Osiedle zachodnie, złodzieje, włamania, policja
Kradną złoto i kasę
W każdym z trzech przypadków złodzieje weszli do domków jednorodzinnych wypychając okno: raz balkonowe i dwukrotnie do pokoju. Do włamań nie dochodziło w nocy, ale w godzinach dopołudniowych.
Mieszkańcy na osiedlu zachodnim w Mogilnie (osiedle domków jednorodzinnych) od tygodnia żyją zuchwałymi włamaniami, do jakich doszło w kilku miejscach osiedla. W pewnym sensie wytworzyła się tam psychoza strachu, spowodowana między innymi tym, że złodzieje nie zostali do tej pory ujęci. Ludzie zamykają swoje posesje, bramy, furtki, garaże.
W komendzie policji w Mogilnie ustaliliśmy, że do włamania i kradzieży doszło 20 listopada między 7:40 a 12:45. Funkcjonariuszom zgłoszono trzy włamaniach bądź próby włamań. We wszystkich tych przypadkach sprawcy weszli na teren trzech ogrodzonych domków jednorodzinnych, a okradli jeden z nich. Charakterystyczne są godziny włamania. Prawdopodobnie posesje obserwowane były wcześniej przez złodziei, którzy po wyjściu rano domowników do pracy i dzieci do szkoły włamywali się do środka.
Na ul. Taczaka około 12:25 włamano się do domku 64-letniej Danuty B. Właścicielka poinformowała o zdarzeniu dyżurnego mogileńskiej komendy. Jak dowiedzieliśmy się od sierż. sztab. Tomasza Barteckiego z KPP w Mogilnie, z domu 64-latki nic nie zginęło. Złodzieje nic nie wynieśli, bowiem najprawdopodobniej zostali spłoszeni przez właścicielkę. Zdążyli jednak splądrować mieszkanie. Do środka dostali się po wypchnięciu okna balkonowego.
W drugim przypadku złodziejom poszczęściło się. W domu przy ul. Padniewskiej ich łupem padła złota biżuteria oraz telefon komórkowy LG. Dom, z którego skradziono te przedmioty, należy do 40-letniej Lidii P. z Mogilna. Kobieta poniosła straty w wysokości kilku tysięcy złotych. Do domu złodzieje dostali się po wypchnięciu okna.
Z kolejnego domu przy ul. Padniewskiej, którego właścicielką jest 73-letnia Wanda K. z Mogilna, złodzieje nic nie wynieśli. Powodem tego był prawdopodobnie brak interesujących ich przedmiotów. Sprawcy podobnie jak w dwóch poprzednich przypadkach splądrowali mieszkanie, weszli przez wypchnięte okno.
Policjanci z Mogilna apelują o kontakt do wszystkich świadków, przejeżdżających tamtędy kierowców, mieszkańców osiedla, którzy mogą mieć z pozoru błahe, ale dla policyjnego postępowania bezcenne informacje, które mogłyby pomóc w ujęciu sprawców kradzieży i odzyskaniu mienia. Policja zapewnia anonimowość.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1085 (48/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze