19-latek tłumaczył się policjantom, że tablica była zamontowana tylko na chwilę, bo zamierzał w najbliższych dniach zarejestrować pojazd.
25 maja krótko po północy, patrol prewencji na drodze w miejscowości Lubieszewo (gm. Mogilno) zatrzymał do kontroli 19-letniego motorowerzystę. Po sprawdzeniu go w systemie okazało się, że motorowerzysta nie mógł wsiadać na pojazd, bo ma sądowy zakaz kierowania pojazdami do czerwca 2025 roku.
Podczas oględzin motoroweru marki Mikron II policjanci stwierdzili, że zamontowana w nim tablica rejestracyjna pochodzi od innego jednośladu. 19-latek tłumaczył się policjantom, że tablica była zamontowana tylko na chwilę, bo zamierzał w najbliższych dniach zarejestrować pojazd.
Jak informuje rzecznik KPP w Mogilnie, podkom. Tomasz Bartecki, mężczyzna usłyszał zarzuty, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za złamanie sądowego zakazu grozi kara do lat 5 pozbawienia wolności. Tyle samo grozi za korzystanie z tablic nieprzypisanych do pojazdu, przerabianie ich i podrabianie oraz używanie ich jako autentycznych.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze