Za pierwszym razem alkotest wskazał 0,64 promila, a po około 8 godzinach za drugim razem - prawie 2 promile alkoholu w organizmie.
Sytuacja miała miejsce w Wójcinie (gm. Jeziora Wielkie). Pierwszy raz 35-letni rowerzysta został zatrzymany w piątek 31 maja o godzinie 11.40. Badanie alkotestem wykazało, że miał 0,64 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna po wykonanych czynnościach został zwolniony do domu.
Ponownie został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego w trakcie jazdy rowerem tego samego dnia, po 19.00. Tym razem badanie alkotestem wskazało duży wyższy wynik - ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Rzecznik KPP w Mogilnie podkom. Tomasz Bartecki: Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie i lekceważenie przepisów prawa stanie przed sądem.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze