Sesje Rady Miejskiej w Strzelnie
Koszt nieważny, byle na żywo
Transmisja obrad kosztowałaby rocznie około 6.000 zł. Burmistrz nie ma takich pieniędzy w budżecie.
Radna Irena Pułkownik już na początku roku apelowała o bezpośrednią transmisję w Internecie z przebiegu obrad każdej sesji Rady Miejskiej w Strzelnie.
Na ostatniej sesji pytała przewodniczącego Rady Miejskiej Piotra Pieszaka, czy jest jakaś szansa, aby do tego tematu w ogóle powrócić. Tym razem jednak już nie mówiła, czy transmisja ma dotyczyć Internetu czy na przykład telewizji. Jej zdaniem społeczeństwo nie przyjmuje do wiadomości faktów, że taka transmisja może kosztować.
- Wszystko kosztuje, ale korzyści dla społeczności są wielkie. Naprawdę z przeprowadzonego sondażu wiem, że oczekiwania, aby była bezpośrednia transmisja z naszych obrad są ogromne - mówiła radna Pułkownik.
Piotr Pieszak tłumaczył, że jest otwarty na różne innowacje. Przypomniał, że w przypadku transmisji przedstawił już radnym ofertę, którą proponowała jedna z firm i był to koszt w granicach 400-500 zł miesięcznie. Przyjmując, że sesja odbywa się raz w miesiącu i koszt transmisji miałby kosztować miesięcznie 500 zł, to rocznie takie transmisje pochłonęłyby z budżetu niebagatelną kwotę 6.000 zł.
- My jako radni nie mamy takiej możliwości decydowania o tym, na co i z czego pieniądze w budżecie przesunąć. Z tego co wiem, na dzień dzisiejszy jest wiele wniosków o to, by takich zmian na różne cele dokonać - mówił radny Pieszak.
Z naszych ustaleń wynika, że jest np. wniosek o podwyżki diet dla sołtysów, który od kilku miesięcy jest nierozpatrzony i inne wnioski o płatności. - Myślę, że skoro takie wnioski są, to należy do nich podejść kompleksowo. Nie ma problemu, żeby spotkać się na wspólnym posiedzeniu komisji i tego typu sprawy omówić - dodał Piotr Pieszak.
Radny przypomniał, że już na początku roku sugerował, iż każdy z chętnych radnych mógłby mieć na serwerze gminy możliwość uruchomienia skrzynki mailowej w celu unowocześnienia i usprawnienia swojej pracy. Sprawa pozostała bez echa.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1016 (31/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze