przedszkolnego w Kwieciszewie funkcjonują dwa oddziały (grupy) przedszkolaków. Od 1 września przedszkolacy mają zostać przeniesieni do wyremontowanego pawilonu znajdującego się obok budynku szkoły podstawowej. Do rodziców dotarły informacje, że dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Jarosław Lorek planuje od 1 września pozostawić tylko jeden oddział liczący 25 przedszkolaków. Zaś dzieci sześcioletnie razem z uczniami klasy I stanowiłyby jedną grupę łączoną, także uczącą się w pawilonie, w innym pomieszczeniu.
     Na takie rozwiązanie nie zgodzili się rodzice obecnych sześciolatków, którzy chcą, by ich pociechy były nadal przedszkolakami i nie chcą posyłać ich rok szybciej do klasy I. Rozwiązanie zaproponowane przez dyrektora Lorka uznali za niedopuszczalne, gdyż dzieci nie chodziłyby co prawda do I klasy, ale miały zajęcia razem z pierwszoklasistami.
     O swych rozterkach rodzice powiadomili dyrektora Lorka na spotkaniu w Kwieciszewie 1 marca. Rozwiązanie, jakie forsował dyrektor Lorek, nie podobało się także rodzicom 3- i 4-latków. Obawiali się, że przy stworzeniu tylko jednej grupy w Oddziale Przedszkolnym zabraknie dla ich dzieci miejsca. Rodzice domagali się jak najszybszego wyjaśnienia sytuacji, tak, aby wiedzieli, czy miejsce w przedszkolu w Kwieciszewie będzie, czy mają sobie szukać przedszkola w innej miejscowości.
     Zebranie 1 marca zakończyło się konkretnymi ustaleniami. Po pierwsze rodzice otrzymali kilka dni na zapisanie dziecka do Oddziału Przedszkolnego, tak, aby dyrektor Lorek wiedział, jakie jest w tej miejscowości zapotrzebowanie na miejsca. Ustalono także, że około 19 marca do Kwieciszewa przyjedzie na kolejne zebranie burmistrz Leszek Duszyński.
     Rodzice akcentowali, by Leszek Duszyński przyjechał do Kwieciszewa. - Dlaczego my wszyscy mamy jechać do pana burmistrza? My jego wybieraliśmy i to jest jego obowiązek przyjechać tu i nas wysłuchać - mówiła jedna z mam. Karol Nawrot dodał, że to burmistrz jest dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla burmistrza. Burmistrz do Kwieciszewa jednak nie pojechał, a zaprosił Radę Rodziców do ratusza. Spotkanie odbyło się 19 marca.
     Podczas sesji 22 marca burmistrz mówił radnym, że nie pojechał 1 marca do Kwieciszewa, bo o spotkaniu dowiedział się zaledwie kilka dni wcześniej. - Sprawuję funkcję burmistrza i nie zawsze mogę być tam, gdzie chciałbym być - tłumaczył burmistrz.
     - Troszeczkę byłem zniesmaczony, kiedy pojawiło się na stronie parafii kwieciszewskiej hasło „Ratujmy szkołę” - mówił na sesji. Dodał, że nikt nigdy nie miał zamiaru jej zamykać i likwidować, choć szkoła jest bardzo malutka.
     Burmistrz Duszyński po spotkaniu z Radą Rodziców podjął decyzję, że tak jak obecnie, od 1 września w Kwieciszewie nadal będą dwa oddziały przedszkolne. Jednocześnie zapewnił radnych, że jest do dyspozycji tamtejszej Rady Rodziców: - Jeżeli są jakieś problemy, niech do mnie dzwonią.
     Dyrektor Lorek dodał, że ogólnie wpłynęło 38 wniosków od rodziców przedszkolaków. Zostaną od 1 września utworzone dwa oddziały po 19 dzieci: jeden dla 2-, 3- i 4-latków oraz drugi dla 5- i 6-latków. - Postaramy się organizacyjnie jakoś to przygotować - zapewnił dyrektor Lorek.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1102 (13/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości