Reklama

Harcowały kozy dwie

Burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak przyjął kozę w swoim gabinecie

    fot. Magdalena Lachowicz

Strzelno, Ciencisko, Bożejewice, koza, ostatki
     Harcowały kozy dwie
     Zwyczaje zapustne związane są z przełomem karnawałowo-wielkopostnym, które mają odpędzić zimę i przywołać życiodajną wiosnę.

      Na terenie Kujaw i Wielkopolski w okresie od tłustego czwartku do Środy Popielcowej barwne i głośne korowody grup zapustnych na czele z maszkarami, kozą, bocianem i innymi zwierzętami spacerują ulicami miast oraz w wioskach. Zawierają akcenty zaklinania urodzaju, wypędzenia złych mocy, a przede wszystkim zapewnienia wszelkiego dostatku, bo przecież gdzie koza chodzi, tam się żytko rodzi.
    Przez wioski, pola i miasto przeszedł barwny orszak, na czele z kozą - symbolem zabawy. Mieszkańcy gminy Strzelno od kilkudziesięciu lat żegnają w ten sposób karnawał. Na terenie gminy Strzelno tradycję orszaku zapustnego tzw. kozy kultywują dwa sołectwa Ciencisko i Bożejewice. W tym roku nasz reporter 4 marca spotkał obie kozy w Urzędzie Miejskim w Strzelnie, gdzie przybyły z pozdrowieniami do burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka. Zwieńczeniem tegorocznych zapustów zarówno w Ciencisku, jak i w Bożejewicach jest zabawa ostatkowa dla mieszkańców oraz wszystkich chętnych, która w obydwu przypadkach trwa do północy.

     Szerzej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki i Ziemia Mogileńska lub e-Pałukach w czwartek, 6 marca. Więcej zdjęć w naszej galerii, a film w zakładce Filmy.

Reklama

Magdalena Lachowicz, 4 III 2014

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości